nawiedza mnie duch

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

nawiedza mnie duch

Postautor: misia2332 » 20 maja 2015, 09:55

Witam!

Nie ukrywam, że głównym powodem dla jakiego się tu znalazłam jest poszukiwanie wsparcia. Od zawsze wierzę w duchy i inne zjawiska paranormalne, nie traktuje więc tego jako żart i nie próbuje sobie wmowic, że to wszystko jedynie mi się wydaje.
Od jakiegoś czasu mieszkam u mamy, mam 17 lat. Moja mama przebywa obecnie w drugim domu, w którym mieszka moja siostra, ponieważ Tata trafił do szpitala i mała musi się ktoś zajmować. Mieszkanie w którym przebywam zostało przez moja mamę wyremontowane, kladla tam sama panele, malowala ściany, jednym słowem doprowadziła je do porządku. Od kiedy przebywam w nim sama dzieja się dziwne rzeczy. Już od jakiegoś czasu wchodząc do drugiego pokoju mam wrażenie, że widzę kogoś katem oka, ale w sumie nie zwracalam na to uwagi. Ostatnio nie mogłam zasnąć do 3 w nocy, koło tej godziny kiedy już przysypialam wanienka dla dziecka (owinieta przezroczysta folią, która jest dosyc przyczepna) zsunela się chociaż stała tam już długi czas. Ale to również wydało mi się nie takie dziwne, chociaż cały czas czulam, że ktoś mnie obserwuje. Ostatnio wydarzenia nabrały tempa. wcześniej moja mama przychodziła raz dziennie do mieszkania, teraz od jakiegos tygodnia nie bywa tam wcale. Ostatnio jechałam tramwajem, słuchałam muzyki przez sluchawki. Nagle muzyka wylaczyla się i usłyszałam słowa wypowiedziane niskim damskim głosem: uciekaj. Po czym muzyka włączyła się. Dzień później czyli wczoraj było najgorzej. Po powrocie do domu usiadłam na kanapie. Siedziałam tam 5 minut, nagle z szafki spadł kwiatek w doniczce. Komoda była jakieś 2-3 m ode mnie. Nawet nie dotylalam jej tego dnia. Nie stał na brzegu, bo kto normalby by go tak postawił. Wystraszylam się, ale posprzatalam i usiadłam znowu na kanapie. Pisałam na telefonie przez aplikację Messenger. Miałam wyciszony dźwięk by każda wiadomość nie alarmowala mnie piknieciem. Nagle na cały głos wydobył się z telefonu dźwięk starych skrzypiacych drzwi. Nie wiedziałam o co chodzi. Sciagnelam antywirusa, nie wykrył kompletnie nic. Jakiś czas później poszłam się spotkać z chłopakiem. siedzieliśmy na ławce niedaleko mojego domu. Kiedy mu to opowiadalam koło nas upadl kawałek większego patyka, dodam że najbliższe drzewo znajdowało się jakieś 10 m od nas. Powiedziałam mu ze będę spała przy zapalonym świetle i telewizorze. Wróciłam do domu. Zadzwoniła do mnie koleżanka. Podczas rozmowy z nią dźwięk w tv się wyłączył. Nigdy wcześniej się to nie zdarzało. Później okazało się że kabel się poluzowal. Ale siedziałam z dala od niego więc nie wiem jak to możliwe. Dodam jeszcze że mam szczura w klatce i od jakiegoś czasu strasznie wariuje. Biega po całej klatce jak szalony. Wcześniej był bardzo spokojny.

Nie wiem już co mam robić. Jestem przestraszona nie na żarty. Wiem, że duchy istnieją. Ale ten dobry raczej nie jest. Co powinnam zrobić? Bardzo proszę o radę. Jakiś seans spirytystyczny? Z góry dziękuję za pomoc
misia2332
 
Posty: 1
Rejestracja: 20 maja 2015, 09:33

Re: nawiedza mnie duch

Postautor: cthulhu87 » 20 maja 2015, 10:12

W zasadzie żadna krzywda Ci się nie dzieje. A co do strachu... lepiej już bać się żywych niż zmarłych - są dużo groźniejsi.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: nawiedza mnie duch

Postautor: Xsenia » 20 maja 2015, 14:12

Może spróbuj pomodlić się na głos i poprosić tego ducha wyraźnie, żeby ciebie i szczurka nie straszył. I przede wszystkim nie bój się :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: nawiedza mnie duch

Postautor: Pawełek » 20 maja 2015, 14:17

cthulhu87 pisze:W zasadzie żadna krzywda Ci się nie dzieje. A co do strachu... lepiej już bać się żywych niż zmarłych - są dużo groźniejsi.

Ale dziewczyna jest młoda i może ją to wykończyć psychicznie według mnie... Ludzie nie są przyzwyczajeni do takich numerów odwalanych przez duchy.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: nawiedza mnie duch

Postautor: bernadeta1963 » 20 maja 2015, 16:42

Witaj :)

Ps wiadomość na pw.
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: nawiedza mnie duch

Postautor: Nikita » 21 maja 2015, 12:19

Znasz histore tego mieszkania? Jak stare jest i kto w nim mieszkal? Popros w modlitwie Twojego opiekuna duchowego o ochrone. Rytual ze swiecami tez moglby pomoc...jesli jestes zainteresowana to napisz do mnie na prywatnym.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: nawiedza mnie duch

Postautor: Wiatr1000 » 03 wrz 2015, 19:46

Pawełek pisze:
cthulhu87 pisze:W zasadzie żadna krzywda Ci się nie dzieje. A co do strachu... lepiej już bać się żywych niż zmarłych - są dużo groźniejsi.

Ale dziewczyna jest młoda i może ją to wykończyć psychicznie według mnie... Ludzie nie są przyzwyczajeni do takich numerów odwalanych przez duchy.


Zgadzam się w 100% ;) Media od urodzenia oswojone reagują na to naturalnie a i nasze społeczeństwo zbyt racjonalne wychowało nas w negowanie różnych dziwnych rzeczy. Poproś swojego opiekuna o ochronę siebie i domu.

Edit. Teraz patrzę a Nikita mnie ubiegła z ochroną :lol:
Wiatr1000
 
Posty: 251
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:23


Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość