autor: Kris » 20 maja 2015, 08:10
A skąd wiesz że sfałszowana?, gdybyś zobaczyła swoja aurę i stan komórek ciała fizycznego, to pewnie wzięła byś się za oczyszczanie, ale wgrywają nam telepatycznie że wszystko jest cacy, możesz w to wierzyć ale czy Cię to uwolni od zła?
A gdzie uciekniesz?, masz statek kosmiczny i polecisz na inną planetę?, a wiesz gdzie taka jest? i jak jest to czy Cię z taką karma wpuszczą? , bo raczej nie.
Możesz tylko uciec w nic nie robienie i stracić te procenty do końca, pisałem że wszyscy tak mają, albo działać i wszystkie odzyskać, przynajmniej my tak robimy i to z powodzeniem, oni nie są wszechmocni, należy to wiedzieć i nie bać się konfrontacji.
Ty nie wiesz jaką mocą i możliwościami dysponuje Twoje Wyższe Ja i nie wykorzystujesz tego , zresztą większość tak zwanych duchowych nauk jest po to aby się nie dowiedzieć, zapomnieć nawet to co się wie.{puchu marny, moja wina moja wina i wiele innych tym podobnych bzdetów}
Następnym zadaniem do rozwiązania jakie stoi przed nami są dusze, które doprowadziły do unicestwienia swoich planet, ale kiedy tam żyli byli fizyczni, udało im się zinkarnować na naszej planecie i dalej robią co robili u siebie, czyli toczą wojny, przypominają sobie wynalazki jakich używali u siebie, a czego one dotyczą , ano oczywiście wojny.
U siebie wynaleźli i skonstruowali takie bronie że się załatwili na amen i chcą to powtórzyć u nas.
Oni są bardzo nisko wibracyjni{ poziom minerału albo jeszcze niżej} i normalnie nie dźwignęli by się do naszej duchowości, ale nauczyli się aż do perfekcji zrzucać swoją karmę na innych i dzięki temu wchodzą do obszarów o wysokich wibracjach.
Obecnie stopniowo jest im ta karma przywracana a cześć już została odesłana na swoje planety, a za nimi wysyłamy resztę karmy, odcięto im możliwość dalszych żyć na Ziemi, każdy taki po śmierci ciała fizycznego już się tutaj nie odrodzi.
Jak wyślemy wszystkich to, będziemy mieli możliwość rozwijania się w miłości i prawdopodobnie odzyskamy pamięć poprzednich wcieleń i inne tak zwane nadprzyrodzone zdolności , które kiedyś były i nas normą.
Kilka takich planet sprawdziliśmy, pozostała tam świadomość w minerałach, resztę unicestwili, i chyba przyjdzie im wracać do minerału, czego się panicznie boją.
Jak myślicie z jakich planet oni przyszli i gdzie wracają?
Będą musieli chyba zaczynać wszystko od minerału, a czy zostanie kiedyś przywrócona tam inna forma życia, jak choćby rośliny?
Aby otrzymać pomoc swojego WJ dobrze jest na początek powtarzać sobie choćby taką afirmację: zawsze i wszędzie w każdej sytuacji oddaje się prowadzeniu i opiece mojej Nadświadomości, Wyższemu Ja, Duchowi Świętemu.
Mnie to pomogło i nadal pomaga, a inni też to potwierdzają.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.