Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: fruwla » 15 maja 2015, 10:16

Kris pisze:Nie mam teraz za wiele czasu,

Kris,dziekuje za odpowiedz,oczywiscie nie pali sie. 8-) Jak juz pisalam w pytaniu, bardzo interesuja mnie Twoja wiedza na temat kodow milosci. Bardzo bym sobie zyczyla, zebys mi chociaz troche przyblizyl to co najwazniejsze.
Juz troche poszperalam na temat zakodowanej milosci, ale nie wiem czy to jest to , i czy jestem na wlasciwej drodze rozumowania.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 17 maja 2015, 08:28

Długo odkrywałem i rozkodowywałem budowę i sposoby działania zła i wreszcie co nieco staje się wiadome.
W miarę oczyszczania od czakry podstawy i następnych w górę, odzyskujemy władzę, czy raczej przywracamy miłość w poziomach częstotliwości które im są przyporządkowane i stąd rozjaśnienie, podniesienie wibracji również na naszej planecie.
To się będzie nadal rozwijało czy się to magom podoba czy nie.
Codziennie uwalniamy swoje czakry i poziomy im odpowiadające, co jest odczuwalne coraz wyraźniej.
Jedni czują ulgę, inni to co wyprodukowali w swoich ciałach, to wraca do komórek ich ciała i betonuje je czarnym betonem, czyli to czym działali na jasnych.
Do puki oczyszczaliśmy się z tego rozpuszczając to miłością, oni produkowali nowe i dobrze się mieli, odkąd wszystko wracamy panom producentom, ich czas zaczyna się kurczyć i tak już będzie aż do oczyszczenia wszystkich ciał i poziomów.
Co się z nimi stanie, ano myślę że to co zaplanowali dla nas, a co zaplanowali sami wiecie, ile cierpienia nam przysporzyli, o ile lat krócej żyjemy, o ile wstrzymali rozwój duchowy, ile chorób nas męczy.
Mieli wybór i wybrali stronę, teraz zobaczymy czy to się opłaciło.
Zastanawiam się co z tymi którzy się dali przekupić, przejrzą na oczęta, czy nadal będą piali zachwyty jakie to zło jest wielkie i potężne?
Dochodzą do nas wersje przyszłość, ale nie będę się rozpisywał bo zmiany są szybsze i wersje się wciąż modyfikują, ale spokojna głowa bo na lepsze.
Być może odzyskamy zabrane nam przez zło, tak zwane zdolności paranormalne, może coś takiego jak w tym filmie.

Lucy (2014) Lektor PL | by E89 - video w cda.pl
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: fruwla » 17 maja 2015, 08:57

Ok Kris, zrozumialam. Czas jest... odpowiedzi nie ma... :(
Znane Tobie - Kody Milosci- niechaj wiec pozostana Twoja tajemnica.
...
MOJE Kody Milosci to miedzy innymi : Uczynki milosierdzia wzgledem ciala i duszy blizniego.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 17 maja 2015, 11:08

Fruwla musisz dać czas Krisowi aż wymyśli te kody. Nie spodziewał się, że będziesz chciała je poznać.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: fruwla » 17 maja 2015, 17:00

aha :|
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 18 maja 2015, 08:45

Fruwla napisałem do Ciebie pw
Dostałaś?
Bo z tego jak reagujesz mogło by wyglądać że nie.
Bardzo ładnie napisałeś o swojej miłości, ale znów zaprzecza temu Twoja niecierpliwość i inne sygnały.
Może napisz otwarcie po której jesteś stronie :)
Ja napisałem i nie ukrywam tego.
Tylko uprzedzam że ja wiem ;)
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: fruwla » 18 maja 2015, 09:00

Kris pisze:Fruwla napisałem do Ciebie pw
Dostałaś?

Hallo Kris :) PW sprawdzilam 18.05. godzina 09.56 niestety skrzynka pusta.
Nie za bardzo rozumiem o jakiej stronie myslisz, dla wyjasnienia napisze krotko : Milosc - Swiatlosc - Prawosc.
Kris,uprzedzasz ze wiesz, :?: hmm ...mnie sie tez czasami cos wydaje ;)
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 19 maja 2015, 07:16

To co tera z piszę jest ważniejsze niż w sumie nic nie dające przegadywanie się, jednak niedługo postaram się Ci co nieco wyjaśnić, jeśli nie domyślisz się z poniższego tekstu o co chodzi.

Mam nowe że tak powiem informacje, chociaż wiedziałem o tym już od kilku lat, to nie do końca rozpracowałem i rozumiałem jak to działa na istoty inkarnujące się.
Nazywamy to czarne lustrzane odbicie, a towarzyszy nam to od początków inkaronowania się w materii.
Być może zejście w materię było jedynym sposobem na uwolnienie się z od tego, a może chodzi o co innego.
Działa jak przysłowiowy aniołek kontra diabełek i którą stronę posłuchamy to w tę się rozwijamy, tak najprościej mówiąc.
Żywi się to naszą energią, robi ogromne szkody, a ci którzy przejdą na jego stronę czy też są przez niego opanowani też podobnie się zasilają i działają.
Można to zauważyć w miarę podnoszenia wibracji, im wyżej wibrujemy tym więcej odsłania się nasze czarne lustrzane odbicie.
Na szczęście można je zdekodować i rozpuścić.
Wielką trudność sprawiali ludzie z nim współpracujący, bo swoimi działaniami blokowali podnoszenie wibracji i odsłanianie tego.
Dużo na to wskazuje ze jest to powodem podziału na dobro i zło.
Nasz wszechświat był mocno zagrożony, bo po stronie miłości było już tylko około 10% populacji i ciągle się zmniejszała.
Gdyby wszystkich opanowali, to nikt by już nie miał kontaktu i zasilania energia życia zwaną Świętym Gralem i wszyscy by się unicestwili, bo bez tej energii życie nie może trwać.
Paradoksalnie to możne zabrzmi, ale te zwalczane z nienawiscią 10% utrzymywało życie w całym naszym wszechświecie i gdyby się nie udało zneutralizować, powstrzymać złych ludzi jak i tego odbicia, to czas naszego życia i bytowania dobiegał końca i to zdecydowanie.
Jeśli ktoś wie coś więcej na ten temat to niech pisze, jeśli chce wyśmiewać, to niech wyśmiewa, ale jak się w końcu dowie że to prawda, będzie mu głupio.
CDN
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: fruwla » 19 maja 2015, 09:29

Hej Kris, nie mam na celu sie z Toba przegaywac, za wyjasnienia dziekuje a domyslanie sie , nie jest niestety moja mocna strona :oops:

--
Czy moglbys zdradzic , skad pochodza Twoje nowe (i inne) Informacje ?
--

Kazdy szukajacy, ktory wie duzo o jasnej stronie , na pewno juz nie raz poczul jak ta , ta ciemna dotknela jego serca.
W bajce Andersena , (chyba Krolowa Sniegu) tez jest mowa o lustrze. Ogromne Lustro niesione przez zlo, rozbija sie na tysiace odlamkow, ktore wbijaja sie w m.i ludzkie serca .
Nigdy nie mialabym dennego tupetu, aby sie z tematu o ktorym piszesz, wysmiewac.
Ale jesli jest mi to nie po drodze, to na najblizsczym rozstaju drog zmieniam kierunek.
Pisz, chetnie poczytam. :)
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 19 maja 2015, 13:57

Lustrzane odbicie przejęło że tak powiem władzę nad podświadomością i świadomością w różnym stopniu u różnych osób.
Jeśli nad kimś przejęło 100% kontroli to resztę można sobie dopowiedzieć bez trudu.
Część ludzi trzymała się dosłownie na ostatnich 10% i sytuacja była krytyczna.
Ty też miałaś tylko te 10% fruwla jak wielu.
Słyszeliście może relacje ludzi w czasie śmierci klinicznej i inne przekazy, w których mówili że widza jak się zapadają czy eksplodują niektóre wszechświaty, nie jestem wcale pewien czy nasz nie był na krawędzi czegoś takiego.
Siłą napędową istnienia wszechświata jest pozytywna energia, ale jeśli zabraknie odpowiedniej jej ilości to nie ma napędu - paliwa i coś się kończy.
Jeszcze za mało wiem o tym żeby to uważać za pewnik, ale jest to bardzo prawdopodobne.
W każdym razie jak się komuś zneutralizuje lustereczko to wygląda jakby się budził z głębokiej hipnozy czy transu.
Można zdemontować lustereczko do takiego poziomu na jakim jest monter, a niestety nad nim jeszcze są tacy którzy zaciekle walczą żeby ich nie uwolnić bo są zahipnotyzowani w 100%.
Największe możliwości działania i wiedzę o tym co się dzieje ma nasze WJ i od niego pochodzą informacje zwane intuicją.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości