Maryja

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Maryja

Postautor: soldado » 29 mar 2015, 22:47

Co do samej Maryi, dla mnie to wciąż trudny temat. Podziwiam tych, którzy mają ją za Matkę, do której mogą zwrócić się jak do ukochanej Mamy, czując Jej wsparcie i zrozumienie, nie wchodząc przy tym w konflikt niebiańsko-ziemski, czyli nie umniejszając czci wobec matki biologicznej. Jakby Maryja była dopełnieniem ziemskiej mamy; Ideą Matki, w której ziemska mama uczestniczy.


Ja również darzę Cię szacunkiem.
Często jest tak, gdy biologiczna matka zawodzi.
Stosunkowo nie dawno wyzbyłem się do niej nienawiści za to, co przez całe życie w stosunku do mnie robiła od urodzenia...
Masz wtedy wskazaną inną drogę, nadto dochodzisz do tego, że kiedyś przed narodzinami wybrałeś sobie z pewnych względów takich a nie innych rodziców.
Zastanawiasz się, dlaczego byłeś taki głupi, żeby wybrać tak walniętych rodziców i nagle przychodzi odpowiedź... - żeby zrozumieć i być dokładnie innym niż oni. ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Maryja

Postautor: gaba75 » 30 mar 2015, 12:59

brawo soldado,

Ja równiez wybrałam takich a nie innych "rodziców". Nawet mi to przez gardło okropnie przechodzi.
Ostatnio nawet wykrzyczałam pytanie do tej co mnie spłodziła w tym życiu, "To może ja jestem Jezusem Chrystusem"? Ze złością na ataki wobec mnie. A ona na to poważnie, że "Może". bez jakiejkolwiek ironii.

Teraz chodzę i zadaję sobie pytanie: "czy Duch Jezusa Chrystusa może reinkarnować się w kimś takim jak ja"? Czy Jego reinkarnacja jest możliwa?

Urodziłam się 29.03 w Wielką Sobotę.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Maryja

Postautor: gaba75 » 30 mar 2015, 13:02

Jesli idzie o Maryję, mam dziwne odczucia. Skoro była wysoką duszą, dlaczego nie charakteryzowała się odwaga tylko strachem? Dlaczego pozwoliła na to by jej Jedynego Syna ukrzyżowali za niesienie dobrych wskazówek życiowych, nauk, którymi dziś wielu się podpiera?
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Maryja

Postautor: nikox85 » 30 mar 2015, 13:29

Czy zauważyliście że Jezus nigdy, nie powiedział do Maryi Mamo, Matko tylko zawszę mówił Niewiasto.

Ja to sobie tłumaczę tak. Jeśli Jezus stał się osobą wyzwoloną (oświeconą), to musiał On sobie przypomnieć poprzednie wcielenia. Czyli w poprzednich życiach miał wiele matek, pewnie też musiał być w którymś życiu matką itd. Więc po uświadomieniu sobie że wszystkie istoty nie są różne od siebie, gdyż tylko przez formę wydają się takie być, to być może dlatego nie nazwał Maryi swoją Matką.
nikox85
 
Posty: 96
Rejestracja: 24 lut 2015, 15:25

Re: Maryja

Postautor: Hansel » 30 mar 2015, 18:31

FiloTea pisze:
Hansel pisze:No niestety to jest tak że ludzie wszystkie objawienia które nie zgadzają się z dogmatami ich religi będą uważąć za pochodzące od Szatana i ta nietolerancja i fanatyzm mnie właśnie bardzo boli.

Np. Objawienie dla katolików (choć nie tylko dla nich) jest jedno - pełne Objawienie Boże przez Chrystusa. Wszelkie pozostałe objawienia, czy to zgadzają się z dogmatami czy nie, mogą być pomoce, mogą być szkodliwe, mogą być wyznawane lub mogą być odrzucone. Nie są potrzebne do zbawienia, jeśli już piszemy o instytucji, która jednych straszy potępieniem, a innym oferuje zbawienie. Oczywiście są objawienia zatwierdzone przez Kościół Katolicki, np. objawienia fatimskie, ale - jak wspomniałam wcześniej - mogą być one pomoce wiernym, ale nie wnoszą nic do Objawienia, nic nie dodają, nic nie zmieniają, gdyż Objawienie jest pełne, a zatem nie muszą być przyjmowane wiarą boską i katolicką przez wiernych. Znam kapłanów, dla których objawienia maryjne stanowią podstawę całej ich wiary, znam też takich, którzy nie ukrywają sceptycyzmu wobec takich wydarzeń, ale podobnie jak inne przypadki nie mające charakteru dogmatycznego, wymagają od nich religijnego posłuszeństwa. Każdy kto straszy ludzi, zwłaszcza wiernych, że wierzą w coś, co za sprawą objawień przynosi szatan lub nie wierzą w coś, w co jego zdaniem muszą wierzyć, sam wykazuje się ignorancją i płytkością wiary.


To dlaczego podnoszą się głosy że np Medjugorje jest dziełem Szatana ? http://www.fronda.pl/blogi/tylko-prawda ... 28117.html

Skolej Fatima została uznana mimo że tak naprawdę była dziełem niskich Duchów...

Inna sprawa że według Spitytyzmu czegoś takiego jak wieczne potepienie nie ma, a o tym co dzieje sie po śmierci nie decyduje to w co ktoś wierzył tylko to jakim był człowiekiem co jest o wiele bardziej logiczne i zgodne z moim poczuciem sprawiedliwości.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Maryja

Postautor: soldado » 05 kwie 2015, 20:07

Hansel pisze:
FiloTea pisze:
Hansel pisze:No niestety to jest tak że ludzie wszystkie objawienia które nie zgadzają się z dogmatami ich religi będą uważąć za pochodzące od Szatana i ta nietolerancja i fanatyzm mnie właśnie bardzo boli.

Np. Objawienie dla katolików (choć nie tylko dla nich) jest jedno - pełne Objawienie Boże przez Chrystusa. Wszelkie pozostałe objawienia, czy to zgadzają się z dogmatami czy nie, mogą być pomoce, mogą być szkodliwe, mogą być wyznawane lub mogą być odrzucone. Nie są potrzebne do zbawienia, jeśli już piszemy o instytucji, która jednych straszy potępieniem, a innym oferuje zbawienie. Oczywiście są objawienia zatwierdzone przez Kościół Katolicki, np. objawienia fatimskie, ale - jak wspomniałam wcześniej - mogą być one pomoce wiernym, ale nie wnoszą nic do Objawienia, nic nie dodają, nic nie zmieniają, gdyż Objawienie jest pełne, a zatem nie muszą być przyjmowane wiarą boską i katolicką przez wiernych. Znam kapłanów, dla których objawienia maryjne stanowią podstawę całej ich wiary, znam też takich, którzy nie ukrywają sceptycyzmu wobec takich wydarzeń, ale podobnie jak inne przypadki nie mające charakteru dogmatycznego, wymagają od nich religijnego posłuszeństwa. Każdy kto straszy ludzi, zwłaszcza wiernych, że wierzą w coś, co za sprawą objawień przynosi szatan lub nie wierzą w coś, w co jego zdaniem muszą wierzyć, sam wykazuje się ignorancją i płytkością wiary.


To dlaczego podnoszą się głosy że np Medjugorje jest dziełem Szatana ? http://www.fronda.pl/blogi/tylko-prawda ... 28117.html

Skolej Fatima została uznana mimo że tak naprawdę była dziełem niskich Duchów...

Inna sprawa że według Spitytyzmu czegoś takiego jak wieczne potepienie nie ma, a o tym co dzieje sie po śmierci nie decyduje to w co ktoś wierzył tylko to jakim był człowiekiem co jest o wiele bardziej logiczne i zgodne z moim poczuciem sprawiedliwości.


Cytat z tego, co zapodałeś: ,, w Medjugorje do tej pory pojawiły się raczej rzeki pieniędzy niż Najświętsza Dziewica.''

Największe rzeki pieniędzy płyną w Watykanie.
Po ,,owocach' można wszystko poznać.
To m.in. nawrócenia i uzdrowienia.
Cała reszta to słabość osób, które dodatkowo chcą na tym zarobić.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Maryja

Postautor: soldado » 05 kwie 2015, 20:11

gaba75 pisze:brawo soldado,

Ja równiez wybrałam takich a nie innych "rodziców". Nawet mi to przez gardło okropnie przechodzi.
Ostatnio nawet wykrzyczałam pytanie do tej co mnie spłodziła w tym życiu, "To może ja jestem Jezusem Chrystusem"? Ze złością na ataki wobec mnie. A ona na to poważnie, że "Może". bez jakiejkolwiek ironii.

Teraz chodzę i zadaję sobie pytanie: "czy Duch Jezusa Chrystusa może reinkarnować się w kimś takim jak ja"? Czy Jego reinkarnacja jest możliwa?

Urodziłam się 29.03 w Wielką Sobotę.


Dla swojego dobra powinnaś tak jak ja przestać ją nienawidzić.
I najlepiej odsuń ją ze swojego życia.
Popatrz na to inaczej.
Popatrz na osobę, która być może jest od Ciebie młodsza, być może jest młodą duszą, a to, że jest obecnie starsza od Ciebie, nie wskazuje na to, że jest od Ciebie mądrzejsza.

http://nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2966

Jesli idzie o Maryję, mam dziwne odczucia. Skoro była wysoką duszą, dlaczego nie charakteryzowała się odwaga tylko strachem? Dlaczego pozwoliła na to by jej Jedynego Syna ukrzyżowali za niesienie dobrych wskazówek życiowych, nauk, którymi dziś wielu się podpiera



Od urodzenia obserwowała, widziała, że nie jest to normalne dziecko.
Przez całe życie Jezusa utwierdziła się w przekonaniu, że nie jest to normalny śmiertelnik, a na taki Jego koniec, On sam ją przygotowywał.
To nie strach, tylko wiara Niego i w to, co robił i mówił.
Za to oddanie Jemu, za Jej łzy, za Jej miłość i podporządkowanie się Bogu, została Wniebowzięta.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Maryja

Postautor: 000Lukas000 » 07 kwie 2015, 16:00

soldado pisze:Za to oddanie Jemu, za Jej łzy, za Jej miłość i podporządkowanie się Bogu, została Wniebowzięta.



Prostując Maria nie została wniebowzięta, tak jak to ludzie wierzą, bądźmy realistami.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Maryja

Postautor: Nikita » 07 kwie 2015, 17:24

Jaka Maria byla to nie wiemy bo nie ma zrodel historycznych na jej temat. Miala do wykonania swoje zadanie i wykonala je. Mi sie wydaje , ze kiedys u Slowian silny byl kult Matki Ziemi i przeniesiono na Maryje ten kult...w kazdym razie chodzi tutaj o ten zenski aspekt boski, ktorego zabraklo w chrzescijanstwie.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Maryja

Postautor: Hansel » 07 kwie 2015, 17:52

gaba75 pisze:Ja równiez wybrałam takich a nie innych "rodziców". Nawet mi to przez gardło okropnie przechodzi.
Ostatnio nawet wykrzyczałam pytanie do tej co mnie spłodziła w tym życiu, "To może ja jestem Jezusem Chrystusem"? Ze złością na ataki wobec mnie. A ona na to poważnie, że "Może". bez jakiejkolwiek ironii.
Jak bym to o sobie czytał !
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości