Ostatnie bardzo ciężkie da mnie wydarzenia naprowadziły mnie na odpowiedź, i wygląda na to że wszystko zaczyna do siebie pasować i układać się w całość. Chcę podzielić się z wami tą wiedzą.
Mózg nasz składa się z dwóch półkul mózgowych, lewej odpowiadającej za język mówiony i pisany, logikę, zdolności matematyczne, analityczne i naukowe. Prawa półkula odpowiedzialna jest za rozpoznawanie kolorów, rytmów, wzorów, prawidłowości, kształtów i ich wzajemnych zależności. W niej swoje źródło ma intuicja, wyobraźnia, poczucie humoru.
Stwierdzenie że za odbiór bodźców ze świata fizycznego odpowiada lewa półkula nikogo nie zdziwi i jest powszechnie wiadome. Ale dopiero niedawno dowiedziałem się, a raczej zauważyłem że i tu ma miejsce harmonia, i że do odbiorów bodźców ze świata duchowego służy nam prawa półkula mózgu.
Wyjaśnia nam to kilka rzeczy, dlaczego artyści malowali aureole wokół świętych, co w istocie było postrzeganiem aury, dlaczego kobiety są bardziej sensytywne na energie niż mężczyźni, oczywiście ta kwestia rozbija się tylko do tego że od mężczyzny społeczeństwo wymuszało by zawsze stąpał twardo po ziemi i analizował, i nie dowodzi to tego że kobieta nie potrafi myśleć logicznie czy mężczyzna odczuwać silne emocje.
Oba te zachowania są dla nas jako ludzi naturalne i nie różnimy się w istocie niczym poza wychowaniem i ciałem fizycznym.
Odpowiada też dlaczego wszelkie stadia głębokiego transu, gdy chłoniemy informacje ze świata duchowego są przerywane w chwili zaczęcia analizy.
Osobiście jestem totalnie ślepy i nieczuły na energie, ale zawsze w życiu kierowałem się analizą i logiką, emocje, wiarę, intuicje zepchnąłem na najdalszy możliwy zakątek. Pewne wydarzenia uświadomiły mi że jestem nieczułym i zimnym gościem z całkowitym brakiem wyobraźni (nie umie sobie wyobrazić najprostszych rzeczy i prawie nigdy nie śnie, a jeśli już jest to najtrudniejszy z możliwych dla mnie stanów).
Pokazuje to że u mnie prawa półkula wymagała by reanimacji a nie wzmocnienia.
Stosuje teraz hemi synch by zsynchronizować działanie półkul, no pierwszy raz od długiego czasu pojawiły się u mnie sny, więc chyba coś zaczyna się dziać. Tezę tą sprawdziłem również kilka razy na kolegach którzy mają rozwiniętą prawą półkule, i mocno poczuli przepływ energii.
Nadal oczywiście będą tą tezę sprawdzał, prawda w końcu nie boi się być doświadczana.
Wygląda więc na to że prawa półkula jest mocno związana z zdolnościami medialnymi, oczywiście nie rozumiana jako źródło tychże zdolności a raczej jako przekaźnik bodźców. Jeśli więc ktoś z was chciał by kiedyś otworzyć się na świat duchowy, na pewno rozwój prawej półkuli mocno w tym pomoże. Pamiętajcie jednak, że wszystko w życiu jest potrzebne, po odebraniu informacji ze świata duchowego należy je poddać zawsze analizie przy pomocy lewej półkuli a nie przyjmować na wiarę, w przeciwnym razie można wpaść w niezłe bagno. Rozum jest nam niezbędny a fakty są śladami prawdy.
