Powaznie??

.Zle mnie zrozumiales chodzilo mi o osobe normlaną w sensie kogos takiego jak ja

ktory jest poczatkujący nawet nie jest zapisany u was.Jak by mi sie zacząl wypytywac chocby o was(stowarzyszenie)a ja bym nie wiedzial co odp.to koles by sobie pomyslal ze ktos sobie jaja robi i nikt by mnie na powaznie nie potraktowal.Zreszta jak by sie zapytal ze jesli zna to z kim ma sie skontaktowac itp a ja co bym odpowiedzial ze ma na forum napisac

.Rozumiesz?? teraz a 2 to nie mam prawa na was sie powolywac.Wydaje mi sie ze pomysl zly nie jest bo raczej sam nikt sie nie zglosi a juz tyle czasu szukacie

.Popisze troche prywatnie moze ktos odpisze.Zle nikomu nie zyczy bo sam chcialbym kiedys w takim spotkaniu uczestniczyc,juz od dawna o tym myslalem.