Jan Paweł II - czy był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 14:20

Najlepszym rozwiązaniem zmiany tego stanu jest wylewanie swoich żali na forum? To chciałeś powiedzieć? Bo czegoś tu nie rozumiem. A może chciałeś się podzielić jak Ty ten stan rzeczy zmieniasz?
Gdyby ludzie się nie emocjonowali rzeczami, na które nie maja wpływu byliby zdrowsi. :D

A Ty wyznajesz zasadę: "oko za oko, ząb za ząb" dlatego masz taki wrogi stosunek do Kościoła? Uważasz, że to forum jest nakierowane na tą zasadę?
Czy bunt zawsze musi być agresją?
Agresją i nienawiścią niczego nie zmienisz na lepsza, a już na pewno nie siebie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: światowid » 13 lut 2015, 14:54

piszesz to co chciałbyś napisać, ale w ogóle nie zwracasz uwagi na to co chcę tymi literami przekazać..

Free your mind Mirku!

Już kiedyś zaznaczyłem że przepychanki z Tobą nie są dla mnie istotne i nie mam na nie ochoty.
gdzie jak nie na forum mogę powiedzeic co czuję i podzielić się tym z innymi? to nie jest wylewanie żali, tylko argumenty.
Może taki ci troszkę rozświeci umysł.

Gdyby tacy ludzie z poglądami jak twoje żyli na świecie, nadal byłby mur w Niemczech a w Polsce komuna.

i o to mi chodziło, a nie żale czy pouczanie Ciebie.

napisałeś:
Najlepszym rozwiązaniem zmiany tego stanu jest wylewanie swoich żali na forum? To chciałeś powiedzieć? Bo czegoś tu nie rozumiem. A może chciałeś się podzielić jak Ty ten stan rzeczy zmieniasz?

odpowiadam Ci:
Mirku, skąd w Tobie tyle nienawiści?
lub wersja druga:
Czy forum nie jest od wylewania swoich myśli i dzielenia się nimi z innymi?
bo być może faktycznie nie rozumiesz.

lub podsumowanie:
czyli co? mamy nie wylewac swoich myśli i czytać tylko Twoje słowa? no bo ty nie wylewasz żali, tylko... no właśnie... czym się różnisz ode mnie i pozostałych by mi zwracać uwagę co mogę a czego nie mogę pisać?
zauważyłem już Twoje zapewne szczere uczucia do instytucji kościoła katolickiego w Polsce. i to jest twoje zdanie. ale proszę pozwól innym myśleć inaczej, i nie atakuj ich tak, jak mnie w poprzednim poście gdy napisałeś:

Najlepszym rozwiązaniem zmiany tego stanu jest wylewanie swoich żali na forum? To chciałeś powiedzieć? Bo czegoś tu nie rozumiem. A może chciałeś się podzielić jak Ty ten stan rzeczy zmieniasz?

dla mnie to jest cichy atak i ocenianie. twoje pytanie czy najlepszym rozwiązaniem jest wylewanie żali na forum.. a ja uważam że może znajdzie się ktoś komu moje podlądy są bliskie, i już będzie nas dwóch.

twoje spuszczanie głowy w sprawie tematów na które masz mały wpływ - są dla mnie znakiem cechy twojego charakteru. pozwól ludziom by mogli być inni.
Bo jak wspomniałem, gdyby wszyscy myśleli jak Ty to nadal w portfelu mialbyś kartki na mięso, zamknięte granice i brak wolności obywatelskich.
Doceń zatem że ci co nie milczą, umożliwili Ci swoim życiem i poświeceniem siedzenie na forum i ocenianie ludzi, pomimo faktu że sam piszesz że nie rozumiesz.

jak możesz tak robic?
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.
Awatar użytkownika
światowid
 
Posty: 228
Rejestracja: 18 lis 2014, 11:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 16:05

Nie przepycham się z Tobą. Chcę zrozumieć Twój sposób myślenia.
"Czy forum nie jest od wylewania swoich myśli i dzielenia się nimi z innymi?" Na pewno forum, to forum nie jest po to aby wyliczać ile kto ma kasy, a ja taki biedny. Oni mają za dużo i powinni oddać, bo mnie skrzywdzili. Tak właśnie rozumiem, to co piszesz o tym ile kasy mają Księża.
Czy taka forma powinna być tego forum i taki wyraz swoich myśli? Może jestem w błędzie, że myślę inaczej niż Ty. Dlatego liczę, że mnie z tego błędu wyprowadzisz.
"Gdyby tacy ludzie z poglądami jak twoje żyli na świecie, nadal byłby mur w Niemczech a w Polsce komuna." A tacy jak Ty je zburzyli? I teraz mamy w Polsce raj kapitalistyczny dzięki takim ludziom jak Ty?
Co według Ciebie jest nienawiścią z mojej strony? To, że wg mnie gadanie bez działania nie ma sensu? Czy może jest jeszcze coś?
Moje uczucia zawsze są po stronie krzywdzonych. Nie zależnie czy ktoś krzywdzi, czy nie krzywdzi innych. Nie mając wiedzy w jaki sposób trafiają do nich pieniądze nie powinniśmy tego osądzać. Skoro cały czas atakujesz KK, to jak ma być inaczej?
Można to zupełnie inaczej wyrażać bez negatywnych uczuć. Nie można, gdy się żywi urazę i wszystko wrzuca do jednego worka, , bo wtedy osądzasz według swojej miary. O to mi chodzi.
"ja uważam że może znajdzie się ktoś komu moje podglądy są bliskie, i już będzie nas dwóch." Do osądzania i krytykowania tej znienawidzonej instytucji? Czy do znalezienia rozwiązania jak zmienić ten stan rzeczy?
Czy jak będziesz żalił się, że tyle niewinnych osób ginie w Afryce na forum i oceniał tych co są za to odpowiedzialni, to przestaną zabijać? Jak ja nie wyrażę swoich negatywnych emocji pod ich adresem to zaczną więcej zabijać?
Chcę Ci pokazać, że to nic nie zmienia i nie tędy droga do zmian, a przez te negatywne emocje sam się nakręcasz i innych. I czemu to ma służyć. Z czym walczysz to, to umacniasz, a nie zmieniasz.
"Bo jak wspomniałem, gdyby wszyscy myśleli jak Ty to nadal w portfelu miałbyś kartki na mięso, zamknięte granice i brak wolności obywatelskich. " I to, że już tego nie mamy to zasługa krwawych rozwiązań? Dyskusji na forach pełnych złych emocji?
Ja Ciebie nie oceniam, wyrażam opinię, że ze złych emocji nigdy dobro nie wyniknie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: światowid » 13 lut 2015, 16:24

podzielam twój pogląd że ze złych emocji nic dobrego nie będzie, jednak nijak się one mają do tego co ja napisałem. proszę skup się.

manipulujesz swoimi wypowiedziami, co jest nieładne. nie chce mi się odpisywać na każde z Twoich zapytań, bo sądzę że poprzednio je opisałem.

na koniec odniosę się do Twojego cytatu:

napisałeś:

Czy jak będziesz żalił się, że tyle niewinnych osób ginie w Afryce na forum i oceniał tych co są za to odpowiedzialni, to przestaną zabijać? Jak ja nie wyrażę swoich negatywnych emocji pod ich adresem to zaczną więcej zabijać?

moja odpowiedź, dla ciebie, tak byś po prostu przemyślał ją.

nie przestaną się zabijać, to oczywiste, ale od rozmowy na ten temat na jednym z forów, poprzez wylewania swoich zali, jak Ty to nazywasz, lub poprzez dzielenie się swoimi poglądami, jak ja to nazywam, powstała idea która zakończyła się uzbieraniem 35 tys i zbudowaniem studni w jednej z wiosek w Afryce..

dlatego uważam że rozmowy i dzielenie się myślami mogą zmienić wiele. i zdziwiony jestem twoim gaszeniem mnie. manipulować i pływać i udawać to nie jest wielka sztuka. A wedle mnie ty ją właśnie uprawisz.

Tak jak dwukrotnie pisałeś o mojej nienawiści, której nie ma. a ty pisząc o tym na forum ,niejako zasugerowałeś delikatnie że coś z tą nienawiścią jest. takie zachowanie to maniuplacja na poziomie sprzedawcy garnków. nieładnie, nieelegancko i na pewno nie miłosiernie :)



Może zatem wylewanie żali, (wedle Ciebie) , czy też dzielenie sie swoimi odczuciami i uczuciami (wedle mnie) nie jest najgorszym pomysłem. Bo nieraz jest to początek do rozmowy, planowania i być może działania.


kolejny przykład cichej manipulacji, napisałeś:
"Gdyby tacy ludzie z poglądami jak twoje żyli na świecie, nadal byłby mur w Niemczech a w Polsce komuna." A tacy jak Ty je zburzyli? I teraz mamy w Polsce raj kapitalistyczny dzięki takim ludziom jak Ty?

powiedz mi bom ciekaw jak paw zaćmienia.. skąd wyciągnąłeś taki wniosek i gdzie zauważyłeś że piszę że dziś jest raj? gdzie napisałem że ja coś burzę? gdzie napisałem że dzięki ludziom takim ja ja mamy raj? dlaczego tak postępujesz? z żalu, cierpienia czy samotności? tak podstępnie dyskredytujesz kogoś..myślisz że tego nie widać w twoich innych wypowiedziach.. nieraz jest fajny temat i widzę jak gasisz ludzi którzy nie piszą pod twoje poglądy, a jak oni ci zwrócą uwagę, to jak teraz mnie, wsadzasz im słowa które nie wypowiedzieli. wykręcasz je, nadinterpretujesz..i pływasz w temacie jak karp w wannie.

to zdanie z burzeniem też jest nadinterpretacja i manipulacją, wsadzasz w moje usta to czego nie powiedziałem, ani nie napisałem. ani nie myślę.

Zaczyna się fajny weekend, życzę ci uśmiechu i radości, bo czuję że ich brak powoduje takie a nie inne twoje zachowanie.

( ostatnie zdanie jest formą i stylem dokładnie takie jakie Ty używasz często, mam nadzieję że moja nadinterpretacja nie urazi Cię.)
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.
Awatar użytkownika
światowid
 
Posty: 228
Rejestracja: 18 lis 2014, 11:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 16:51

Dobrze, że Ty nie manipulujesz i chwała Ci za to...
Mój znajomy stworzył bloga, w którym opisywał dramatyczną sytuację Afrykańczyków. Zaczął zbierać fundusze, po czym razem z kilkoma ludźmi, których pozyskał pojechał do Afryki i pomagał przy budowie studni i wodociągu, który miał zapewnić bieżącą wodę w każdej z murzyńskich chat. W blogu nigdy nie wyrażał się negatywnie i z emocjami, o tych, którzy doprowadzili do tak złego stanu bytowego tych ludzi. Nie mówił, by mówić. Mówił i działał, bo wiedział, że z samej gadaniny pieniądze się nie zbiorą, a studnia nie wybuduje.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 17:31

W wynoszeniu osób zmarłych na ołtarze i robienie z nich świętych w KK jest dla tych dusz bardzo nie korzystne. Spirytyści wiedzą, a Katolicy wierzą, że modlitwa za zmarłego pomaga mu po tamtej stronie. Po ludzkiej ocenie, która jak pisałem nie koniecznie musi być zgodna z tą co jest po drugiej stronie, takiej osobie wyniesionej na ołtarze zamyka się drogę do pomocy modlitewnej po przez żyjące osoby. W momencie ogłoszenia przez KK świętości danej osoby zachęca się do modlenia do niej, a nie za nią. No bo wg KK za świętych nie należy się już modlić.

A kogo niby miał popierać, jak był głową państwa watykańskiego i całego KK?
Kogo w takim razie proponowałbyś na patrona?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: Hansel » 13 lut 2015, 18:34

Camilus pisze:Swedenborga
Swedenborg też wierzył w reinkarnację ? O tym nic nie wiedziałem.

Mirek pisze:Najlepszym rozwiązaniem zmiany tego stanu jest wylewanie swoich żali na forum? To chciałeś powiedzieć? Bo czegoś tu nie rozumiem. A może chciałeś się podzielić jak Ty ten stan rzeczy zmieniasz?


Mnie się takie komentaże bardzo nie podobają. Każdy ma prawo pisać na forum o tym co mu lerzy na sercu.

Mirek pisze:W wynoszeniu osób zmarłych na ołtarze i robienie z nich świętych w KK jest dla tych dusz bardzo nie korzystne. Spirytyści wiedzą, a Katolicy wierzą, że modlitwa za zmarłego pomaga mu po tamtej stronie. Po ludzkiej ocenie, która jak pisałem nie koniecznie musi być zgodna z tą co jest po drugiej stronie, takiej osobie wyniesionej na ołtarze zamyka się drogę do pomocy modlitewnej po przez żyjące osoby. W momencie ogłoszenia przez KK świętości danej osoby zachęca się do modlenia do niej, a nie za nią. No bo wg KK za świętych nie należy się już modlić.


Z tego co wiem to takie wzniesienie musi być poprzedzone pewną procedurą i musi byś przynajmniej jakiś jeden cód dokonany przez tego świętego.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: gaba75 » 15 lut 2015, 20:42

Camilus,
czy znasz zasadę spirytyzmu? bez miłosierdzia nie ma zbawienia. Nie bawiłabym się w politykę na twoim miejscu jeśli chcesz być prawdziwym, wierzącym spirytystą.
Niewiem co zrobił Ci złego JPII? ja również analizowałam za i przeciw i wiesz co mi wyszło. Zasada spirytyzmu a nie polityka- bez miłosierdzia nie ma zbawienia. Skąd wiesz, jak do Twoich prywatnych spraw odniósłby się JPII, gdybys poprosił o pomoc.

Poza tym, ja tylko zasugerowałam, a i tak grupa ma już patrona.

więc o co ten raban? Nie rozumiem?
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: gaba75 » 15 lut 2015, 20:50

I wracając do tematu, uważam, że JPII był duszą wyższą, ale polityka zaciemniła mu pewne istotne rzeczy. Ale to tylko moje zdanie.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Jan Paweł II - czyb był duszą wyższą zesłaną przez Boga

Postautor: gaba75 » 16 lut 2015, 08:12

Acha i jeszcze coś!
tym razem do Światowida!
Gratuluję odwagi w "zbędnej dyskusji z Mirkiem". Niewiem czy wiesz, ale ktoś tu na forum dobrze mi powiedział. Mirek jest niereformowalny.
Sorki Mirku, ale taka prawda, zmierz się z nią wreszcie. Oczekujesz szacunku od innych a sam go nie szerzysz.
Dlaczego uważasz, że wszyscy mają Ci padać do stóp tylko dlatego, że więcej wiesz? -ze swoich tylko lektur. A bierzesz pod uwagę lektury innych? Szanujesz je? Ja wiem o czym mówi światowid, bo tak samo "buntowałam się" i "naprawiałam świat". Moja zazdrosna kuzyneczka wprost powiedziała mi, że świata nie zbawię, ale ja jestem kobietą z zasadami. I pierwsza moja zasada brzmi BEZ MIŁOSIERDZIA NIE MA ZBAWIENIA. I zawsze stanę po stronie tego, od którego widzę chęć do rozwoju. Rozwoju ku dobru. I zbawię świat. Może nie wszystkich ludzi w tym świecie, ale jestem narzędziem w rękach Boga i mogę bardzo dużo. Bo chcę. A chcenie też jest ważne. Kto czeka na to aż go poproszą o pomoc tak jak Ty,Mirku jest niereformowalny. Gdybym czekała na to, aż ludzie przyjdą do mnie, nie byłoby teraz tylu szczęśliwych ludzi. I to dzięki mnie. Mam wiele do zaoferowania. Całą siebie. Bo po to żyję, by dawać z siebie jaknajwięcej innym potrzebującym. To moja misja, a kto tego nie rozumie, jego sprawa. Ja go nie zmuszę do rozwoju. Przychodzi odpowiedni czas na otwarcie kolejnej kartki w księdze swojego rozwoju, w życiorysie i do zapisania na niej kolejnych spostrzeżen i wniosków z własnych doświadczeń.
Szanuję Twoją osobowość Mirku, i tak jesli uważasz że szukam przyjaciela to tak szukam i wiem że znajdę. Bo w Biblii zapisane- Szukajcie a znajdziecie!
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości