samozbawienie a kościół katolicki

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: Hansel » 31 sty 2015, 12:03

Krzysztoff pisze:tutaj chyba zaczynam rozumieć wreszcie podejście KK do tematu , sami nie możemy siebie zbawić to rozumiem już słowa pewnego księdza który powiedział "że człowiek to sam z siebie to nic dobrego uczynić nie może...". Skoro sam siebie nie zbawia a zbawić nas może tylko Zbawiciel , to rozumiem że jedyna rada to bardzo często go o to zbawienie prosić i często się spowiadać. Myślę że to właśnie to podejście powoduje taki dużą liczbę hipokrytów w kościele.
Ja myślę że KK krytykuje ide Reinkarnacja taką jak jest ona w przedstawiana w Hinduiźmie gdzie jest rzeczywiście często pretekstem do dyskryminacji http://www.fronda.pl/a/reinkarnacja-gen ... 16585.html
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: Achill » 31 sty 2015, 13:07

Hansel pisze:
Krzysztoff pisze:tutaj chyba zaczynam rozumieć wreszcie podejście KK do tematu , sami nie możemy siebie zbawić to rozumiem już słowa pewnego księdza który powiedział "że człowiek to sam z siebie to nic dobrego uczynić nie może...". Skoro sam siebie nie zbawia a zbawić nas może tylko Zbawiciel , to rozumiem że jedyna rada to bardzo często go o to zbawienie prosić i często się spowiadać. Myślę że to właśnie to podejście powoduje taki dużą liczbę hipokrytów w kościele.
Ja myślę że KK krytykuje ide Reinkarnacja taką jak jest ona w przedstawiana w Hinduiźmie gdzie jest rzeczywiście często pretekstem do dyskryminacji http://www.fronda.pl/a/reinkarnacja-gen ... 16585.html


"A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego." (Mat. 7:3–5)

Tym wiara rozni sie od religii. wiarą nie można kupczyć, religią mozna bez ograniczeń. I dlatego tez rozumiem czemu KK tak bardzo podkreśla że jest religią :P
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: Nikita » 31 sty 2015, 18:03

Bez reinkarnacji wszystko traci sens...a ksieza mowia: niezbadane sa sciezki panskie...he he
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: Achill » 01 lut 2015, 08:06

zależy jak definiujemy Szatana. można go zdefiniować w sposób paranoidalny (w myśl zasady albo ejstes ze mna albo rpzeciw mnie) i wtedy niebezpieczeństwo będzie się widzieć absolutnie wszędzie.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: Arronax » 01 lut 2015, 14:54

Często jest uważany jako za byt realny, tylko o małej mocy ( musimy mu "pozwolić" działać czyli grzeszyć i odchodzić od Boga aby miał do nas dostęp).
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: juniperus » 01 lut 2015, 15:15

Nikita pisze:Bez reinkarnacji wszystko traci sens...

To prawda... ostatnio zastanawiałam się, jakby to było, gdyby nie było reinkarnacji i w głowie się mi to nie mieściło. Odetchnęłam z ulgą i powiedziałam sobie: jakie szczęście, że Bóg dał reinkarnację. :D
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: Arronax » 02 lut 2015, 11:19

Jeżeli świat rządzi się logiką, musi być reinkarnacja :). Jeszcze skoro tak twierdzicie my również możemy zrobić głęboki wdech i się zrelaksować ;) .
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: Hansel » 05 lut 2015, 00:47

Krzysztoff pisze:W chrześcijańskim ujęciu zbawienia nawet cały szereg żywotów ziemskich nie wystarczy, aby człowiek oczyścił siebie i osiągnął swe przeznaczenie. Chrześcijaństwo wyklucza samozbawienie, głoszone przez reinkarnację, bo jedynym naszym Zbawicielem jest Jezus Chrystus.
Niestety tak wałśnie można by streścić stosunekt KK do tej sprawy http://znakiczasu.pl/religie-swiata/187 ... -czy-karma

Arronax pisze:Jeżeli świat rządzi się logiką, musi być reinkarnacja :). Jeszcze skoro tak twierdzicie my również możemy zrobić głęboki wdech i się zrelaksować ;) .
http://kazdystudent.pl/a/karma.html Widocznie dla nas lepsza jest reinkarnacja a dla nich nie...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: cthulhu87 » 19 mar 2015, 20:28

Hansel pisze:Niech mi ktoś powie skąd się biorą tacy ludzie ?


Doktryna religijna wpajana od wczesnego dzieciństwa, silne emocje, brak krytycznego myślenia... trudno powiedzieć ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: samozbawienie a kościół katolicki

Postautor: Pablo diaz » 19 mar 2015, 22:55

cthulhu87 pisze:
Hansel pisze:Niech mi ktoś powie skąd się biorą tacy ludzie ?


Doktryna religijna wpajana od wczesnego dzieciństwa, silne emocje, brak krytycznego myślenia... trudno powiedzieć ;)


Jesteśmy zbiorem wcieleń,doświadczeń ,które również mają odbicie ,co do naszych doswiadczeń religijnych, itp.
Dusze szukające ewolucyjnego progresu nie tkwią w systemach kościelnych itp.
Oczywiście jest to temat rzeka i każdego z osobna dotyczyć będzie w inny sposób.
Możemy czuć się wyróżnieni (oczywiscie sami sobie na to zasłużyliśmy)że w tym życiu zrobiliśmy malutki kroczek na drodze do poznania prawdy.

Błędem byłoby myśleć,że dusze o przestarzałych i przepełnionych marazmem doktrynach nie zrobią ewolucyjnego kroku na przód.Przyjdzie czas ,że zapragną przytulić sie do Boskiej prawdy,zobaczą wtedy ,że światło dla wszystkich świeci tak samo ,trzeba tylko je dostrzec :)
,,Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną,,
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości