Odwiedziny w Umbralu..

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Nikita » 10 sty 2015, 18:10

Dzis mialam dziwny sen. Czasami snia sie sny o lataniu. Czasami dosc czesto tak, ze ja juz wtedy wiem, ze to mi sie sni i moge sobieswiadomie polatac. Dzis nad ranem byl wlasnie taki sen. nagle zdalam sobie sprawe z tego , ze moge latac i wznioslam sie w gore...ale nagle cos sciagnelo mnie na dol. Spadlam na Ziemie i czuje, ze nadal zapadam sie jescze nizej. Zapadlam sie w taka szara galarete. Ale ta galareta miala konsystencje fluidyczna. lezalam w tej ciemnej szarosci i probowalam sie stamtad wydostac ale bezskuteznie...mysle, ze odwiedzilam Umbral dzis nad ranem.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Arronax » 11 sty 2015, 11:55

Gdzieś w książkach o OOBE i LD miałem chyba podobny opis, jeżeli znajdę to napisze Nikita :)...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Nikita » 11 sty 2015, 14:38

ok dzieki....

A dzis znowu paskudy sen: snilo mi sie, ze bylam nad wielka rzeka z moja corka i jej kolezanka. Prad tej rzeki byl silny i niebezpieczny. Uwazalam , ze to zbyt niebezpieczne dla dzieci i chcialam stad odejsc ale w tym momencie wskoczyla kolezanka mojej corki do wody. Wylowilam ja i nakrzyczalam co robi...to niebezpieczne. A potem moja corka wskoczyla...i tez ja wylowilam ale juz prawie ledwo co ja moglam zlapac za noge i tez nakrzyczalam: dlaczego to robi...przeciez to takie niebezpieczne. Co za sny? Jak sie obudzilam to bylam szczesliwa, ze to tylko sen. Kiedys slyszaalm, ze czasmai nawet w snie mozemy splacac dlugi karmiczne. Ten sen byl dla mnie na tyle szokujacy i meczacy, ze wlasnie mialam uczucie, ze splacilam tym snem jakies dlugi karmiczne.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Mirek » 11 sty 2015, 15:34

Ten sen przypomina mi przesłanie raczej niż spłatę czegokolwiek.
Może chodzić o to, że jesteś dla córki zbyt opiekuńcza. Za bardzo się o nią martwisz i w ten sposób ją trochę ograniczasz we własnym rozwoju.
Ale to tylko moje zdanie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Nikita » 11 sty 2015, 15:57

Ale ja nie jestem nadopiekuncza...raczej wszytsko w granicach rozsadku. Trzymam ja powiedzmy na dlugiej smyczy...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Mirek » 11 sty 2015, 17:15

Porozmawiaj z córka, bo może ona tak to widzi. Wiesz, bo też byliśmy dziećmi i jak nam się pewne sprawy wydawały. ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Nikita » 11 sty 2015, 18:14

Opowiadalam dzis moj sen przy kolacji. Moj maz mowil, ez wlasnie nad ranem jeszcze sniac jakos tak oddychalam ciezko jakbym z czyms walczyla.

A tak swoja droga to ciekawe kto nam podsyla takie sny...kto wogole jest odpowiedzialny za nasze sny?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Voldo » 11 sty 2015, 21:00

Zwykle to my sami jesteśmy odpowiedzialni za nasze sny - czy będą to wytwory naszej wyobraźni, czy podróże naszego ducha na inne planety/spotkania z innymi Duchami - jednak zawsze to nasza sprawka.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Odwiedziny w Umbralu..

Postautor: Pablo diaz » 11 sty 2015, 23:07

Już kiedyś pisałem ten post o śnie tak więc dla przypomnienia pozwoliłem sobie zrobić małe kopiuj wklej :)

Sny są następstwem wyzwolenia duszy, która staje się samodzielniejszą po zawieszeniu życia
czynnego w ciele. Stąd pochodzi pewien rodzaj nieskończonego jasnowidzenia, sięgającego
do najodleglejszych krain, których nigdy nie widzieliśmy, niekiedy nawet i na inne światy.
Stąd pochodzą także wspomnienia, obrazujące w pamięci zdarzenia z żywota obecnego lub
poprzednich. Nadzwyczajne obrazy rzeczy, które się dzieją lub działy w nieznanych światach,
splątanych ze zdarzeniami świata waszego, wytwarzająów przedziwny i pogmatwany splot
rzeczy, nie mających na POZÓR żadnego sensu ni łączności.

Z czego możemy sądzić o wolności ducha we śnie?

"Wierzcie, że duch ma więcej zdolności, gdy ciało odpoczywa, niż w stanie czuwania;
wówczas przypomina sobie przeszłość, a niekiedy wyczuwa przyszłość, odzyskuje większą
władzę i moc i może wchodzić w obcowanie z innymi duchami, żyjącymi na tym lub na
innych światach. Często mówicie, że mieliście przedziwny, straszny sen, mało
prawdopodobny. Mylicie się, gdyż jest to często wrażenie z miejsc i rzeczy, któreście
widzieli, lub które zobaczycie w innym żywocie, w innym czasie. Gdy ciało zasypia, usiłuje
duch zrywać więzy, żeglując w przeszłości lub w przyszłości.
Biedni ludzie! Jak mało znacie nawet i te najpowszedniejsze zjawiska życiowe! Myślicie, że
jesteście bardzo mądrzy, a najprostsze sprawy wprawiają was w kłopot. Co odpowiecie na
pytanie waszych dzieci, co robią podczas snu i co to są sny? Nie będziecie mieli dla nich
odpowiedzi.

Dla mnie sny są bardzo ważnym elementem życia z których można poznać możliwości swojej psychiki, stanu zdrowia i wiedzy o nadchodzących wydarzeniach .Oczywiście nie można brac wszystkich snów dosłownie trzeba po prostu cały sen interpretować ,traktować jako kombinację naszych działań i stanów.
Niekiedy jednak sny nijako mają się do rzeczywistości mogą być poprostu marzeniami sennymi do których nie ma co przywiązywać zbytniej uwagi i można śmiało o nich zapomnieć.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości