Hansel pisze:Z tego co przeczytałem wynika że nie jest wcale przypadkiem to że urodziliśmy się członkami tego a nie innego naradu, więc jak najbardziej powinniśmy szanować jego kultrę i religię Chrześcijańską pod wpływem której ona się ukształtowała, więc jak najbardziej powinniśmy obchodzić Boże Narodzenie, Wielkanoc itp tak jak nakazuje nam nasza tradycja przekazania przez naszych przodków.
pomiędzy szanowaniem religii a pełnieniem obrządku religijnego jest zasadnicza różnica.
Nie powinniśmy obchodzić bożego narodzenia, wielkanocy ani czegokolwiek innego, jeśli w to nie wierzymy i nie widzimy w tym sensu. Tradycja nie ma tu nic do rzeczy, bo wiara to kwestia przekonań, a nie tradycji, choćby miały 10000 lat.
oczywiście dla niektórych święcenie jaj w kościele albo dzielenie się opłatkiem znaczy mniej więcej tyle co pomyślenie życzenia, zdmuchnięcie świeczki i pokrojenie tortu, co zapewne robili także nasi dziadkowie a może i pradziadkowie. Tyle że utożsamianie jednego z drugim jest ogromnym błędem, w który wpada każdy, kto chodzi do kościoła "bo tak trzeba", albo "bo ojciec też chodził".
a tutaj coś na luz
"Słyszałem kiedyś o mężczyźnie, który pytał swego przyjaciela:
- Czy zamierzasz głosować na republikanów?
- Nie, będę głosował na demokratów - pada odpowiedz.
- Mój ojciec był demokratą, mój dziadek był demokratą, mój pradziad też był demokratą.
- Dziwaczne rozumowanie. Gdyby twój ojciec był koniokradem, tak jak i dziadek, a może również pradziadek, to kim byłbyś?
- Ach - odpowiada przyjaciel - wówczas byłbym republikaninem."
