,,Książka Alexandra i jej kampania promocyjna zostały skrytykowane przez naukowców. Neurolog Sam Harris uznał jego relację za „alarmująco nienaukową” oraz zarzucił mu brak wystarczających dowodów na poparcie swojej tezy i „oparcie się na wielokrotnych zapewnieniach, że jego wizje nieba wystąpiły w czasie, kiedy jego kora mózgowa była »zamknięta«, »nieaktywna«, »całkowicie zamknięta«, »całkowicie niedostępna« i »oszołomiona całkowitą bezczynnością«. […] Dostarczone przez niego środki dowodowe na potrzeby tego twierdzenia są nie tylko niewystarczające – sugerują, że nie wie nic o istocie nauki o mózgu”. „Nawet w przypadkach, gdy mózg jest zamknięty, jego działalność musi powrócić, jeśli osobnik ma przetrwać i opisać doświadczenie. W podobnych wypadkach nie ma ogólnie żadnego sposobu by ustalić, że doświadczenie prawie śmierci nastąpiło wówczas, kiedy mózg był nieaktywny. Neurolog i pisarz Oliver Sacks zgodził się z Harrisem, mówiąc, że „zaprzeczenie możliwości jakiegokolwiek naturalnego wyjaśnienia dla NDE, jak to robi dr Alexander, jest więcej niż nienaukowe – jest antynaukowe. […] Najbardziej prawdopodobną hipotezą w przypadku dra Alexandra jest nie wystąpienie NDE w czasie śpiączki, ale w momencie wybudzania z niej, kiedy jego kora mózgowa wracała do pełnej czynności. Dziwne, że nie pozwala na to oczywiste i naturalne wyjaśnienie, lecz upiera się przy tym nadprzyrodzonym”. Na brak dowodów przemawiających za hipotezą Alexandra również zwracali uwagę m.in. Peter Fenwick i Colin Blakemore. W listopadzie 2012 Alexander odpowiedział na stawianą mu krytykę w drugim artykule w Newsweeku. Powołuje się w nim na brak aktywności w czasie śpiączki w jego mózgu szerokich połączeń neuronowych mogących wytwarzać świadomość. W swoim artykule Alexander podkreślił, powołując się na swoich lekarzy, że nie było możliwe, aby bakterie E.coli, które wywołały u niego zapalenie opon mózgowych, nie uszkodziły którejkolwiek z funkcji mózgu takiej jak wzrok, słuch, emocje, pamięć, język czy logika.,,
https://pl.wikipedia.org/wiki/Eben_Alex ... ite_note-4,,Opis dość szczegółowy, ale w ogólnych zarysach przypominający podobne wizje ludzi, którzy byli „po tamtej stronie" i wrócili do świata żywych. Ciekawe są jednak wnioski, jakie wyciąga dr Alexander. Otóż większość naukowców sądzi, że ludzka świadomość składa się z informacji cyfrowych na podobieństwo programu komputerowego i jest wytwarzana przez 10 miliardów neuronów mózgu. Autor „Dowodu nieba" stawia natomiast hipotezę, że mózg nie wytwarza świadomości. Przeciwnie – jest filtrem blokującym świadomość niefizyczną, jaką mamy w niefizycznym świecie. Doznanie św. Pawła z porwania do „trzeciego nieba" (2 Kor 12 2 i słowa, że „teraz widzimy niejasno jak w zwierciadle, a wtedy (ujrzymy) twarzą w twarz" (1 Kor 13 12) dały początek mistyce chrześcijańskiej.,,
http://www.rp.pl/artykul/946293-Mistyk-XXI-wieku.html