Mirek pisze:Pierwszą zasadą naszego wcielenia na Ziemi jest chronić własne życie za wszelką cenę. Pomijam tu świadome jego narażanie dla wyższych celów.
Ciekawe że tej zasady nie ma ani w dekalogu ani w naukach Jezusa, no chyba że gdzieś przeoczyłem , jeżeli to by była główna zasada naszego życia - na pewno Jezus by o niej wielokrotnie wspominał
Ciekaw jestem Mirku jak interpretujesz te zapisy ewangelii w kontekście wojen o niepodległość
Ewangelia św Mateusza rozdział 5:
Prawo odwetu
38 Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! 39 A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! 40 Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! 41 Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! 42 Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Miłość nieprzyjaciół
43 Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. 44 A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; 45 tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. 46 Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? 47 I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? 48 Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.
... to znaczy ... mam rozumieć "miłujcie waszych nieprzyjaciół a potem ich zabijajcie ?"