Ewolucja duszy..

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: Pablo diaz » 30 gru 2014, 21:10

Wszyscy jesteśmy powołani do życia i postępu od pierwotnego stanu jakim jest królestwo roślin i zwierząt.Nie zapominajmy że my także przechodziliśmy tą drogą przez wiele tysięcy lat.Zwierzęta kiedyś osiągną pozycję człowieka a człowiek osiągnie stan ducha wyższego.
Transformacja ze stanu zwierzęcego do istoty ludzkiej nie zachodzi w mgnieniu oka.Z przekazów od duchów wyższych wiadomo,że istnieje po drugiej stronie logiczne przejscie w którym zwierzęta ponownie się wcielają jest to inny wymiar w którym nie potrzebne jest im ciało materialne.W tym wymiarze Duchy wyższe pomagają w osiągnieciu innego rodzaju doświadczenia,którego nie mogłyby
osiągnąc jako zwierzęta.Pomagają im dotrzec do innego postrzegania i tak powoli następuje
metamorfoza gdzie dusza nabiera atrybutów takich jak inteligencja,rozumowanie oraz uczucia.

W księdze duchów Kardec zadaje pytanie;

Pyt;607. Zostało powiedziane, że dusza człowieka u swego zarania jest
w stanie przypominającym dzieciñstwo w życiu cielesnym, a jej inteligencja
funkcjonuje z ledwośœcią, jakby dusza dopiero próbowała żyć
gdzie Duch dośœwiadcza tej pierwszej fazy?

„W serii istnieñ poprzedzających okres, który wy nazywacie człowieczeñstwem.

Wydaje siê wiêc, że dusza stanowi zasadê inteligentną istot niższego rzêdu?

„Czy nie powiedzieliœmy, że wszystko w naturze siê łączy? To wła-
œnie w tych istotach z których wy znacie tylko niektóre -zasada
inteligentna krzepnie, stopniowo siê indywidualizując, oraz jak siê
wyraziliœście- próbuje żyć. Jest to coœś w rodzaju pracy przygotowawczej,
jakby kiełkowanie, wskutek którego zasada inteligentna ulega
transformacji i staje siê Duchem. To wtedy rozpoczyna siê dla niej okres
człowieczeñstwa i jednoczeœnie pojawia siê œświadomość przyszłośœci,
rozróżnianie dobra od zła oraz odpowiedzialność za czyny; nastêpnie
jak zwykle po dzieciñstwie przychodzi czas dorastania, młodości
i w koñcu faza dojrzałośœci. Zresztą nie ma w tym procesie nic, cokolwiek
upokarzałoby człowieka. Czy wielcy geniusze czują siê upokorzeni,
dowiadując siê, że byli kiedyśœ zarodkiem w łonie matki? Jeœśli coś
miałoby już człowieka upokorzyć, to tylko jego małość w porównaniu
z Bogiem, jego bezsilność w zgłêbianiu Bożych planów i mądrośœci, któ-
re regulują harmoniê wszechœświata. Dostrzeżcie wielkość Boga w tej podziwu
godnej harmonii, która sprawia, że wszystko w naturze siê łączy.
Sądzcie, że Bóg mógłby uczynić cośœ bezcelowo i stworzyrzyć istoty inteligentne
bez przyszłoœci, byłoby blużŸnierstwem przeciwko Jego dobroci,
która dotyka wszystkie stworzenia.
Czy owa faza człowieczeñstwa rozpoczyna siê na naszej planecie?
„Ziemia nie jest punktem wyjśœciowym pierwszych ludzkich wcieleñ;
faza człowieczeñstwa zaczyna siê zwykle w śœwiatach jeszcze niż-
szych; jednoczeœnie jednak nie stanowi to powszechnej reguły i mogłoby
siê zdarzyć, że jakiśœ Duch, rozpoczynając życie ludzkie,
pojawiłby siê na Ziemi. Przypadki takie nie są jednak częste i stanowią
raczej wyjątek.

Można śmiało stwierdzić ,że zwierzęta posiadają duszę inteligencję i uczucia,nawet w większym stopniu,
niż możemy sobie to wyobrazić.
Ostatnio zmieniony 31 gru 2014, 09:03 przez Pablo diaz, łącznie zmieniany 1 raz
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: Hasesis » 31 gru 2014, 15:24

Pragnieniem mojej duszy bylo przyjsc na ten swiat, by sie naprawic.
Co naprawic?
To pytanie o najglebsze warstwy zapisane w Torze (5ksiag Mojzeszowy)
a otwieranie Tory bez uzywania odpowiedniego jezyka do tego, to jak chciec czytac w starochinskim po polsku, poznajac zaledwie alfabet japonski...
bo to przeciez tez takie krzaczki... czyli juz wydaje mi sie, ze jestem blisko a skoro tak, najlepiej jak od razu wszystko zrozumeim swoim ludzkim rozumem
Pozwolić ego rosnąć, by wznieść się ponad nie...

http://zdrowieducha.pl

http://kabaladlawszystkich.pl
Awatar użytkownika
Hasesis
 
Posty: 21
Rejestracja: 26 gru 2014, 17:47

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: cthulhu87 » 31 gru 2014, 15:29

Hasesis pisze:Co naprawic?
To pytanie o najglebsze warstwy zapisane w Torze (5ksiag Mojzeszowy)
a otwieranie Tory bez uzywania odpowiedniego jezyka do tego, to jak chciec czytac w starochinskim po polsku, poznajac zaledwie alfabet japonski...
bo to przeciez tez takie krzaczki... czyli juz wydaje mi sie, ze jestem blisko a skoro tak, najlepiej jak od razu wszystko zrozumeim swoim ludzkim rozumem


Na szczęście spirytyści nie są niewolnikami słów. A Tora to po prostu źródło historyczne do poznania tego, jak ludzie żyli w przeszłości i jakie mieli wyobrażenie o świecie ;)

"Kiedy mędrzec wskazuje księżyc, głupiec patrzy na palec"

Mirek, który czytał "Przebudzenie" pewnie będzie wiedział, o co chodzi ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: czarnyMag » 02 sty 2015, 22:44

Mirek pisze:A ja mam wrażenie, że to my jesteśmy ludem prymitywnym w porównaniu do tego co było parę tysięcy lat temu.


Tak, wyciosywanie kamiennymi narzędziami kamienne radło musiało być fascynującym przeżyciem :) Albo spożywanie na zimno pół żywego mięska - rozkoszne
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: czarnyMag » 02 sty 2015, 23:47

Pablo diaz pisze:Transformacja ze stanu zwierzęcego do istoty ludzkiej nie zachodzi w mgnieniu oka.


To herezja! :) Człowiek nigdy nie siedział w zwierzęciu np. kurze :))) Nigdzie w KD nie jest to w ten sposób przedstawione! To własna interpretacja słów tzw. duchów. Może Denis o tym pisał ale na pewno nie A. Kardec. Kardec jako inteligent nie mógł czegoś tak niedorzecznego napisać :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: Achill » 08 sty 2015, 23:07

Obserwator pisze:Mam wrażenie, że ludy prymitywe w dalekiej przeszłości nie żyły w zgodzie ze sobą.

a które żyły?
Obserwator pisze: Prowadziły walki o terytrium, składały ofiary rytualne, czasami w grę wchodził kanibalizm. Głównym konkurentem człowieka był człowiek, tyle tylko że wojny polegały wtedy na starciu się dwu band ludzi z prymitywnymi narzędziami w dłoniach. Generalnie dużo zależało od klimatu bo im trudniejsze warunki, tym większa rywalizacja.

źle... źle... źle...
o teryotirum zaczeto walczyć dopiero po rewolucji neolitycznje - wczęsniej nie było po co bo wszytskie ludy były koczownicze.
ofiary rytualne (zgaduje ze chodziło o ofiary z ludzi) to tez dopiero od neolitu
kanibalizm... tu cięzko cokolwiek powiedzieć. wiemy że sapiensy się jadły z neandertalczykami, nie ma jednak jednoznacznych dowodów że jedli się sami w obrębie gatunku [zatem ani tak ani nie]
wierz mi nie chciałbys dostac takim prywmitywnym narzędziem.
I wbrew wszelkim pozorom im trudniejsze warunki tym mniejsza rywalizacji - matka natura juz o to dbała ;)

Poza tym weźmy starożytna naukę z doliny Eufratu czy Greków. Ze wzmianek o tej wiedzy zatraconej dzięki uprzejmości KK i pokrewnych wiemy, że wiele rzeczy znanych bylo juz wcześniej - choćby heliocentyrczny układ wszechświata (ponad 2000 lat przed Kopernikiem), wiele działań matematycznych przepadlo, i dopiero od okresu renesansu ponownie się je odkrywało.

Mnie się zdaje, że nasze czasy wydaja się brutalniejsze nie dlatego, że rzeczywiście ludzie są gorsi ale dlatego, że łatwiej nam to zobaczyc i udokumentować. pozornie więc wydaje nam się że te proporcje się zmieniły na gorsze
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: Nikita » 09 sty 2015, 14:01

Kiedys ludzi bylo mniej....dlatego takie grupy koczownicze mogly sie bez przeszkod przemieszczac...natura nie byla zniszczona i zywila wszystkie zyjace istoty na Ziemi. Dzis wszystko podzielone, zniszczone i zagrabione....a ludzie skacza sobie do gardel i wymyslaja horendalne ceny za uzywanie zasobow Ziemi. Woda, ropa naftowa, gaz to wsyzstko powinno nalezec do wsyzstkich....jakim prawem ktos sobie zagarnal surowce naturalne?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: Achill » 09 sty 2015, 14:33

prawem silniejszego.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: światowid » 09 sty 2015, 15:07

Nikita pisze:Kiedys ludzi bylo mniej....dlatego takie grupy koczownicze mogly sie bez przeszkod przemieszczac...natura nie byla zniszczona i zywila wszystkie zyjace istoty na Ziemi. Dzis wszystko podzielone, zniszczone i zagrabione....a ludzie skacza sobie do gardel i wymyslaja horendalne ceny za uzywanie zasobow Ziemi. Woda, ropa naftowa, gaz to wsyzstko powinno nalezec do wsyzstkich....jakim prawem ktos sobie zagarnal surowce naturalne?


zasadniczo się zgadzam, ale to nie wynika z faktu że ludzi było mniej.. pamiętaj proszę że koczowniczość nie wynikała z wolnych przestrzeni i chęci ciągłego spacerowania.. nie była wyborem. była koniecznością. była to na początku droga wyznaczana przez trasy zwierząt na które łowcy polowali.. jak z mamutami.. podążano za stadami mamutów ciągle zmieniając legowiska. tak jak pory roku powodowały wędrówki mamutów. dlatego ślady i znaleziska w np. jaskiniach zazwyczaj pokazują krótkotrwały charakter pobytu grup które okresowo je zamieszkiwały.

Dopiero umiejętność hodowli roślin i udomowienie zwierząt pozwoliło zamieszkać w jednym miejscu. choć i wtedy zmieniano miejsca zamieszkania co jakiś czas, ale to z kolei było wynikiem wyjaławiania ziemi, dlatego przeprowadzano się np. kilometr dalej i użytkowano ziemie "świeżą. potem, gdy ta druga ziemia też była już jałowa, to wracano w pierwsze miejsce i wypalano to co tam urosło..
wtedy też ludzie skakali sobie do gardeł, o czym świadczą znaleziska archeologiczne... ale w inny sposób i raczej walcząc o źródło wody czy dobre gleby pod uprawy..

zaprzestanie przemieszczania się wywołało pierwszą rewolucję. stałe zamieszkanie dawało więcej czasu dla siebie i dla myśli które kierowały ludźkość ku rozwojowi.. nie trzeba było zwijac namiotów lub opuszczać ziemianek i przedzierać się 50-100-200 km za stadem zwierząt..
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.
Awatar użytkownika
światowid
 
Posty: 228
Rejestracja: 18 lis 2014, 11:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Ewolucja duszy..

Postautor: Hansel » 01 maja 2015, 09:11

Mnie teraz zastanowił taki problem: czy skoro geny i w ogóle ewolucja która dokonuje się w świecie materialnym jest tylko rzeczą wtórną wobec tej która zachodzi w świecie Duchowym to czy jest teoretycznie możliwe żeby np z delfinów wyewolułowały takie powiedzmy wodne odpowiedniki ludzi ?

Albo gdyby Homo sapiens nie dotarli do Australii to gatunek rozumny mógł by tam wyewolułować np z torbaczy ?

To znaczy czy ewolucja musi nieuchronnie prowadzić do powstania gatunku istot rozumnych ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości