Dziwne zdarzena

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: Achill » 02 wrz 2014, 15:28

masz to szczęście, że masz w sobie niezachwianą wiarę. Ja też nie mam z tym na szczęście problemu, co nie zmienia faktu, że mam świadomość, że ludzie mogą to tak postrzegać. To o czym piszę to cecha częsta u ludzi wątpiących/pesymistów itp itd. Mam przyjaciela pesymistę więc spotykam się z takimi sytuacjami nader częśto. nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: Xsenia » 02 wrz 2014, 23:07

Achill pisze:Mam przyjaciela pesymistę

Pesymizm nie jest cechą wrodzoną. Może temu przyjacielowi trzeba by pomóc?
Achill to, że Bóg mi zawsze pomaga, zrozumiałam wiele lat później. Czasem sens cierpienia człowiek rozumie po wielu latach. Teraz wiem, że Bóg mnie nigdy nie zostawił samej :)
Kurczę piszę jak jakaś chrześcijańska fanatyczka :lol: :lol: :lol:
Ale po prostu jest to wiedza, którą przyswoiłam i zaczynam (jak widać) zapominać, że inni nie mają tej wiedzy i tego przekonania :) Dla mnie to pewne, jak to, że jutro wstanie słońce :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: Achill » 03 wrz 2014, 06:51

Xsenia pisze:Pesymizm nie jest cechą wrodzoną. Może temu przyjacielowi trzeba by pomóc?

Daje sobie rade ale sposób myślenia jest widoczny i właściwie zaczyna się zmieniać właśnei dlatego, że mimo wszystko probował. Więc jego postawa zaczyna sie zmieniać, zaczyna dostrzegac celowośc działań.
Xsenia pisze:Kurczę piszę jak jakaś chrześcijańska fanatyczka

Oj tam, kto by zwracał uwagę na takie rzeczy ;P

A tak na poważnie. kazdy ma prawo do odbierania świata w taki sposób w jaki wydaje mu się najbardziej prawdopodobny, w jaki wierzy, w jaki jest przekonany - na tym polega wolny wybór. Szanujmy to po prostu.

Poza tym każda dyskusja na ten temat moim zdaniem nie powinna być zabroniona - każda taka rozmowa pozwala albo utwierdzić się w naszym przekonaniu albo zrozumieć, że jesteśmy w błedzie. Przy okazji zrozumieć, że inni ludzie inaczej odbierają świat i nauczyć się komunikacji z nimi.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: Xsenia » 03 wrz 2014, 13:58

Achill pisze:Poza tym każda dyskusja na ten temat moim zdaniem nie powinna być zabroniona - każda taka rozmowa pozwala albo utwierdzić się w naszym przekonaniu albo zrozumieć, że jesteśmy w błedzie. Przy okazji zrozumieć, że inni ludzie inaczej odbierają świat i nauczyć się komunikacji z nimi.

Popieram i podpisuję się obiema rękami :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: czarnyMag » 31 gru 2014, 18:20

Elephie pisze:Witam wszystkich, zwracam sie tym postem o pomoc..
Niecaly miesiac temu ja i moj chlopak wynajelismy mieszkanie.
Juz pierwszej nocy wyczuwalismy czyjas obecnosc.
Pewnego razu spedzalismy noc u moich rodzicow, na drugi dzien po powrocie zastalismy rozbite krysztalowe naczynia w jednym z pokoji.
W sypialni (innym pokoju) w popielniczce znalezlismy kilka kawalkow szkla.
Dom byl zamkniety, okna rowniez ( dodam ze mieszkamy na 23 pietrze).
Przedmioty same sie poruszaja, przestawione krzesla, koraliki w drzwiach, woda wlacza sie samoistnie.
Zamki zosaly zmieniane. Nic nie wskazuje na wlamanie..
Od wlascicielki dowiedzielismy sie, ze jej matka niedawno zmarla w tym mieszkaniu.
Bylo bardzo duzo chrzescijanskich symboli, ktore sciagnelismy ze wzgledu na to ze jestesmy niewierzacy.
Jak sie zachowac? Co zrobic?
Boimy sie zostawac tam sami..

Ale czego się boją skoro nie wierzą w nic ?! :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: czarnyMag » 31 gru 2014, 18:23

Nikita pisze:Mozna wierzyc w duchy a w Boga nie? chm...skoro istnieja duchy czyli musi istniec zycie wieczne...a kto to zycie stworzyl?


A jeśli się wierzy np. w Chrystusa a nie wierzy w Diabła to kto kusił tegoż Chrystusa? :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: Arronax » 01 sty 2015, 11:59

Chociażby jego własne, ludzkie słabości skoro wcielił się pod postacią ludzką, zstąpił między nas. Takie jest moje zdanie.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: Nikita » 01 sty 2015, 12:12

Czarny Magu wierzysz w diadla?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Dziwne zdarzena

Postautor: Mirek » 01 sty 2015, 16:36

czarnyMag pisze:A jeśli się wierzy np. w Chrystusa a nie wierzy w Diabła to kto kusił tegoż Chrystusa? :)

CzarnyMag? ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość