Taaaak. Nowy termin. Hip hip hurrra. Zabieram Cię xseniu jesli auto będę mieć sprawne i jedziemy. A jeżdżę podobno jak kamikadze. Adrenalina itp. Ale potem można zabawne historyjki opowiadać , jak to gaba podczas jazdy ogląda swoje połamane paznokcie, albo przez przypadek wyłącza światła i dziwi się że ich nie ma

. Uznaję zasadę soudaka. Śmiech to zdrowie, a najlepszy jest ten śmiech który umożliwia rizładowanie stresu zarazem sobie i innym. Przywoływać sytuacje zabawne, bo jak mówią śmiech to zdrowie, ale śmiech szczery, prosto z serca. Tak więc jestem jeśli chcesz, xseniu poznać " zabawną wariatkę" i odstresować sie trichę adrenalinką, to zapraszam do wspólnej przejażdżki

.