Potrzebuję pomocy medium

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Potrzebuję pomocy medium

Postautor: soldado » 21 gru 2014, 18:20

Mirek pisze:I tu jesteś w błędzie. Ten negatywny potrzebuje więcej pomocy niż Ci się zdaje. Trzeba mu uświadomić konsekfencje jakie go czekają, gdy nie przestanie szkodzić innym. Że wszystko będzie musiał z nawiązką oddać.


Jestem osobą, która nie robi nic na siłę.
Jeżeli np. masz jakieś swoje poglądy, z którymi się nie zgadzam, to nie będę się z Tobą kłócić.
Uznam, że sam powinieneś dojść do pewnych istotnych kwestii.
Zresztą tak właśnie robią Istoty Wyższe, dokładnie czekają z boku, aż dany delikwent się wykrzyczy, wypomstuje do Boga, czekają aż w końcu po jakimś czasie zastanowi się i wszystko na spokojnie przeanalizuje.
Chyba trzeba nam je chociaż w części starać się naśladować.
Fakt, że inspirują i motywują, ale nie osoby, które idą w jedynie słusznym kierunku :)
Najpierw trzeba sobie samemu pomóc, by móc oczekiwać pomocy i tej dewizy będę się trzymać.
Jeśli chodzi o to forum, to pewnie uniknę dzięki temu wielu kłótni :D
Ostatnio zmieniony 21 gru 2014, 18:47 przez soldado, łącznie zmieniany 1 raz
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Potrzebuję pomocy medium

Postautor: soldado » 21 gru 2014, 18:37

irena pisze:Mirek i Soudak moze mi powiecie jak pozbyc sie zlego ducha i pomoc szwagrowi w zrozumieniu znakow od ukochanej zony,oraz jak zmobilizowac umysl do zapamietywania snow.Szukam osoby ktora odbiera przeslylane impulsy w miejscu gdzie duch przebywa


Możesz okadzić dom szałwią, posypać oczyszczoną solą, zmówić modlitwę do Św. Michała.
Jeżeli jesteś wierząca, to możesz wszystko przegonić w Imię Jezusa Chrystusa, pod warunkiem, ze wiesz Kim On jest.

Opisuj tutaj znaki, to pomożemy Ci je zinterpretować.

Przed wybudzeniem musisz wyrobić sobie nawyk, żeby nie otwierać oczu i wtedy myśl o tym, co Ci się przyśniło.
Tak je zapamiętasz.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Potrzebuję pomocy medium

Postautor: irena » 21 gru 2014, 19:09

Najczesciej moja siostra halasuje,stuka,trzaska drzwiami lul czyni halas jakby cos upadlo,a wszystko jest na swoim miejscu.Notorycznie rozladowuje telefony,nawet osob ktore na chwile przyjda.
irena
 
Posty: 8
Rejestracja: 13 gru 2014, 12:04

Re: Potrzebuję pomocy medium

Postautor: irena » 21 gru 2014, 19:14

Dwa razy snila mi sie ze malowala swoj dom,raz z farba i pedzlem,drugi raz biegala sprawdzajac ile czego ma kupic,gdy zapytalam czy moge z Nia zamieszkac,powiedziala ze nie ma miejsca,bo jest z mama i ojcem/tez nie zyja/,ze kiedys znajdzie sie dla mnie miejsce,ale nie teraz.
irena
 
Posty: 8
Rejestracja: 13 gru 2014, 12:04

Re: Potrzebuję pomocy medium

Postautor: Mirek » 21 gru 2014, 19:21

Po tych słowach dziwię się Tobie, że Irenie robisz nadzieję, gdy uważasz, że ma pomóc sobie sama :(
Ostatnio zmieniony 21 gru 2014, 19:55 przez Mirek, łącznie zmieniany 1 raz
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Potrzebuję pomocy medium

Postautor: soldado » 21 gru 2014, 19:41

irena pisze:Najczesciej moja siostra halasuje,stuka,trzaska drzwiami lul czyni halas jakby cos upadlo,a wszystko jest na swoim miejscu.Notorycznie rozladowuje telefony,nawet osob ktore na chwile przyjda.


Hałasując i stukając stara zwrócić na siebie uwagę.
Chce przez to nawiązać kontakt.
Rozładowując telefony, czerpie w ten sposób energię potrzebną jej do manifestacji.

Dwa razy snila mi sie ze malowala swoj dom,raz z farba i pedzlem,drugi raz biegala sprawdzajac ile czego ma kupic,gdy zapytalam czy moge z Nia zamieszkac,powiedziala ze nie ma miejsca,bo jest z mama i ojcem/tez nie zyja/,ze kiedys znajdzie sie dla mnie miejsce,ale nie teraz.


W ten sposób dała Ci do zrozumienia, że zaakceptowała rzeczywistość, w której się znalazła i zdążyła już się do niej dostosować.
Nie możesz z nią zamieszkać, bo nie przyszedł na to jeszcze Twój czas.

Mirek pisze:Po tych słowach dziwię się Tobie, że Irenie robisz nadzieję, gdy uważasz, że ma pomóc sobie samq :(


Skoro tak uważasz :D
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość