Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: girasol » 24 lis 2014, 13:54

Witam serdecznie,

jestem nową osobą. Zarejestrowałam się tutaj ponieważ szukam odpowiedzi.
Świat spirytyzmu jest mi obcy. Nie interesowałam się nigdy tym tematem.

Wiele lat temu, kiedy kończyłam studia, udałam się do poleconej mi przez koleżankę pani numerolog. Traktowałam to pół serio, na zasadzie nie zaszkodzi. Według koleżanki ta pani miała wyliczyć z mojej daty urodzenia jaka czeka mnie przyszłość zawodowa, czy i gdzie znajdę fajną pracę. Miała też zmienić mój podpis, tak abym podpisując się na różnych dokumentach przyciągała do siebie pieniądze.

Tak też było na tym moim spotkaniu. Niestety w pewnej chwili ta pani odeszła od scenariusza i zaczęła wykrzykiwać, że jestem osobą przyciągającą do siebie duch i że one działają na moją niekorzyść. A najbardziej jeden z nich, złośliwy i wściekły że ja żyję a on nie. Bylam zdumiona, dałam się zmanipulować (albo i nie) i wymieniałam tej pani wszystkie zmarłej osoby, które znałam za życia. Tym złym duchem miał być mój kolega, który zmarł na nowotwór w drugiej klasie szkoły podstawowej. Fakt - byliśmy zaprzyjaźnieni od kołyski.

Wyszłam stamtąd i postanowiłam zapomnieć o sprawie.

Dodam, że skończyłam psychologię i jestem raczej osobą twardo stąpającą po ziemi. Jednak do dziś w moim życiu osobistym się nie układa.

Przeszłam terapię własną, na której przerobiłam również i tamto spotkanie. Wiem czym jest silna sugestia, która wypala mózg i zmusza ich do postępowania tak aby spełniały się słowa osoby, która je wypowiedziała.

Napisałam o tym kiedyś na forum spirytystycznym Gazety Wyborczej, gdzie dostałam bardzo pozytywne wsparcie. Ludzie pisali, że dzieci nie są złośliwymi duchami, a ta kobieta chciała ode mnie wyciągnąć pieniądze.

Dlaczego do tego wracam?

Przechodzę do sedna:

Dopiero miesiąc temu opowiedziałam o tej sprawie mojej Mamie. Troszkę chciałam się pożalić na los, na to nie udane życie osobiste i pół żartem powiedziałam, że to wina duchów, które złośliwie mi w życiu mieszają. Myślałam, że się roześmieje i powie, że głupoty gadam.
Jednak moja równie mocno co ja - stąpająca po ziemi Mama, bardzo spoważniała. Powiedziała mi coś czego nikomu dotąd nie mówiła, bo bała się, że zostanie wzięta za wariatkę.

To co się stało miało miejsce ok, 6 lat temu, na rok przed śmiercią mojej Babci. Zdarzenie miało miejsce w kuchni. Babcia siedziała przy stole i rozmawiała z Mamą, która stała przy zlewie i zmywała naczynia.
Mama zmywała kiedy nagle kątem oka zobaczyła jak po jej lewym ramieniu schodzi na ziemię czarny cień - kiedy cień ten znalazł się na podłodze - Mama nagle poczuła się lekka, szczęśliwa, spokojna, jak gdyby z jej ramion spadła tona trosk. Niestety czarny cień natychmiast znowu wspiął się po Mamy nogach, na jej ramiona i Mama poczuła się przybita, ciężka, smutna, jak gdyby ktoś zrzucił na nią znowu wielki ciężar i smutek.

Babcia nic nie zauważyła tylko prowadziła rozmowę jak gdyby nigdy nic.

Mama wstydziła mi się to opowiedzieć.

Czy to możliwe, ze jesteśmy jakoś rodzinie obciążone jakąś klątwą, jakimś złym duchem? Dodam, że ani Mama, ani Babcia nigdy nie miały specjalnie udanego życia osobistego...

Gdzie się udać? Kogo zapytać o radę?

Będę wdzięczna za odpowiedzi, porady, wskazówki.

G.
girasol
 
Posty: 3
Rejestracja: 24 lis 2014, 13:26

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: Nikita » 24 lis 2014, 20:39

To co Cie w zyciu spotyka to sa konsekwencje twoich czynow i wyborow z bliskiej i dalekiej przeszlosci. Zaden duch nie moglby az tak wplynac na Twoj los. Byc moze osoby, ktore maja poczucie , ze niosa na swoich barkach krzyz niosa na sobie jakeis takie cos w formie negatywnej czarnej energii....nie wiem jak to jest....Ale slyszalakm juz podobne historie. Jedynym wyjsciem z sytuacji jest praca nad soba...nad swoim nastawieniem do zycia. To co jest wazne aby myslec pozytywnie i dobrze o sobie i innych, aby zle nikomu nie zyczyc, aby byc dobrym i uczciwym czlowiekiem...czyli wartosci moralne. Mozna sie wspomoc modlitwa i medytacja...Wtzedy otrzyma sie pomoc od swiata duchowego i zaczniemy sie oczyszczac z negatywnego. jako oczyszczone dusze nic nie bedtzie w stanie nas zniewolic. Bedziemy mieli ochrone wyzszych duchow, ktore odgonie te zle i niskie.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: Krzysztoff » 24 lis 2014, 23:15

problemy w życiu mają konkretne przyczyny , pochodzące zazwyczaj z tego świata

Spirytyzm mówi też że są obok nas duchy dobre albo te mniej dobre i one wszystkie starają się nas inspirować (podsuwać nam pomysły) ale zawsze ostateczna decyzja należy do nas , bo istnieje wolna wola. Czyli ich wpływ nie jest bezpośredni.

Dlatego przyczyn szukał bym na tym świecie.

Można by zadać inaczej pytanie: co robić żeby być szczęśliwym ?

Tutaj spirytyzm daje wiele wskazówek http://www.portal.spirytyzm.pl/category ... wie-nauki/
wskazując że ważny jest rozwój osobisty na wielu płaszczyznach zwłaszcza moralnej i duchowej , skupienie się na relacji z 2-gim człowiekiem - i traktowaniu otoczenia w taki sposób w jaki sami byśmy chcieli być traktowani

Spirytyzm wiele mówi o miłosierdziu ale także o pokorze i skromności, w połączeniu z zaleceniem że należy dbać o siebie, kochać i szanować siebie - to wszystko sprawia że żyjemy w harmonii i zgodności z samym sobą i otoczeniem.

pozdrawiam
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: stefan12 » 25 lis 2014, 12:41

Girasol - na tym forum raczej nie znajdziesz pomocy, czy też odpowiedzi na zadane pytanie. Tutaj nie wierzy się w szatana czy też inne demony, a jedynie w nieoświecone dusze. Tu wierzy się, że wszystko co spotyka ludzi w życiu to konsekwencja ich czynów, więc nie ma miejsca na działanie klątw czy złorzeczeń.
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: Krzysztoff » 25 lis 2014, 13:29

stefan12 pisze:Girasol - na tym forum raczej nie znajdziesz pomocy, czy też odpowiedzi na zadane pytanie.


Myślę że właśnie uświadomienie sobie że tak jest - jest dużą pomocą i odpowiedzią na zadane pytanie :)

To ciekawe co napisałaś Nikita, o niesieniu krzyża , ostatnio słuchałem wypowiedzi pewnej psycholog , że należy "zejść z krzyża" by zobaczyć czego możemy się nauczyć z trudnych doświadczeń które nas dotykają . Kultywowanie postawy osoby skrzywdzonej przez los , czy np. skrzywdzonej przez złe duchy, nie pomaga wyciągnąć wniosków a ważne jest (dla nas spirytystów) żeby zrobić kolejny krok , czyli stać się trochę lepszym.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: juniperus » 25 lis 2014, 16:57

Duchy nie mogą zmieniać całego losu osoby żyjącej, ponieważ to, co nazywamy losem jest zbiorem planów wcieleniowych (tego, co duch zaplanuje sobie przed wcieleniem, wraz ze wszystkimi próbami i sposobami na odpracowanie swych błędów) i konsekwencji naszego działania w życiu obecnym. Dlatego właśnie inne duchy nie mogą zmieniać naszych planów. Mogą jednak w istotny sposób wpływać na nasze myśli, samopoczucie, a nawet niektóre wydarzenia. Ostateczny wybór w jakiejś kwestii oczywiście należy do nas samych, jednak wcale nie jest łatwo ugiąć się pod naciskiem negatywnych myśli, jakie wysyłać może złośliwy duch. Niebezpieczeństwo polega na tym, że często myśli podpowiadane przez ducha traktujemy jako swoje własne. Dlatego tak trudno nam im się oprzeć. Mówi się, że jesteśmy tym, w co wierzymy. W istocie, jeśli negatywne myśli krążą nam po głowie, traktując je jak część nas, naszą naturę, mniej lub bardziej świadomi wdrażamy je w życie i zamieniamy w czyn. Konsekwencją stają się błędnie podjęte decyzje, co z kolei odbija się na naszym życiu codziennym. Nikita wspomniała o złej energii, którą możemy ze sobą nosić. Energia ta, otaczając nas, często wywołuje niechęć u osób nas otaczających. Czasami zdarza się tak, że trzymamy dystans wobec niektórych ludzi mimo, że nic nam złego w życiu nie zrobili. Jedni ludzie mają w sobie coś, co nas przyciąga, inni co wręcz odpycha lub przeraża. Niektóre osoby po prostu znamy z poprzednich wcieleń, ale są i takie, z którymi żadne więzy nas nie łączą. Każdy duch nawet ten wcielony (człowiek) posiada własny fluid. W przenośni można określić go jako coś w rodzaju otaczającej nas energii, która może być pozytywna, pośrednia lub negatywna. Jeśli człowiek posiada negatywne fluidy, będzie wywierać niechęć otaczających go osób samą swoją obecnością. Negatywną energią może również człowieka otaczać duch, który przy nim znajduje się. Jeśli jest to dość złośliwy duch, negatywnym fluidem jest w stanie przysłonić fluidy człowieka, by skutecznie "umilić" mu życie.
Teza o tym, że duch Twojego kolegi zniszczył Ci życie jakoś w ogóle mi nie pasuje. Jeśli jest to duch, to na pewno nie on.

Jeśli chodzi o Twoją mamę: niedoskonałe duchy będąc przy człowieku potrafią kraść mu energię, stąd przy bliskim kontakcie z nim, człowiek może czuć się apatyczny, zmęczony, smutny, senny, a nawet mieć objawy podobne do depresji, czy ból karku i głowy. Ponadto niektórzy z nas mogą odczuwać emocje takiego ducha, co powoduje nagłą zmianę nastroju lub dezorientację. Niestety na Ziemi błąka się wiele takich duchów, które muszą się posilać naszą energią. Szukają one głównie osób, które przeżywają silne emocje takie jak złość, czy nienawiść. Człowiek koncentrując się na nich staje się otwartą bramą dla takiego ducha. Dlatego warto skupiać myśli wokół rzeczy dobrych i miłych, oraz cennych wartości jak miłość i współczucie. Podnoszą one skutecznie wibracje naszego własnego ducha (nas samych), co zniechęca duchy bardziej niedoskonałe (posiadające wibracje niskie). Jeśli wdrożymy do tego jeszcze czyn na rzecz dobra i spokojną modlitwę, nasilamy pozytywny skutek.

I jeszcze coś, duchy często wcielają się (czyli wchodzą w inkarnację) grupami, by wspólnie przechodzić przez różnego rodzaju doświadczenia i wspierać się, ale też by pozbyć się wzajemnej niechęci, jeśli taka pomiędzy nimi istnieje. Istnieją również pary lub grupy duchów, które wspólnie dokonały jakiejś złej rzeczy w poprzednim wcieleniu. Są obciążone wspólną winą, stąd ich kolejne wcielenie może być dość podobne, obfitujące w niepowodzenia. To dlatego czasami wydaje się, że nad rodzinami ciąży klątwa. Jeśli jednak przyjrzeć się temu, rzadko bywa tak, by wszyscy członkowie danej rodziny cierpieli tak samo. Z reguły np 2 lub 3 osobom nie powodzi się, natomiast pozostałe całkiem nieźle sobie radzą.

Jest jeszcze jedna rzecz - sposób, w jaki ludzie odbierają życiowe niepowodzenia. Ponieważ jesteś psychologiem, wiesz doskonale, że ziemskie szczęście człowieka rozumiane jako dobre samopoczucie psychiczne jest uzależnione od niego samego. Dla jednego szklanka jest do połowy pusta, dla innego ta sama szklanka do połowy pełna. Rozumiesz różnicę? Jeśli rozumiemy przyczynę niepowodzeń i nieszczęść, łatwiej jest nam przez nie przechodzić i wyciągać wnioski na przyszłość. Ci, którzy koncentrują się na chwilach pięknych i dobrych wartościach, potrafią wybaczać, żyją szczęśliwiej. Negatywne emocje jak złość skutecznie zatrują każdego człowieka, jeśli nie będzie potrafił ich się pozbyć. Ci, którzy nienawidzą, nieustannie koncentrują się na swoim uczuciu, zamiast przebaczyć i czerpać z życia to, co najpiękniejsze. Uwolnienie się od złych emocji to pierwszy krok do szczęścia. Nikt jednak za nikogo nie może tego zrobić, to musi się dokonać w nas samych, naszą własną pracą. Nie musi od razu się udać. Ważna jest konsekwencja i wytrwałość, a trening czyni mistrza. :) Jeśli nauczymy się pozytywnie patrzeć na świat i ludzie, życie wyda nam się piękniejsze, a problemy jakby mniejsze.
Podejście do problemów to ogromnie ważna sprawa. Coś nam się przydarza. Jeśli nieustannie będziemy rozpaczać i oskarżać los o niesprawiedliwość, nie poprawimy swojego samopoczucia. Nic nie dzieje się bez przyczyny, więc dużo łatwiej będzie nam przejść przez nieszczęście, jeśli je zaakceptujemy, jako coś koniecznego, co musiało się z jakiejś przyczyny wydarzyć. Przykre doświadczenia są nam dawane po to, byśmy mogli się uczyć, poznawać nowe okoliczności, wyciągać wnioski, w końcu poznawać samego siebie. Jeśli nikt nie skrzywdziłby Cię, skąd wiedziałabyś, że jesteś człowiekiem wrażliwym? Inni potrafią dać nam ogromną wiedzę o nas samych. Dzięki ich złym intencjom wiemy, czy jesteśmy skorzy do zemsty, czy może potrafimy wybaczać. To właśnie pozornie złe sytuacje uczą nas najwięcej. Warto korzystać z tych cennych nauk. Ujawnione nasze słabości to pierwszy krok do ich likwidacji, by stać się lepszym człowiekiem. :)
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: stefan12 » 10 gru 2014, 15:34

Co znaczy "nie mogą zmieniać całego losu osoby żyjącej?
Czy pijany kierowca, który spowoduje wypadek zmienia cały los osoby w nim uczestniczącej, czy nie ma wpływu na jej los?

A skoro żyjący przypadkowy człowiek może zmienić los innej osoby, to dlaczego duch nie mógłby tego zrobić?
I dlaczego taka ingerencja ducha nie miałaby być częscią planu wcieleniowego?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: Mirek » 10 gru 2014, 19:32

Nie ma wypadków, jak również zbiegów okoliczności.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: stefan12 » 10 gru 2014, 19:42

Pisałem o wypadku w sensie kolizji drogowej.
Dlaczego sprawcą takiej kolizji miałby być tylko człowiek, a nie duch?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Czy duchy mogą zmieniać złośliwie los żyjących osób?

Postautor: Mirek » 10 gru 2014, 19:44

Właśnie duch tego człowieka jest sprawcą.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości