autor: światowid » 20 lis 2014, 13:37
Nikita,
Koło Krakowa jest wiele jaskiń. Cała Jura jest nimi usłana.. Ale tym razem nie do jaskini jadę.
w jaskini jest o tyle miło że utrzymuje się tam stała temperatura około 7 stopni. nie ma wiatru, deszczu, świstu i gwizdu... spokój cisza.. dobre miejsce na przemyślenia różnego rodzaju. Jaskinie zwiedzam jako turysta. po prostu oglądam je i obserwuje wtapiając się w jej dyskretną atmosferę.
i nawet w styczniu czy lutym można pójść by w spokoju poobcować z tymi tajemnymi jak dla mnie miejscami..
Jeśli spotkanie w Krakowie dojdzie do skutku to przywiozę parę rzeczy by szacowne grono mogło je wziąć do ręki i być może coś powiedzieć ciekawego na ich temat.
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.