Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: 000Lukas000 » 28 paź 2014, 16:39

Mirek pisze:Jak przyjąć medycynę konwencjonalną w leczeniu chorób przewlekłych, skoro medycyna konwencjonalna 100 lat temu i dzisiaj mówi, że większość tych chorób jest nieuleczalnych? A naturalna medycyna mówi, że nie ma chorób nieuleczalnych, są tylko ludzie, których wyleczyć nie można i pokazuje ludzi całkowicie zdrowych, gdzie lekarze postawili już krzyżyk na pacjencie.


Mirku, skoro posiadasz wiedze jak wyleczyć te choroby to zacznij ją wykorzystywać i zacznij leczyć ludzi z chorób nieuleczalnych przez konwencjonalną medycynę. A 100 lat temu nie radziliśmy sobie z o wiele większą ilością chorób mimo iż medycyna niekonwencjonalna miała wtedy duże pole działania.
Dziś sobie radzimy z wieloma z nich.

A działo się tak dlatego że wszystko musi ze sobą współgrać, dopiero wtedy osiągamy najlepsze efekty, a nie zarzucać branie leków i wizyt u lekarza.

I nie jest też tak, że te choroby traktowane są jako nie uleczalne, tylko że teraz nie mamy na nie lekarstwa. I mamy do czynienia z leczeniem objawów.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: Mirek » 28 paź 2014, 16:58

Leczenie konwencjonalne nie bierze wcale pod uwagę przyczyny choroby. W niektórych przypadkach nawet szkodzi pacjentowi.
Twoja propozycja abym mając wiedzę jak wyleczyć "nieuleczalne" choroby zaczął leczyć konwencjonalnie jest absurdalna. Czyli proponujesz mi abym zaczął leczyć alkoholików, bo mam wiedzę jak ich skutecznie leczyć, lecz mam go leczyć tradycyjnie "alkoholem"? Przykład jest dla kontrastu.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: Nikita » 28 paź 2014, 18:23

Kiedys bylo wiele chorob ale dzis pojawily sie nowe....np AIDS czy wszelkie alergie. Ja mysle, ez medycyna konwencjonalna dobrze sie spelnia w stanach krytycznych kiedy juz tylko operacja lub naprawde mocne srodki moga uratowac zycie...ale jesli chodzi o wyleczenie lub zapobieganie to bardtiej sprawdza sie medycyna naturalna....Obydwie maja swoja racje bytu ...Podoba mi sie medycyna holistyczna a takze medycyna spirytystyczna bo traktuja czlowieka jako calosc jako ducha i cialo....nie ograniczaja sie do leczenia jednego organu ale calego czlowieka...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: atalia » 29 paź 2014, 09:04

W kwestii chorób genetycznych - nie twierdzę, ze można je całkowicie wyleczyć, ale można przy pomocy suplementacji farmakologicznej na tyle wyeliminować czy zminimalizować ich skutki, by osoba dotknięta danym schorzeniem mogła w miarę normalnie i pożytecznie funkcjonować.
Odnosnie gruźlicy-oczywiście, ze leczy się ja antybiotykami, a konkretnie streptomycyną, wiem o tym, ponieważ chorowałam na gruźlicę jako małe dziecko i zostałam całkowicie wyleczona. Pamiętam, ze zażywałam wielkie czerwone piguły zwane PAS, które połykało się z wielkim trudem a potem niejednokrotnie jechało do stolicy jednego z państw nadbałtyckich. ;) Szczepionki służą zapobieganiu temu wstrętnemu choróbsku a antybiotyki leczą tych, którzy już zachorowali. Powtarzam - szczepionki NIE leczą chorób.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: Xsenia » 29 paź 2014, 09:17

Nikita pisze:Ja mysle, ez medycyna konwencjonalna dobrze sie spelnia w stanach krytycznych kiedy juz tylko operacja lub naprawde mocne srodki moga uratowac zycie...ale jesli chodzi o wyleczenie lub zapobieganie to bardtiej sprawdza sie medycyna naturalna....Obydwie maja swoja racje bytu

Popieram też jestem tego zdania.
Co mi się jeszcze nie podoba w obecnej medycynie? Ten podział na części: układ nerwowy to psycholog, układ krwionośny to kardiolog, endokrynolog, układ moczowy - urolog itd. A człowiek jest jednostką całkowitą. Ciśnienie krwi wpływa na bóle głowy, hormony regulujące pracę naszego ciała mają też wpływ na naszą skórę, włosy, paznokcie. Jedno jest powiązane z drugim i trzecim, i czwartym. A obecni lekarze patrzą na pacjenta tylko przez pryzmat "swojej" dziedziny. Znachorzy zawsze patrzą ogólnie na cały stan człowieka. Biorą pod uwagę wszystkie dolegliwości z całego ciała, a nie tylko te, które pasują do wąskiej dziedziny. A ponieważ tak jest, to właśnie znachor jest w stanie szybciej postawić właściwą diagnozę, a nie współcześni lekarze.
atalia pisze:Powtarzam - szczepionki NIE leczą chorób.

Oczywiście :) One tylko zapobiegają.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: atalia » 29 paź 2014, 09:25

Oczywiście, Nikita, to rozsądne zdanie. Denerwują mnie tylko opinie, ze należy całkowicie wykluczyć stosowanie farmakoterapii ze względu na jej szkodliwosć. Ładnie byśmy bez niej wyglądali, ja w każdym razie na pewno bym już nie żyła.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: Xsenia » 29 paź 2014, 09:36

Ja pewnie też. Ale w wielu przypadkach raczej mi zaszkodziła. A ponieważ akurat moja mama interesuje się ziołami wszelakimi, więc jestem do nich przyzwyczajona od dziecka. I jeszcze się nie zdarzyło by mi zaszkodziły. A niektóre lekarstwa a i owszem.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: Mirek » 29 paź 2014, 10:48

Jeżeli zapanowało się organizm złym stylem życia, to nie można oczekiwać od człowieka, że odrazu zmieni go. Dlatego powstały sztuczne środki ze skudkami ubocznymi aby człowiek chwilowo poczuł sie dobrze i dał zarobić przemysłowi farmaceutycznemu.
Gdyby swiadomość ludzka była na wyższym poziomie, to by one nie musiały nawet powstać.
Są ludzie, którzy w leki wierzą, jak w radio Maryja ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: 000Lukas000 » 29 paź 2014, 10:55

atalia pisze:Oczywiście, Nikita, to rozsądne zdanie. Denerwują mnie tylko opinie, ze należy całkowicie wykluczyć stosowanie farmakoterapii ze względu na jej szkodliwosć. Ładnie byśmy bez niej wyglądali, ja w każdym razie na pewno bym już nie żyła.


Otóż to, zgadzam się z Atalią i Nikitom.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Znaczenie medycyny konwencjonalnej i farmakologii

Postautor: Achill » 29 paź 2014, 11:06

popieram.
Poza tym nie zapominajmy, że farmakologia to nic innego jak wydobywanie substancji leczniczych z różnego rodzaju obiektów.
U swojego zarania gro leków miala pochodzenie organiczne. Dopiero później wraz z rozwojem chemii powstały sposoby na wytwarzenie substancji o takim samym składzie jak naturalny odpowiednik. Dzis farmakoloogia zajmuje się również szukaniem nowych związków chemicznych oraz badaniem ich właściwości leczniczych. Farmakologia nie jest więc czymś przeciwnym naturze. nie jest jednak leakrstwem na wszystko tak samo jak nie jest fulidoterapia, zielarstwo itp itd.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości