methyl pisze:Achill pisze:dlaczego mimo roznego poziomu rozwoju mamy wciaż plus minus niemal identyczne ciała.
Odpowiedź tkwi w szczególe pt. "plus minus".
akurat w tym fragmencie mialem na mysli różnice etniczne.
methyl pisze:One NIE SĄ IDENTYCZNE.
Na poziomie genetycznym albo i jeszcze głebszym (Bóg wie dokładnie na jakim) nasze ciała róznię sie w sposób ZNACZNY.
bla bla bla bla a tak konkretnie? genetycznie rzecz biorąc różnica pomiedzy dowolnymi dwoma osobnikami gatunku ludzkeigo jest znacznie mniejsza od promila, to zdecydowanie za mało, żeby uznać istnienie osobnego gatunku.
methyl pisze:W zależności od umiejętności Ducha ciało fizyczne posiadać bedzie mniejszy lub wiekszy poziom zdolności manualnych, artystycznych, analitycznych itp.
Duch niższy, lubujący sie w czynieniu zła nada swej materialnej twarzy rysy prostactwa, buractwa i ogólnie intelektualnego zacofania.
I odwrotnie, DUCH serdeczny wymodeluje twarz pełną ciepła i ufności.
Tak samo z innymi aspektami jak np. poziom zdolności manualnych, fizycznych, muzycznych, plastycznych i jakich tylko zdołamy wyodrębnić.
primo dlaczego umiejętnośći Ducha mialyby wpływac na zdolności ciala fizycznego?
secundo - popatrz na artystow... czy wszyscy sa piękni? Jak Twoim zdaniem wygląda osoba zacofana? Co z osobami cierpiącymi na Downa? Osobami które np. maja nabyte wasy wyglądu (np. ślady poparzeń itp i itd)?
methyl pisze:Nasze ciało może zostać stworzone w oparciu o nieskończone możliwości konfiguracji poszczególnych talentów bądź defektów.
Genetyka juz dawno to odkryła.
methyl pisze:Czy to nie jest doskonały projekt?
nie i to zdecydownie
methyl pisze:W tym przypadku to ludzie z pozoru cywilizowani okazywali się dzicy ale jeśli uwzględnimy niektóre zwyczaje ludzi, nazwijmy ich "dawnymi" jak np. skalpowanie, wbijanie na pal, ożenek 95-letnich dziadków z 8 letnimi wybrankami itp. to chyba czujesz tutaj droga Nikito lekki odór ciemnoty?
[/quote]
piekna figura retoryczna... nie widze wciąz związku z tematem. z pozoru cywlizowani Rzymianie, ktorzy dali podwaliny po wszystkie europejskie w sensie geopolitycznym i kulturowym kraje (czy to pośrednio czy bezpośrednio) mieli takie a nie inne zabawy.
Ci "dawni" ludzie w wiekszosci wypadkow to biali - skalpowanie to wymysł białych - ktorym płacono za dowód za zabicie czerwonoskórego. Co wiecej skalpowanie ma raptem ok. 200letnia tradycje.