Laicyzacja jest dobra ?

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Xsenia » 02 paź 2014, 22:15

Nikita pisze:Dzis nauka zajela miejcse kosciola i ona narzuca ludziom spojrzenie na wszystko...a nauka tez ma swoje ograniczenia...brak jej duchowowsci...

Duchowość jest niepoliczalna, niemierzalna i niewidoczna. Nauka więc odrzuca duszę jako istniejącą, bo nie można jej wyodrębnić doświadczalnie. Tak było, jest i będzie.
W sumie wiara w dusze, to zawsze będzie wiara, a nie nauka.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Mirek » 03 paź 2014, 06:06

Nie zawsze Xseniu. Nauka jest już blisko udowodnienia istnienia duszy.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Nikita » 03 paź 2014, 07:58

Naukowcy musza sie liczyc z opinia innych naukowcow...czasami jest ktos kto mysli inaczej ale zostaje odrzucony ze srodowiska naukowcow i jego artykoly nie sa drukowane w liczacych sie czasopismach....Dlatego trzymaja buzie na klodke aby nie stracic pracy . Dzis miejsce wiary zajal redukcjonizm materialistyczny....to takze dogmat...Moim zdaniem ani religia w wydaniu kk ani dzisiejsza nauka nie opisuja tego swiata w sposob calkowity. Czegos brak...no walsnie czego? Brak ducha, duszy, istoty i sensu.


Moze jakis krok w postepie dzieki nauce zostal dokonany ale nauka takze utkwila w swoim zatwardzialym materialistycznym podejsciu....i nie potrafi wytlumaczyc skad sie wzial swiat i w jaki sposob powstal. Moze dokona sie jakas zmiana w nauce i wtedy wreszcie przyblizymy sie do prawdy o nas i o swiecie.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Achill » 03 paź 2014, 09:27

Czytaliście może naszego papieża? - mało tam nieba i piekła dużo natomiast jak być dobrym człowiekiem.
choć w gruncie rzeczy rzeczywiście wyjątek potwierdza regułę.

dominacja mężczyzn i surowe kary to akurat wynik o wiele dawniejszych kwestii sięgających jeszcze o dziwo kultu Matki Ziemi. Wiem że to brzmi dla was niewairygodnie. Ale kult kobiety zwłaszcza brzemiennej uczynil je tą jednostką społeczną, która siedziała w namiocie czy jaskini i pichciła jedzenie. Bo nikt nie pozwoliłby jej się narazić. Stąd juz prosta droga do poczucia - że to MY zapewniamy bezpieczeństwo, to MY przynosimy jedzenie, więc to MY podejmujemy decyzje gdzie bezie zwierzyna, gdzie bedzie bezpieczniej => w rezultacie rośnie poczucie władzy!
Surowość kar wynikała z kolei z dwóch konsekwencji braku moralności.
1) brak moralności to przedkladanie własnych przyjemności nad korzyść grupy - brak moralności mógł więc zaważyć na życiu grupy.
2) brak moralności niszczy hierarchie grupy w sposob niekontrolowany i nie dający niczego w zamian.
W obu wypadkach delikwent/ka mogli się uznać za szczęśliwych jeśli skończyło się na wygnaniu. Co de facto i tak oznaczało śmierć - w pojedynkę wczęsniej czy później padali ofiarą jakiegoś dzikiego zwierzęcia czy choroby.

Nikita pisze:a nauka tez ma swoje ograniczenia...brak jej duchowowsci...

??
brak duchowości w nauce wynika z braku dowodów. pytanie czy to nie jets tak, że duchowość jest ograniczona bo nie potrafi jednoznacznie udowodnić swojego istnienia w rozumieniu naukowym.

nie rozumiem rozumowania, ze religia = moralność.
religia bez moralności jest tworem wadliwym, niepełnym.
Moralność bez religii jest wciąż w pełni funkcjonalna, nie traci nic ze swojego przekazu.
Stąd wniosek, ze religia to nic innego jak moralność ubrana w "baśnie"

Poza tym zlaicyzowany system moralny już funkcjonuje od conajmniej kilkudziesięciu lat w postaci PRAWA. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, ze pierwsze Konstytucje już uczyniły pierwszy krok na drodze do laicyzacji - nie było to pełne oderwanie ale był to ogromny skok w tym kierunku. :twisted:
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Nikita » 03 paź 2014, 11:35

Nauka stricte materialna nie chce zauwazac pewnych manifestacji, ktore sie dokonuja....nie chce dostrzegac zjawisk takich jak jasnowidzenie, telepatia czy zjawiska parapsychologiczne. A przeciez to nie oznacza, ze tego nie ma. Dlatego nauka materialistyczna jest ograniczona i nie opisuje calosci zjawisk. Docweniam nauke ale zauwazam jej ograniczenia.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Krzysztoff » 03 paź 2014, 12:28

co by się stało , gdyby dzisiaj jakiś naukowiec opracował urządzenie przez które można dokładnie zobaczyć Ducha i wcieloną duszę ?

jakie to miało by znaczenie gdyby w rękach naukowców był 100% dowód na istnienie życia po śmierci ?
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Nikita » 03 paź 2014, 13:10

znalazlby sie jakis sceptyk i obalilby ow dowod... :mrgreen:
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Krzysztoff » 03 paź 2014, 13:34

Nikita pisze:znalazlby sie jakis sceptyk i obalilby ow dowod... :mrgreen:

mówię o takim powtarzalnym dowodzie, nie da się obalić działania telefonu :)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Achill » 03 paź 2014, 16:51

Nikita pisze:Nauka stricte materialna nie chce zauwazac pewnych manifestacji, ktore sie dokonuja....nie chce dostrzegac zjawisk takich jak jasnowidzenie, telepatia czy zjawiska parapsychologiczne. A przeciez to nie oznacza, ze tego nie ma. Dlatego nauka materialistyczna jest ograniczona i nie opisuje calosci zjawisk. Docweniam nauke ale zauwazam jej ograniczenia.

wydaje mi się, że sie troche nie rozumiemy. Nauka z ząłożenia jest obiektywna - tu nie ma miejsca na "chce" - "nie chce". Nauka daje odpowiedzi na zasadzie jest - nie ma, albo probuje znajdować najbardziej prawdopodobne rozwiązania. To, że cos jest naukowo nieuchwytne może mieć dwa czynniki: 1) takie zjawisko nie zachodzi 2) badania sa wykonywane o nieprawdilowe przesłanki. To z kolei wskazuje na źróło tego rzekomego ograniczenia nauki: ograniczeni moga byc naukowcy którzy się takich badan nie podejmują lub sie podjeli ale niezbyt dokładnie.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Laicyzacja jest dobra ?

Postautor: Obserwator » 06 paź 2014, 15:57

Jeśli mogę dodać coś od siebie na temat nauki.

Czasy kiedy nauka funkcjonowała w oderwaniu od świata dużych korporacji i przemysłu powoli się kończy. System grantów przyznawanych na konkretne badania powoduje, że fizyka teoretyczna rozwija się dużo wolniej niż na przykład iżynieria materiałowa lub elektronika. Ludzie (przynajmniej w dużej części) wolą wydawać pieniądze na opracowywanie nowych technologii, zamiast na badania dotyczące budowy świata czy struktury materii - a mniej więcej z tej strony można dojść do zagadnień którymi zajmuje się spirytyzm. Poza tym w nauce istnieją bariery badawcze. Na przykład w jaki spośób stwierdzić,czym jest samoświadomość ? Nawet jesli udałoby się stworzyć wystarczająco skomplikowany "sztuczny umysł" jak okreslić czy ma on samoświadomość czy nie ? Obecnie zakłada się a priori, że komplikacja systemu informatycznego mogłaby samoistnie obudzić samoświadomość (coś w rodzaju życia na bazie krzemu lub białka - dla "komputerow neuronowych"). Gdyby w wyniku eksperymentu okazało się, że samoświadomość to cecha nierozerwalnie związana z człowieczeństwem stałoby się to na pewno punktem wyjścia do badań dlaczego tak jest i ostatecznie potwierdziłoby idee spirytyzmu. Niestety nie wyobrażam sobie która z wielkich korporacji lub instytucji zajmujących się finansowaniem badań obecnie zdecydowałaby się przeznaczać niemałe pieniądze na coś tak w ich mniemaniu niepraktycznego. To właśnie jest negatywny wpływ laicyzacji. Pozytywny to fakt, że religie tracą na znaczeniu. Pozostaje jednak pytanie czy to przypadkiem nie jest wylewanie dziecka z kąpielą.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 22:48
Lokalizacja: Częstochowa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości