
konrad pisze:Duchy są też w stanie przekazać fluidy do wody bez udziału medium. Jeden z przykładów tego działania opisywał hiszpański spirytysta, który w ten sposób wyleczył swoje poważne dolegliwości. Na dzień przed operacją modlił się z prośbą o wsparcie i po modlitwie dostrzegł, że woda stała się lekko gazowana. Gdy ją wypił, dolegliwości minęły, a choroba całkowicie ustąpiła, co potwierdziły badania zrobione dzień później. To oczywiście taki ekstremalny przypadek bardzo intensywnego działania, ale obrazuje mniej więcej możliwości.
stefan12 pisze:Ale czy jeśli ksiądz nie ma tej mocy, to czyż woda nie zostanie "uświęcona" mocą duchów opiekunów księdza bądź też wiernych, którzy w to wierzą?

000Lukas000 pisze:Stefanie bo w pewnym sensie to to samo, tylko że "woda święcona" to często nie woda święcona.
W przypadku gdy mamy do czynienia z księdzem nie będącym medium tracimy jedną możliwość na energetyzowanie wody a w przypadku gdy ksiądz traktuje to jako swoją pracę i nie wkłada w modlitwę w tej intencji serca albo w ogóle się nie modli w tej intencji tracimy kolejną możliwość i woda zostanie tym czym była w stanie pierwotnym, czyli po prostu wodą.
Mirek pisze:000Lukas000 pisze:Stefanie bo w pewnym sensie to to samo, tylko że "woda święcona" to często nie woda święcona.
W przypadku gdy mamy do czynienia z księdzem nie będącym medium tracimy jedną możliwość na energetyzowanie wody a w przypadku gdy ksiądz traktuje to jako swoją pracę i nie wkłada w modlitwę w tej intencji serca albo w ogóle się nie modli w tej intencji tracimy kolejną możliwość i woda zostanie tym czym była w stanie pierwotnym, czyli po prostu wodą.
A skąd Ci to przyszło do głowy? Ksiądz podczas święcenia odprawia modlitwę, która działa na wodę. Udowodniono, że woda wtedy zmienia swoja strukturę.

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości