Duch opiekuńczy

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: opiekunowie

Postautor: Mirek » 17 wrz 2014, 09:15

To po co Ci marzenia, ktorych nie chcesz zrealizować? ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: opiekunowie

Postautor: Achill » 17 wrz 2014, 09:46

Mirek pisze:To po co Ci marzenia, ktorych nie chcesz zrealizować?

W którym miejscu napisałem, że nie chcę?

Rozumiem o co Ci chodzi:
Jak mawia R. Kiyosaki - "Ludzie są biedni dlatego, że ich marzenia są biedne"
Tyle, że ja nie marzę biednie, co więcej sumiennie staram się je spełnić. A moja postawa wynika z tego, że po prostu realnie patrzę na pewne rzeczy. Jestem gotowy uznać swoją ewentualną porażkę na drodze do spełnienia tych marzeń - nie będę się przeciez rzucal z mostu dlatego, że - być może - nie będzie mnie stać na jaguara za 300 kafli, willę za kilka baniek i podobnej wartości jacht. To przecież tylko rzeczy tak samo jak pieniądze, za które mógłbym to wszystko kupić.
Mam jednak jedno ALE:
Nikt nic tu nie pisał, że dam się w ogóle pokonać ;)

Xsenia pisze:Choć z pozoru na pierwszy rzut oka wydawało się, że dostaje się rzeczy totalnie niepotrzebne.

Powiedziałbym, że w jednym wypadku miałem zupełnie odwrotnie. Wydawało mi się, że mi spadła gwiazdka z nieba, że już może być tylko lepiej. Koniec konców wyszło bokiem i skopało na pół-leżącego na odchodne.

Choc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu nie jestem dziś niczyim niewolnikiem czy to w pracy, czy w związku czy w innych relacjach.
Ale mimo tych przykrych doświadczeń zgadzam się w 100% z tym co piszesz (przeciez wyjątek potwierdza regułę ;) )
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: opiekunowie

Postautor: Xsenia » 17 wrz 2014, 11:03

Achill pisze:Powiedziałbym, że w jednym wypadku miałem zupełnie odwrotnie. Wydawało mi się, że mi spadła gwiazdka z nieba, że już może być tylko lepiej. Koniec konców wyszło bokiem i skopało na pół-leżącego na odchodne.

To nie jest żaden wyjątek :)
Dostałeś dokładnie to co miałeś dostać. Po d..pie też trzeba czasem oberwać by się czegoś nauczyć. Nauczyłeś się na błędzie, to jest bardzo ważna i cenna lekcja. Zastanów się, co te doświadczenie tak naprawdę ci dało. Często zaraz po takim "skopaniu" nie można dojrzeć plusów, ale po jakimś czasie okazuje się, nie tylko że plusy są, ale jest ich wręcz więcej niż ich by było, gdyby taka sytuacja nie miała miejsca. :) Mam nadzieję, że mnie zrozumiesz :)

Ja byłam kopana przez życie przez 8 lat, a i tak uważam, że było mi to bardzo potrzebne, bo bardzo wiele mnie nauczyło. Zmieniłam się, zrozumiałam pewne rzeczy i sytuacje, jak to się mówi: dojrzałam, dorosłam. I już więcej tych samych błędów robić nie będę :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: opiekunowie

Postautor: Achill » 17 wrz 2014, 12:17

Zrozumiałem.
Wiem, ze takie rzeczy tez są potrzebne. Bo skąd wiedzielibysmy co jest dobre, jakby złego nie było ;)

A u mnie wnioski już wyciągnięte.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: opiekunowie

Postautor: Mirek » 17 wrz 2014, 13:34

Achill pisze:Na to liczę, ale jakoś nie stąc mnie jeszcze na willę, jacht i jaguara ;)

W tym miejscu napisałeś, że nie chcesz. Człowiek, który chce realizacji marzenia nigdy nie używa zwrotu: "Nie stać mnie". Za to zadaje sobie pytanie: "Jak to osiągnąć?"
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: opiekunowie

Postautor: Achill » 17 wrz 2014, 14:57

Mirek pisze:Człowiek, który chce realizacji marzenia nigdy nie używa zwrotu: "Nie stać mnie".

i właśnie dlatego użyłem zwrotu "nie stac mnie jeszcze." Co tak de facto jest stwierdzeniem stanu faktycznego moich finansów w chwili obecnej jak również, wskazuje dzieki słowu "jeszcze" przekonanie iz nie będzie ten stan rzeczy trwał wiecznie.
Proszę czytaj dokładnie i ze zrozumieniem.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: opiekunowie

Postautor: Krzysztoff » 17 wrz 2014, 15:26

Achill pisze:Na to liczę, ale jakoś nie stąc mnie jeszcze na willę, jacht i jaguara ;)


;) jeżeli postanowiłeś być bogaty, polecam zapoznać się z zaleceniami Duchów :)

http://www.portal.spirytyzm.pl/wyzsza-u ... pieniedzy/

ale zwłaszcza temat nieprzywiązywanie się do dóbr ziemskich

pozdro :)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: opiekunowie

Postautor: Mirek » 17 wrz 2014, 15:50

Wyraz "jeszcze" w połączeniu z "nie stać mnie" nie ma znaczenia. Nasza podświadomość odczyta to: "Masz wolne, nie musisz myśleć o tym".
Krzysztofie duchy mówią o byciu zamożnym, a nie bogatym ;)
Być bogatym, to tym, który pochodzi od Boga. Ludzie niewłaściwi używają tego słowa.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: opiekunowie

Postautor: Nikita » 17 wrz 2014, 16:11

Mirku a ja uwazam, ze nie mozna manipulowac podswiadomoscia...ze trzeba byc realista...takie wmawianie sobie na sile, ze sie jest bogatym itd to jest prtzegiecie....mozna dziekczynnie sie modlic ale najpierw trzeba te wdzeicznosc odczuc w sercu...a takie na sile czysto rozumowo to nie ma sensu...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: opiekunowie

Postautor: Achill » 17 wrz 2014, 16:35

"jeszcze" naprawde jest takim słowem? chyba musze zaktualizować sowją wiedzę, ostatnio jak mnie z tego szkolono to nie było mowy o "jeszcze" :o.
Mniejsza z tym. Mirku, przykro mi ale nie w moim wypadku. Ponieważ ja jestem w pełni swiadomy uzycia tego właśnie słowa w tym konkretnym zdaniu. Specjalnie wstawilem własnie to słowo, ze wszytskich słów na świecie, aby moja postawa była czytelna. Ja się nie użalam nad sobą że nie mam, ja stwierdzam fakt, ze w chwili obecnej mnie nie stać. A dlaczego jeszcze mnie nei stać? bo realizuję działania w kierunku zmiany tej sytuacji, działania których rezultaty będą odczuwalne dopiero w perspektywie kilku miesięcy. I mam gdzieś swoją podświadomość jeśli ona tego nie rozumie. Zrealizuje swój plan z nia lub bez niej :mrgreen:

Tak, "programowanie" swojej podświadomości powinno byc zabronione. Albo przynajmniej robione przez bardzo odpowiedzialnych ludzi. W przeciwnym razie nie różni się to niczym od prania mózgów.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości