Zagrożnia, których nie widać.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Mirek » 16 wrz 2014, 10:10

„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Przepol » 17 wrz 2014, 00:24

Mirek, jak to nie widać... ja o Monsanto wiem od kilku lat, to kolejna duża korporacja która zbija olbrzymie pieniądze na swoim produkcje i uczciwie i nie uczciwie o niego walczy. W stanach było wiele takich przypadków poczytaj o Erin Brockovich

Zagrożenie siedzi w nas samych - dla pieniędzy i władzy ludzie zrobią wszystko :evil:
Przepol
 
Posty: 82
Rejestracja: 20 lis 2009, 22:01

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Achill » 17 wrz 2014, 06:56

Przepol pisze:Zagrożenie siedzi w nas samych - dla pieniędzy i władzy ludzie zrobią wszystko :evil:

To tylko Ci co naprawdę czerpią zyski. Reszta się po prostu sprzedaje, żeby móc troszeńkę z koryta uszczknąć.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Mirek » 17 wrz 2014, 07:13

Przepol Ty to widzisz, ja to widzę, a miliony innych nie widzi.
Nasz prezydent podpisał ustawę pomimo protestów o możliwości importu nasion GMO.
Dlatego trzeba ten temat wszędzie nagłaśniać.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Achill » 17 wrz 2014, 07:29

Mirek pisze:Nasz prezydent


Ja go nazywam "Jego Radościesencja" Prezydent, bo o czym by nie gadął zawsze podkreśla jakie to wazne aby sie radować i we wszystkim widzi powód do uśmiechu.
Więc czego sie tu spodziewać?
Tylko jednego... jeszcze wiekszego uśmiechu na twarzy "Jego Radościesencji" Prezydenta RP

Myslę, ze takie gadanie i nagłaśnianie narazie nic nie da. Choć osobiście uważam, ze to ma sens o tyle, że to dorzucanie ziarenek na wagę po stornie "NASZYCH RACJI".Ja tylko czekam kiedy przez Europę przejdzie "Wiosna" wkurzonych 20-30 latków przeciw tym wszystkim beztalneciom i nieudacznikom, którzy śmieją się uważać za godnych obywatelskiego zaufania.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Przepol » 17 wrz 2014, 12:22

Achill = nie licz na wiosnę młodych - nic takiego się nie stanie. Dla mnie (31- latka :) ) ci młodzi nie pytają co mogą zrobić dla siebie aby się rozwijać ale pytają co państwo może dla nich zrobić. Nic na tacy podane nie będzie. O dziwo wszyscy moi znajomi z liceum co skończyli studia techniczne nie narzekają na swoją sytuacje. Znajomi z fachem po technikum też nie.

Mirek - i dobrze że podpisał - w końcu mamy wolność wyboru, handlu , produkcji. Konkurencja za granicą wykorzystuje GMO to dlaczego w Polce ma być zakazane. GMO samo w sobie nie jest zagrożeniem. Nie ma kukurydzy i soi nie GMO. Dla mnie powinna być jasna sytuacja na etykiecie jest adnotacja o wykorzystanie GMO. Klient płaci, klient wybiera. Gdyby nie herbicydy,pestycydy sztuczne nawozy oraz mechanizacja to populacja ziemska wynosiła by kilka mld mniej a wojny głodowe były by na porządku dziennym.

Nikt nikomu nie każe używać GMO - to człowiek wybiera swoją drogę. I producent i kupiec.

Made in China - twoje decyzje tworzą miejsca pracy - a w marketach chińskich tłok :)
Przepol
 
Posty: 82
Rejestracja: 20 lis 2009, 22:01

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Achill » 17 wrz 2014, 13:17

Przepol pisze:O dziwo wszyscy moi znajomi z liceum co skończyli studia techniczne nie narzekają na swoją sytuacje. Znajomi z fachem po technikum też nie.


ja nie narzekam na swoją sytuację, al enie jestem ślepy. To że dziś zarabiam jakoś nie zwalnie mnie od myslenia za co będę żył za 30 lat - bo na Państwo liczyc nawet nie mam zamiaru - za dobrze to widze jak panstwo dba na przykladzie swoich rodziców.
co do pokoleń 90' Ci ludzie mają świadomośc, że to nasze generacje bedą płacić za dzisiejsze błędy polityków. I zdziwiłbys się jak klarownie to widzą.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Mirek » 17 wrz 2014, 13:54

Przepol pisze:Mirek - i dobrze że podpisał - w końcu mamy wolność wyboru, handlu , produkcji. Konkurencja za granicą wykorzystuje GMO to dlaczego w Polce ma być zakazane. GMO samo w sobie nie jest zagrożeniem. Nie ma kukurydzy i soi nie GMO. Dla mnie powinna być jasna sytuacja na etykiecie jest adnotacja o wykorzystanie GMO. Klient płaci, klient wybiera. Gdyby nie herbicydy,pestycydy sztuczne nawozy oraz mechanizacja to populacja ziemska wynosiła by kilka mld mniej a wojny głodowe były by na porządku dziennym.

Nikt nikomu nie każe używać GMO - to człowiek wybiera swoją drogę. I producent i kupiec.

Made in China - twoje decyzje tworzą miejsca pracy - a w marketach chińskich tłok :)

Chcę kupić naturalne ziarna bawełny w Indiach. Dokonałem jako człowiek wyboru. Dlaczego ich nie ma w sprzedaży? Dlaczego nie mam wyboru?
A widziałeś tych ludzi z Indii na filmie? Widziałeś jak się podpisują? Wolność? Czy używanie manipulacji w celu osiągnięcia swojego interesu kosztem bliźniego nazywasz wolnością? Czy wypowiadanie się polityków w imieniu całego narodu nie pytając się co na dany temat myślą obywatele, to dla Ciebie wolność?
Czy jeżeli zapragnę zabić każdego kto na mnie krzywo spojrzy i przekonam prezydenta, że mam takie prawo jako wolny człowiek, a on podpisz stosowną ustawę do tego, to też wg Ciebie będzie wolność?
Mam wrażenie, że bardzo wąsko myślisz. A już stwierdzenie, że w samym GMO nie ma nic złego powala na łopatki. Nie licz na to, że na etykietach będzie napis żywność GMO. Bo niby po co ma być skoro GMO "dobre"? Tak jak ten chemiczny środek Rondup, który były "biodegradalny". Teraz nie piszą, bo jest dobry sam w sobie?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Krzysztoff » 17 wrz 2014, 14:54

Przepol pisze:
Nikt nikomu nie każe używać GMO - to człowiek wybiera swoją drogę. I producent i kupiec.



To prawda , choć powinno być wszędzie pełne znakowanie GMO - wtedy mamy wybór

U nas w UE:
".... produkty GMO w UE muszą być znakowane, a producenci muszą informować o wykorzystaniu składników GMO na każdym etapie wytwarzania i dystrybucji. Nieco mniej restrykcyjne zasady dotyczą pasz, w których dopuszcza się śladową zawartość nierejestrowanych GMO, Ponadto nie muszą być znakowane produkty mleczne i mięsne pochodzące od zwierząt karmionych paszami z GMO. ..."

Myślę że skupianie swojej niechęci na jednej firmie takiej czy innej , (kiedyś MC Donald) , to nie jest dobra droga ale informowanie społeczeństwa , pokazywanie przekrętów polityków - czyli właśnie taki materiał jak zamieścił Mirek to jest właśnie dobra droga

Jak odbiorcy będą znali zagrożenie to już dalsze decyzje to już nasza wolna wola

ps. swoją drogą postawa firmy Montano wcale mnie nie dziwi , to w USA ukuto powiedzenie rekinów finansjery "chciwość jest dobra" , także problemem nie jest sama firma ale wartości na których jest oparta i które są dalej obowiązujące w środowisku ludzi którzy zarządzają dużymi korporacjami
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zagrożnia, których nie widać.

Postautor: Nikita » 17 wrz 2014, 16:14

Kupujcie w sklepach ze zdrowa zywnoscia...ja to robie juz od alt...rym samym wspieram zdrowa i nie zmodyfikowana zywnosc.... ;)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości