atalia pisze:Myśl nie podlega prawom fizyki? Hmm... chyba tradycyjnie rozumianej fizyki newtonowskiej.

Zależy co dokładnie
mamy na myśli, mówiąc o myśli 
. Jeśli mówimy o myśli powiązanej w sposób typowy z mózgiem, to oczywiście jej przejawianie się zależy od praw fizyki (zgodne z prawami fizyki - nawet tej newtonowskiej - odkształcenie w mózgu może zmodyfikować myślenie). Gdyby jednak potraktować ten problem bardziej metafizycznie...
Jeżeli uznajemy, że istnieje Bóg w rozumieniu najwyższej inteligencji, i jeśli same prawa fizyki poprzez swoją regularność, przewidywalność i możność matematycznego opisu wskazują na istnienie tej inteligencji - to myśl wydaje się czymś pierwszorzędnym, pierwotnym wobec samych praw fizyki. To prawa obowiązują i zostały ustanowione wskutek działania myśli, nie odwrotnie. Prawa fizyki są więc skutkiem, nie przyczyną myśli - a jeśli jest tak rzeczywiście, to ta ostatnia nie musi być od nich bezwzględnie uzależniona.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl