Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: Mirek » 03 sie 2014, 19:06

Cywilizacja Astekow potrafiła tak dokładnie obliczać czas, że dopiero w XX w. współcześni ludzie, po wynalezieniu zegara atomowego mogli im dorównać w dokładności pomiaru.
Budowa piramid. Do dzisiaj inżynierowie i naukowcy nie potrafią z taką precyzją obrabiać kamień i go tak dopasować.
Zobacz pozostale 7 filmów i podważ teorię Hovinda dając równie mocne dowody jak on.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: kalatala » 03 sie 2014, 19:25

Nie bardzo wiem co mam myśleć o Twoich argumentach w świetle wypowiedzi np. takich, że Darwin nie był naukowcem. Jest to oczywista nieprawda. Co do Azteków i piramid - jest wiele przesłanek świadczących o tym, że to nie ludzie ziemscy takie rzeczy tworzyli. A Biblia była napisana nie dla kosmitów, tylko właśnie dla człowieka ziemskiego. Nie mam zamiaru podważać teorii Hovinda, ponieważ w moim odczuciu ma sporo racji. Ja również nie wierzę w wielki wybuch. Jednak co do stworzenia Ziemi w 6 dni... Tak wygląda właśnie metafora. W Księdze Duchów niejednokrotnie można natknąć się na upomnienia Duchów, że wszystko bierzemy zbyt dosłownie. Jak długo będziesz oddzielał religię od nauki, tak długo będziesz błądzić. Prawda znajduje się pośrodku.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: Mirek » 03 sie 2014, 19:46

Może to Ci co nie co wyjaśni:
http://m.youtube.com/watch?v=pY5tsGQOO0w

UCZENI

Oprócz laureatów nagrody Nobla istnieją setki uczonych na całym świecie, którzy odrzucają ewolucjonizm na rzecz kreacjonizmu. Naukowcy ci są ludźmi nadzwyczaj inteligentnymi, doskonale wykształconymi oraz świadomymi argumentów wysuwanych przez zwolenników ewolucjonizmu. Pomimo to, twierdzą oni, iż teoria ewolucji nie jest ani trochę bardziej naukowa niż teoria stworzenia. Chociaż kreacjoniści stanowią mniejszość wśród uczonych ich istnienie dowodzi, iż wiara w teorię ewolucji nie ma nic wspólnego ani z inteligencją, ani z wykształceniem, ani też z posiadaną wiedzą.

Gregor Johann Mendel, ojciec genetyki, był współczesnym Darwinowi badaczem. Uważał on jednak, iż na podstawie jego badań można było śmiało udowodnić, iż wbrew twierdzeniom Darwina gatunki nie mogły się przeobrażać jedne w drugie z powodu dziedziczonych, czyli z góry narzuconych cech genetycznych. Badania Mendela potwierdzone przez późniejszych badaczy udowodniły niemożliwość postulowanej przez Darwina mikroewolucji, jako że kod genetyczny jest bezwzględnym strażnikiem ograniczonej zdolności gatunków do przeobrażania się. Uczeni ewolucjoniści zostali więc zmuszeni do wymyślenia innej teorii, makroewolucji, która zakłada pojawianie się w przeszłości tajemniczych i nie zaobserwowanych dotychczas twórczych błędów w kodzie DNA, tzw. twórczych korzystnych mutacji, dzięki którym gatunki mogą przeskakiwać granice własnych barier genetycznych przeobrażając się w nowe, całkowicie odmienne, bardziej złożone i coraz to doskonalsze gatunki.

Raymond V. Damadian to właściciel patentu na urządzenie do badania rezonansu magnetycznego (MRI - Magnetic Resonance Imaging), człowiek, którego odkrycia w głównej mierze przyczyniły się do tego, by Paul Lauterbur i Peter Mansfield mogli otrzymać nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny w roku 2003. Damadian, odrzucający teorię ewolucji jako pozbawioną wystarczających podstaw naukowych, jest powszechnie znany ze swoich kreacjonistycznych przekonań. Jego poglądy nie wypływają bynajmniej z nieuctwa i ciemnoty. Poza rezonansem magnetycznym dokonał on także setek innych odkryć przez co jest porównywany do Thomasa Edisona czy Leonarda da Vinci.

Dr Henry "Fritz" Schaefer III, dyrektor jednego z ośrodków badawczych w University of Georgia (the Center for Computational Quantum Chemistry) był już kilkakrotnie nominowany do nagrody Nobla. W latach 1981-1997 był on szóstym w kolejności najczęściej cytowanym chemikiem na świecie z grona 628.000 chemików, których wyniki badań były przytaczane w różnych publikacjach naukowych. Ten jeden z najwybitniejszych współcześnie żyjących chemików od lat twierdzi, iż samoistne pojawienie się życia w wyniku reakcji chemicznych było niemożliwe ani na Ziemi ani też w żadnym innym miejscu we wszechświecie.

Niedawno zaczęła powstawać oficjalna lista uczonych jawnie odrzucających ewolucjonizm na rzecz kreacjonizmu. Badacze ci i wykładowcy określają siebie "sceptykami odnośnie twierdzenia jakoby przypadkowe mutacje oraz selekcja naturalna potrafiły wyjaśnić złożoność życia". Pomimo REPRESJI I ZASTRASZANIA jakim poddawani są uczeni kreacjoniści już ponad 400 z nich podpisało wspomniany dokument. Więcej na stronie POLSKIEGO TOWARZYSTWA KREACJONISTYCZNEGO oraz DISCOVERY INSTITUTE. Lista ta jest stale powiększana - aktualizacja z lipca 2005 jest dostępna TUTAJ. Nieco więcej informacji na temat różnych uczonych (w tym ateistów i ewolucjonistów) wytaczających ciężkie argumenty przeciwko teorii ewolucji można znaleźć na stronie KAZIMIERZA JODKOWSKIEGO.

Źródło: http://potop-exodus.w.interia.pl/ewoluc ... czeni.html
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: kalatala » 03 sie 2014, 21:22

Jak już wcześniej zostało zauważone w tym wątku, spirytyzm jest zarówno pro-ewolucyjny, jak i głosi kreacjonizm. Jedno nie wyklucza drugiego. Ewolucja została stworzona przez Boga. Czytając Księgę Duchów natykamy się na sugestie, że Bóg z góry zaplanował ewolucję gatunków.

Obawiam się, że trafiłeś na forum, gdzie ludzie mają trzeci punkt widzenia.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: Krzysztoff » 04 sie 2014, 09:10

kalatala pisze:Jak już wcześniej zostało zauważone w tym wątku, spirytyzm jest zarówno pro-ewolucyjny, jak i głosi kreacjonizm. Jedno nie wyklucza drugiego. Ewolucja została stworzona przez Boga. Czytając Księgę Duchów natykamy się na sugestie, że Bóg z góry zaplanował ewolucję gatunków.

Obawiam się, że trafiłeś na forum, gdzie ludzie mają trzeci punkt widzenia.


:lol:, Karolinko, wyjątkowo podoba mi się to podsumowanie , myślę dokładnie tak samo.

Co ciekawe w swoich badaniach dr Newton (badania regresyjne) też opisywał relacje osób które twierdziły że uczyły się pomiędzy wcieleniami - manipulacji na genach istot żywych

Możemy na ten temat, Mirku, spojrzeć trochę inaczej , czy Bóg ingeruje we świat materialny bezpośrednio "wystawiając rękę z nieba" , czy Plan Boży jest realizowany nie łamiąc ustanowionych przez Boga praw przyrody, fizyki .

Spojrzenie spirytystyczne skłania się do tej 2-giej opcji , że Duchy ingerują zgodnie z istniejącymi prawami a świat rozwija się stopniowo i bardzo powoli ale w oparciu o te prawa.

pozdrawiam
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: stefan12 » 04 sie 2014, 11:06

Teoria ewolucji Darwina, odrzucając kreacjonizm, neguje istnienie Boga.

Bo któż miałby być kreatorem, jak nie sam Bóg?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: atalia » 04 sie 2014, 13:43

Jego pracownicy, czyli duchy na wyzszym stopniu rozwoju.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: kalatala » 04 sie 2014, 13:53

Ludzkość poznaje świat powoli, stopniowo. Darwin nie musiał wpadać na pomysł, że ewolucja i kreacjonizm mogą iść razem w parze. Zresztą, mamy 21 wiek, a ile osób zastanawia się nad takim wytłumaczeniem? Nie od razu Rzym zbudowano. Nie negujmy badań Darwina tylko dlatego, że wg niego w ewolucji nie mógł maczać swoich paców Bóg.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: Krzysztoff » 04 sie 2014, 14:40

Myślę że ciekawy artykuł z naszego portalu

http://www.portal.spirytyzm.pl/darwinizm-a-spirytyzm/
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Śmiertelne Dziedzictwo Darwinizmu

Postautor: Mirek » 04 sie 2014, 15:09

kalatala pisze:Ludzkość poznaje świat powoli, stopniowo. Darwin nie musiał wpadać na pomysł, że ewolucja i kreacjonizm mogą iść razem w parze. Zresztą, mamy 21 wiek, a ile osób zastanawia się nad takim wytłumaczeniem? Nie od razu Rzym zbudowano. Nie negujmy badań Darwina tylko dlatego, że wg niego w ewolucji nie mógł maczać swoich paców Bóg.

Tylko jak można zmuszać ludzi aby wierzyli w teorię ewolucji skoro żadne "badania" jej nie udowodniły? Przecież w większości krajach jest wolność wyznaniowa i to obywatel decyduje w co wierzy. A może jestem w błędzie?
To, że człowiek próbuje poprawiać naturę wiadomo nie od dziś lecz to niczego nie udowadnia. Nawet pokazuje, że nie da się skrzyżować małpy z człowiekiem, a ponoć mamy wg Darwina wspólnego przodka. Może on takiego miał, bo ja nie ;)
A wracając do gatunków. Skoro koń może pokryć oślicę i osioł klacz to jest jeden gatunek koniowatych. Osła, konia, zebrę nazwałbym raczej podgatunkiem. Wszystkie te zwierzęta wywodzą się z jednego gatunku, który był bardzo podobny do współczesnych koniowatych. Lecz powstały w tej drodze krzyżowania muł staje się bez płodny. Tak samo można krzyżować kotowate ze sobą lecz potomstwo pozostaje bezpłodne, gdyż jest to wbrew naturze. A skoro Darwinizm zakłada takie dziwne rzeczy, to jak to wyjaśnić, że nigdy nie dochodzi do mieszania się gatunków?
Choć dla wielu Biblia jest księgą, którą trzeba traktować z przymrużeniem oka, to o tym rozmnażaniu w obrębie tylko i wyłącznie jednego gatunku jest zawarta tam informacja. Kosmici ją tam przemycili? ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości