Ayahuasca

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Ayahuasca

Postautor: Mirek » 22 lip 2014, 17:18

Jaskier szkoda, że nie podałeś konkretnego przykładu wiedzy, którą zdobyłeś i się nim nie podzieliłeś.
Po zażyciu narkotyków też ma się podobne wrażenie. Bez konkretnych informacji, które otrzymałeś jest to tylko czymś w rodzaju sensacji. Nie zachęca ani nie przekonuje do poddania się temu.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ayahuasca

Postautor: juniperus » 24 lip 2014, 13:32

Wiesz Mirek, za każdym razem, gdy czytam Twoje wypowiedzi, zwracam szczególną uwagę na Twój podpis. I tak bardzo podoba się mi ta sentencja, ponieważ jest niesamowicie trafna. Rzeczywiście tak jest. Czasem, jeśli ktoś zaczyna nagle chorować powinien najpierw zastanowić się, do kogo ma żal, albo komu zaszkodził i zlikwidować przyczynę. Wówczas choroba sama ustępuje. Przetestowałam kiedyś na sobie. Działa!
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Ayahuasca

Postautor: Mirek » 24 lip 2014, 20:04

Juniperus, bo życie jest bardzo proste, tylko my je niepotrzebnie sobie komplikujemy. Przez te komplikacje chorujemy, cierpimy i złych wyborów dokonujemy.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ayahuasca

Postautor: Falll » 17 gru 2014, 17:24

Ja jestem po 4 ceremoniach(dwie w Czechach a 2 w innym kraju) i co mogę powiedzieć to: doświadczenie przekraczające wszystko co można sobie wyobrazić,ZMIENIAJĄCE ŻYCIE,POSTRZEGANIE SIEBIE, ŚWIATA, WNOSZĄCE WIEKSZY SPOKOJ,UWAGE I RADOŚĆ DO CODZIENNOŚCI. OGROMNE NADZĘDZIE DO PRACY NAD SOBĄ I SWOIM ŻYCIEM.

Sam miałem wiele obaw i pytań przed ceremoniami,jednak czułem że chce i to było najważniejsze bo boi się każdy. Też szukałem info na różnych forach dlatego czuje potrzebe opowiedzenia o swoich wrażeniach. Jest to momentami bardzo ciężkie doświadczenie ale teraz też wiem,że ona nigdy nie daje więcej niż jesteś w stanie unieść i to chyba jedno z jej praw:) Są też bardzo piękne momenty,wglądy.Przed wypiciem obowiązuje oczywiście specjalna dieta,przygotowanie siebie i to należy bez względnie zrobić. Dużo by można mówić,ale daruje to sobie.
Falll
 
Posty: 1
Rejestracja: 17 gru 2014, 17:10

Re: Ayahuasca

Postautor: Arronax » 18 gru 2014, 10:03

Tylko czy można uznać za wiedze przekazywaną tą drogą za prawdę, czy po prostu za wytwór umysłu na "haju".
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Ayahuasca

Postautor: Mirek » 18 gru 2014, 10:32

Falll pisze:Ja jestem po 4 ceremoniach(dwie w Czechach a 2 w innym kraju) i co mogę powiedzieć to: doświadczenie przekraczające wszystko co można sobie wyobrazić,ZMIENIAJĄCE ŻYCIE,POSTRZEGANIE SIEBIE, ŚWIATA, WNOSZĄCE WIEKSZY SPOKOJ,UWAGE I RADOŚĆ DO CODZIENNOŚCI. OGROMNE NADZĘDZIE DO PRACY NAD SOBĄ I SWOIM ŻYCIEM.

Sam miałem wiele obaw i pytań przed ceremoniami,jednak czułem że chce i to było najważniejsze bo boi się każdy. Też szukałem info na różnych forach dlatego czuje potrzebe opowiedzenia o swoich wrażeniach. Jest to momentami bardzo ciężkie doświadczenie ale teraz też wiem,że ona nigdy nie daje więcej niż jesteś w stanie unieść i to chyba jedno z jej praw:) Są też bardzo piękne momenty,wglądy.Przed wypiciem obowiązuje oczywiście specjalna dieta,przygotowanie siebie i to należy bez względnie zrobić. Dużo by można mówić,ale daruje to sobie.

Po jakich ceremoniach jesteś? Wrażenia po czym? Na księdza się uczysz, czy co?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ayahuasca

Postautor: zajactymoteusz » 02 paź 2015, 20:29

Mirek a co ty się tak pytasz glupkowato :D wypisujesz tu jakieś bzdety robiąc z innych szumowiny z cpunskiej mety po co sobie życie komplikujesz? Zostaw "innych" innym, niech sobie doswiadczaja świata "innych" który jak widać nie jest dla ciebie...za mędrka tu robisz? Ludzie mądrzy najpierw sięgają zródel a puzniej dyskutują..Nie chcę być niegrzeczny Ale chyba nie wiesz o czym tu mowa...jeśli nie sprobjesz tego o czym oni mówią nie będziesz miał nawet mglistego pojęcia ...

Sent from my HTC One_M8 using Tapatalk
zajactymoteusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 02 paź 2015, 20:12

Poprzednia

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość