Spirytyzm a szatan

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: atalia » 02 lip 2014, 14:28

A w którym dziele i miejscu Kardec ma potwierdzać istnienie aniołów, bo jakoś nie pomnę?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Krzysztoff » 02 lip 2014, 15:41

Kardec neguje istnienie Aniołów jako istot które zostały stworzone jako doskonałe.

Kardec mówi o dachach wyższych albo czystych , które stały się takimi poprzez rozwój.

Osobowe i intencjonalne zło na pewno istnieje, tak samo jak są tacy ludzie na ziemi.

Natomiast spirytyzm mówi ze rozwijamy się progresywnie , czyli zawsze do przodu.
Zgodnie z tar teorią istnienie zła osobowego w czystej postaci jest mało prawdopodobne.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: 000Lukas000 » 03 lip 2014, 06:46

Nauki kabalistyczne uczą:
"Stworzyłem pierwiastek zła, egoizm, dałem Torę do jego naprawy"

Oznacza to że nie trzeba żadnego Szatana, po prostu nasz egoizm genereuje zło i cierpienie.

"Ciekawe, że wszyscy tutaj zgodzą się, że rozwój duchowy przyśpiesza doświadczane cierpienie. Tylko ciekawe kto ma te cierpienie zadawać. Bóg?"

Cierpienia nikt nam nie zadaje, świat jest tak skonstruowany że nasze cierpienia wywodzą się z prawa przyczyny i skutku.
Kto więc zadaje cierpienie? My, samym sobie.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: stefan12 » 03 lip 2014, 08:52

Uważam, że propagowana przez spirytyzm idea rozwoju duchowego, prawo przyczynowo-skutkowe nie kłóci się z istnieniem osobowego zła jakim jest szatan.

Kardec odrzuca istnienie Aniołów jako istot doskonałych, ale może wystarczy nie traktować je jako stworzenia doskonałe, ale wyłącznie stojące wyżej w hierarchii duchowej niż człowiek. I wtedy cała ta układanka zaczyna mieć sens. Stworzone Anioły są w stosunku człowieka o wiele doskonalsze, ale nie były skończenie doskonałe, bo taki jest tylko Bóg. Stąd więc i możliwy był bunt i upadek szatana.

Problem pojawia się wtedy, kiedy doświadczając obcowania z "tamtym" światem, uznamy że mamy do czynienia z duchem niedoskonałym - złym, ale cały czas mierzymy go miarką ducha człowieka. A Anioł zarówno ten dobry, jaki i ten zbuntowany, to byt o dużo większych możliwościach, zdolnościach, wiedzy i doświadczeniu. Tu tkwi zagrożenie z nieuznawania faktu istnienia Aniołów jako odrębnych bytów, zwłaszcza tych upadłych, bo jeśli nawet nie wierzyć w te dobre, nie przyniesie nam to szkody, ale już lekceważenie upadłych może być brzemienne w skutkach.
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: Mirek » 03 lip 2014, 09:46

Stefanie gdyby prawdą było, że Anioły to doskonałe byty stworzone przez Boga upadło by wiele założeń:
1. Bóg jest Miłością.
2. Bóg jest sprawiedliwy.
3. Reinkarnacja

Bo jak może Bóg być sprawiedliwy, czy Miłością skoro jedne byty mogły zostać stworzone doskonałe i nie muszą nic robić (Aniołowie) i byty nie doskonałe, które muszą na coś sobie zasłużyć (ludzie)?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: 000Lukas000 » 03 lip 2014, 10:02

Spirytyzm zakłada że Anioły były kiedyś ludźmi, a przynajmniej istotami na tym samym poziomie co ludzie, ba w pewnym momencie mogły być tym co nazywa się dziś demonem, jednak z powodu prawa przyczyny i skutku oraz potegującego się cierpienia zawruciły z tej drogi, oczyściły się z zabrudzeń których się wcześniej nabawily i zaczeły isć w strone Miłości.

Jesli istniał kiedyś byt nazywany Szatanem to dziś może być zwykłym dobrym człowiekiem albo nawet duchem opiekuńczym.

Tak po prostu pojmuje to spirytyzm, i jest to, przynajmniej według mnie, sprawiedliwe i logiczne wytłumaczenie.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: danvue » 03 lip 2014, 11:26

Stefan, tak jak już było tu pisane, Bóg w swojej sprawiedliwości stworzył wszystkie istoty na równym poziomie. Są więc Duchy które są na różnych poziomach moralności i inteligencji. Są też Duchy o bardzo wysokiej inteligencji ale bardzo niskiej moralności, są one mądre, przebiegłe i niebezpieczne, i one mogą wyrządzić ogromną krzywdę innym istotom. Nie myśl jednak, że to mogą być "zbuntowane anioły". Anioł, czyli Duch Wyższy to istota o wielkiej inteligencji i moralności, a prawo postępu mówi jasno, że nie da się cofnąc w postępie. Można albo iść do przodu, albo stać w miejscu.

dziwne dla mnie jest rozumienie, jakoby Bóg i szatan, Aniołowie i demony, toczyli bój. Walka może się toczyć, ale w nas samych, czy wolimy słuchać podszeptow niskich czy inspiracji wyższych Duchów. Dzieje się to ze znanych nam powodów za pozwoleniem Boga.
Uderzył z nieba grom
i wypalił w ziemi znak
znak ten wielki był jak dom
to był krzyż, a obok stał
z postury szczupły, wysoki gość
ale słowa miał jak stal
ludzie wnet oblegli go
krzycząc: Tak! To Ten! To On!
Awatar użytkownika
danvue
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 459
Rejestracja: 12 paź 2013, 17:31

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: stefan12 » 03 lip 2014, 12:33

Jeszcze raz - nie uważam, że Anioły to byty doskonałe, a jedynie inne, stworzone na wyższym poziomie niż ludzie. Poza tym, to obraza twierdzenie, że Aniołowie nic nie robią. Oj naraziłeś się :D
Dlaczego spirytyzm wyróżnia jedynie te formy bytu:
1. Minerał
2. Roślina
3. Zwierze
4. Człowiek
A gdzie reszta? Nie bądźmy tak pyszni i nie uważajmy siebie za najwyższą formę bytu.
Co ma sprawiedliwość Boża, do przymusu tworzenia istot na tym samym poziomie? A gdzie ta sprawiedliwość jeśli chodzi o zwierzęta, rośliny? To zupełnie błędne twierdzenie.

Co do prawa postępu, to stoi ono w oczywistej sprzeczności z prawem wolnej woli, więc coś jest nie tak, z którymś z nich. Prosze wytłumaczcie to. Prawo wolnej woli daje możliwość upadku, jak i również pozostawania w złu, nie ma przymusu postępu.
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: cthulhu87 » 03 lip 2014, 12:46

stefan12 pisze:Dlaczego spirytyzm wyróżnia jedynie te formy bytu:
1. Minerał
2. Roślina
3. Zwierze
4. Człowiek
A gdzie reszta? Nie bądźmy tak pyszni i nie uważajmy siebie za najwyższą formę bytu.


Cztery wymienione przez Ciebie obserwujemy w przyrodzie i stwierdzamy ich istnienie dzięki nauce. Zignorowałeś mój pierwszy post, więc chętnie powtórzę :P - spirytyzm po prostu wskazuje, że ta sama dusza, która tkwi w ciele fizycznym, może przetrwać jego rozkład. Zupełnie zbędne jest tu mnożenie bytów w rodzaju aniołów, diabłów, gnomów, bóstw opiekuńczych i innych tworów mitycznych. W świetle spirytyzmu istnienie Szatana ma taką samą rację bytu jak istnienie Arymana. Dlaczego nie argumentujesz za istnieniem Arymana? Jest to bardzo podobny twór kulturowy do Szatana.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Spirytyzm a szatan

Postautor: stefan12 » 03 lip 2014, 12:57

Dobrze, nie przywiązujmy znacznia do nazwy.

Sedno mojej tezy to - istnieje byt odrębny od człowieka, stojący na wyższym poziomie rozwoju, nie poprzez ewolucję, ale tak został stworzony - wg. mojej klasyfikacji i nazewnictwa - Anioł.
Skoro na Ziemi są odrębne klasy bytów (rośliny, zwierzęta, ludzie) i nie następuje ewolucja pomiędzy nimi, to dlaczego spirytyzm zakłada, że powyżej człowieka nie ma już kolejnych odzielnych kategorii bytów, również nie "mieszalnych"?

„Bóg stworzył wszystkie Duchy prostymi i nie posiadającymi wiedzy. Każdemu z nich wyznaczył misję, by mógł się uczyć i krok po kroku osiągać doskonałość poprzez poznawanie prawdy i zbliżanie się do Niego. Doskonałością tą jest dla nich wieczne szczęście bez żadnych zakłóceń. Duchy zdobywają wiedzę, doświadczając prób, które Bóg im wyznacza. Jedne znoszą te próby posłusznie i tym sposobem szybko osiągają swe przeznaczenie; inne zaś sprzeciwiają się im, i dlatego — z własnej winy — pozostają z dala od doskonałości i obiecanego szczęścia”.

— Wobec tego wydaje się, że u swego zarania Duchy są jak dzieci, pozbawione wiedzy i niedoświadczone, lecz stopniowo zdobywają brakujące umiejętności w kolejnych fazach życia; czy tak?

„Tak, właściwe porównanie; nieposłuszne dziecko pozostaje niewykształcone i niedoskonałe; odpowiednio do swego posłuszeństwa osiąga coraz więcej; jednak życie człowieka ma kres, a życie Duchów trwa nieskończenie”.


To cytat z KD Kardeca.
Ale uważam, że to odnosi się do kategorii Duchów "ludzkich", a nie wszystkich istot duchowych.

Anioł Stróż to w terminologii spirytystycznej to samo co Duch-opiekun, poniżej znajduje się fragment „Księgi duchów” który opisuje, jakie zadanie ma Anioł Stróż i jaka jest jego relacja z wcielonym człowiekiem.
491. Na czym polega misja Ducha-opiekuna ( Anioł Stróż )?
„Przypomina misję ojca w stosunku do jego dzieci; ma prowadzić swego podopiecznego dobrą drogą, wspomagać go radami, pocieszać w kłopotach, dodawać odwagi w życiowych próbach”.

492. Czy Duch-opiekun ( Anioł Stróż ) jest związany z jednostką od chwili jej narodzin?
„Od narodzin, aż do śmierci; często towarzyszy jej także po śmierci, w życiu spirytystycznym – a nawet w wielu istnieniach cielesnych, ponieważ istnienia te są tylko krótkimi fazami w życiu Ducha”.


Proste pytanie - kto był Duchem Opiekunem na początku, skoro wszystkie Duchy zostały stworzone prostymi, na tym samym poziomie bez wiedzy i doświadczenia?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości