bioterapia

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: bioterapia

Postautor: qaz » 05 sty 2010, 12:56

Dziękuję za odpowiedż.
Ewa
qaz
 
Posty: 145
Rejestracja: 03 sty 2010, 10:21

Re: bioterapia

Postautor: Jul » 05 sty 2010, 18:06

Melys pisze:nie do końca sie z tym zgadzam. Nie każdy może leczyc jako bio , tak jak nie każdy bedzie dobrym lekarzem chirurgiem, stomatologiem. Nie chodzi o rzemiosło, Chodzi o jakośc. A do tego trzeba miec to coś.


To, iż wg. przytoczonej przeze mnie teorii, tylko 5% danego zawodu to talent, nie oznacza to, że te parę procent są zbędne. Są konieczne. Chodziło mi o to, że minimalny talent jest jakąś podstawą do takich praktyk, ale bez długotrwałej pracy nic nie osiągniesz. Możesz mieć dary samego Jezusa, ale bez doświadczenia i umiejętności operowania tymi zdolnościami (a wiele wskazuje na to, że Jezus zanim ogłosił się publicznie, długo ćwiczył swoje umiejętności np. uzdrawiania, wynika to z apokryfów) nie zajdzie się daleko.

I wygląda na to, że obecnie to jednak rzemiosło:

"Zgodnie z treścią Art. 3. Ustawy o rzemiośle, dowodami kwalifikacji zawodowych rzemieślnika są: dyplom mistrzowski lub świadectwo czeladnicze w zawodzie odpowiadającym danemu rodzajowi rzemiosła. Dowody te są wydawane przez izby rzemieślnicze osobom, które złożą egzamin przed państwową komisją egzaminacyjną. Świadectwo czeladnicze i dyplom mistrzowski są opatrywane pieczęcią z godłem państwowym. Jeżeli chodzi o zawody rzemieślnicze – radiestezja i bioenergoterapia – jest to jedyna forma potwierdzająca kwalifikacje zawodowe i jest szczególnie ważnym by dokumenty takie znajdowały się na widocznym miejscu a zakładzie rzemieślniczym, tak aby każdy klient mógł sprawdzić posiadanie kwalifikacji i uprawnień zawodowych radiestety lub bioenergoterapeuty." - http://www.kraj-cech-rad-bio.pl/index_p ... ge0002.htm
Jul
 
Posty: 346
Rejestracja: 31 paź 2008, 23:41

Re: bioterapia

Postautor: Melys » 05 sty 2010, 19:48

To, iż wg. przytoczonej przeze mnie teorii, tylko 5% danego zawodu to talent, nie oznacza to, że te parę procent są zbędne. Są konieczne. Chodziło mi o to, że minimalny talent jest jakąś podstawą do takich praktyk, ale bez długotrwałej pracy nic nie osiągniesz. Możesz mieć dary samego Jezusa, ale bez doświadczenia i umiejętności operowania tymi zdolnościami (a wiele wskazuje na to, że Jezus zanim ogłosił się publicznie, długo ćwiczył swoje umiejętności np. uzdrawiania, wynika to z apokryfów) nie zajdzie się daleko. - Jul ok zgadzam sie !!
JeSli 5% to coś niezbednego to ja sie z tym kontekstem zgadzam. :D
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: bioterapia

Postautor: vinitor » 05 sty 2010, 20:42

qaz pisze:mi chodzi o zwykłą uczciwość.

Przecież samą uczciwością się nie leczy. To chyba nie o to tak całkiem idzie. W spirytyzmie wiedzie prym czynienie dobra. Czynić dobro ale równocześnie kogoś nie rozczarować. Zadowolić czy uszczęśliwić kogoś ale równocześnie samemu czuć się radosnym z dobrze spełnionego uczynku. Praktycznie trudno zachować harmonię, bo przeważnie niełatwo zrealizować pragnienia nie własne ale kogoś zupełnie obcego, o innym charakterze i osobowości.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: bioterapia

Postautor: lilo » 05 sty 2010, 21:33

Napewno przyda się jak poczytasz nauki i metody leczenia Bruno Groeninga. Napewno o nim słyszałaś i wielu lekarzy zgłębia jego nadzwyczajne metody leczenia.
Inną znaną postacią (żyjącą) jest Jan od Boga, ale on otrzymał ten dar od mojej ukochanej św. Rity.
"Na poczatku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.(...)
W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła."
Awatar użytkownika
lilo
 
Posty: 181
Rejestracja: 19 paź 2008, 18:32

Re: bioterapia

Postautor: vinitor » 05 sty 2010, 22:27

Ewa otrzymała już tyle rad, że jedyne co jej pozostaje, to walczyć o przetrwanie pod ich naciskiem. Rzeczywiście. Teraz relaks i automat do wklepywania wiedzy a na samym końcu końskie zdrowie z siłą pociągową stokroć większą. Dobre odżywianie jak najbardziej zalecane.
W domu mam zapasy zboża lecz nie zaopatrzyłem się w owies a przecież należy on do końskiej diety. Może pomoże coś wahadełko ze świadkiem w postaci ziarenka, jeśli nie całego to chociaż z płatków owsianych. Na wstępie, zanim opanuje żonglerkę i zatrudni się w cyrku, niech próbuje sił jako kelnerka w zatłoczonej pijalni piwa. W wolnych chwilach, ewentualnie przerwie na wypalenie kubańskiego cygara, postara się medytować według wskazówek drogiego nam sigmy. Czuj się jak w rodzinie. Problem z pogłaskaniem, bo w wirtualnym świecie takimi rzeczami delektować się nie sposób. Po powrocie do domu godzinne słuchanie muzyczki polecanej przez jula. Sen przyjdzie przy akompaniamencie znanej myszki Miki, która grając na nosie zaśpiewa przeuroczą kołysankę A, a, a, były sobie kotki dwa... Rano jarmarczny kogucik na druciku zapieje z zachwytu ale nie rozbudzona do końca Ewa trzaśnie go w dziób i po ptakach. Biedny kogucik. I co ja wrzucę do gara?
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: bioterapia

Postautor: cthulhu87 » 05 sty 2010, 22:40

a co Ewa otrzyma od Vinitora? :P
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: bioterapia

Postautor: vinitor » 05 sty 2010, 23:17

cthulhu87 pisze:a co Ewa otrzyma od Vinitora? :P

jak to co! Już pędzę po owies... Inne kaloryczne pokarmy tez mam. Sztangielki do trenowania szarych komórek. Rowerek magnetyczny do szybszego poruszania się po zatloczonej sali. A najważniejsze i najcudowniejsze to barwne marzenia, wśród których od czasu do czasu błyśnie filuternym okiem figa z makiem. Pycha!
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: bioterapia

Postautor: qaz » 06 sty 2010, 06:26

Widzę że interesuje Was bioenergoterapia.
Dziękuję za posty. Piszcie dalej.
Ewa
qaz
 
Posty: 145
Rejestracja: 03 sty 2010, 10:21

Re: bioterapia

Postautor: Hansel » 27 paź 2015, 15:52

Ja słyszałem coś takiego - https://www.youtube.com/watch?v=68JO5rGGeVU
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość