kakofonia myśli pisze:Czytałam dzisiaj bloga pewnej kobiety, która najwyraźniej jest medium i naszła mnie taka oto refleksja: czy, aby na pewno jest tak, że wszystko, co nam się przydarza powinniśmy podciągać pod próbę? Powiedzmy, że układając sobie plan na przyszłe wcielenie ustalamy wszelkie szczegóły (mam tu na myśli sprawy fundamentalne – trzon naszej egzystencji), ale czy ustalamy na przykład choroby? Czy jest po prostu tak, że decydując się na inkarnację w ciele ludzkim automatycznie bierzemy poprawkę na to, że jest ono delikatne, że łatwo ulega zniszczeniu, że może zostać zaatakowane przez różne dolegliwości? Mam wrażenie, że uproszczeniem byłoby mówienie o każdej jednej przydarzającej nam się sytuacji „to twoja próba; tak miało być” - wówczas wcale nie musielibyśmy się starać, o nic martwić i niczego wystrzegać. Przyjmujemy ciało człowieka z całym dobrodziejstwem inwentarza, więc może niekoniecznie wszystko co dotyka nas na gruncie fizycznym jest z góry ustalone. Może pewne rzeczy są wpisane w ryzyko? W związku z tym jeśli ktoś sobie żyje na tym łez padole i nagle dostanie zapalenia płuc i zejdzie to może nie były to wytyczne wcześniej ustalonego planu, ale po prostu efekt uboczny posiadania ludzkiego ciała? Co myślicie?
Maja , to jest temat rzeka, inaczej można by zapytać gdzie jest tak zwana wolna wola ? Ile podlega planowaniu a ile naszej wolnej woli ?
Chyba będąc na tym świecie nie da się tego tematu "rozkminić" ja przynajmniej nie widziałem dobrego tekstu na ten temat a "odważne dusze" uważam za tekst błędny, gdzieś już na forum dyskutowany.
Tak czy inaczej to próba (dobra i zła jak trafnie zauważyła koleżanka) zawsze wymaga aktywnej postawy. Czyli nie mówimy sobie "tak miało być" i kropka. Całe życie jest pewnego rodzaju próbą (jak by dobrze się przyjrzeć) i tą próbę musimy krok po kroku przechodzić. Więc gdzieś tu jest zaszyta nasza decyzja czy będziemy iść w dobrą stronę czy w tą mniej dobrą.
Co do planowania wcieleń trochę pisał na ten temat Newton ale i tak nie wiadomo gdzie jest planowanie a gdzie "wolna wola" czyli np. konsekwencje naszej głupoty

