Wegetarianizm

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Wegetarianizm

Postautor: megan6 » 12 sty 2014, 12:56

Moim zdaniem negatywne podejście ludzi do wegetarianizmu wynika z tego że ludzie nie znają go i nie rozumieją, a na ogół jest tak że jak czegoś nie rozumiemy to poniekąd łatwiej jest nam oceniać i wypowiadać się na ten temat, zwłaszcza w sposób negatywny. Często jest tak że gdy czegoś nie rozumiemy to boimy się tego a ocenianie tego w sposób negatywny to dla nas forma ochrony przed nieznanym. Gdy jednak ktoś obyty w temacie pokarze to wszystko w logiczny sposób i zrozumiały można to naprawdę zrozumieć i stwierdzić że jest bardzo mądre. A sam wegetarianizm to nie kara związana z nie jedzeniem mięsa a pewna forma nagrody i osoby która tak to odbierają powinni tą drogą podążać, a osoby dla których nie jedzenie mięsa jest karą nie powinni potępiać tych którzy są wegetarianami.
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 19:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Wegetarianizm

Postautor: Xsenia » 12 sty 2014, 23:57

megan6 pisze:a osoby dla których nie jedzenie mięsa jest karą nie powinni potępiać tych którzy są wegetarianami

Brutal Kołolsky pisze:Czasem czuję się winny pisząc lub mówiąc o wegetarianiźmie. Myślę, że burzy to komfort niektórych osób.

Brutal Kołolsky pisze:Zabijanie = Zło

A ja naprawdę nie rozumiem, w którym miejscu potępiłam wegetarian, czy też napisałam, że to burzy mój komfort. :? Natomiast kilka razy napisałam wyraźnie, że mi wegetarianizm nie przeszkadza i nie mam nic przeciwko. Jedyne przeciwko, jakie mam, to wasze wegetarian odnoszenie się do osób, które z mięsa nie chcą zrezygnować. Uważacie się za lepszych, godniejszych, na wyższym poziomie, bliższych Bogu, a praktycznie nie macie do tego podstaw. Bo nie zabijacie zwierząt? I pająka też nie? I komara też nie? Bo oprócz wszelakiego robactwa, ja też nie zabiłam większego zwierza, więc dlaczego uważacie się za lepszych ode mnie?
Trochę pokory, bo nieznane są ścieżki Boga. :) I radzę nie bać się mówić, czy pisać o wegetarianizmie, nie każdemu musi się to podobać i nie każdy musi iść waszą drogą, ale może niektórzy się "nawrócą". :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wegetarianizm

Postautor: Brutal Kołolsky » 13 sty 2014, 01:02

Xsenia pisze:Uważacie się za lepszych, godniejszych, na wyższym poziomie, bliższych Bogu, a praktycznie nie macie do tego podstaw. Bo nie zabijacie zwierząt? I pająka też nie? I komara też nie? Bo oprócz wszelakiego robactwa, ja też nie zabiłam większego zwierza,


Ani pająka ani komara... wierz mi :)
Trochę świadomości proszę i przemyśl konsekwencje swoich zakupów. Pisałem już o tym.
Nie bulwersuj się tutaj bo gdybyś to Ty była w klatce to inaczej byś śpiewała ;) Co do Bożej bliskości to akurat mnie to nie interesuje w tym temacie.
Spokojnie powoli
Przechodzicie obok
Nic was nie boli
Obojętnie spokojnie
Przechodzicie w pobliżu
Ktoś umiera na krzyżu

Post Regiment
Awatar użytkownika
Brutal Kołolsky
 
Posty: 115
Rejestracja: 18 gru 2013, 21:33
Lokalizacja: Kendal

Re: Wegetarianizm

Postautor: megan6 » 13 sty 2014, 07:02

Xsenia moje słowa nie były kierowane tylko do Ciebie kierowałam je do ogółu i do podejścia świata, więc niepotrzebnie się unosisz. I nie uważam się za kogoś lepszego bo lepsza nie jestem i jeszcze do tej lepszości bardzo ale to bardzo dużo mi brakuje...
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 19:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Wegetarianizm

Postautor: Xsenia » 13 sty 2014, 12:24

Spokojnie, aż tak to się nie unoszę :) Tylko takie niestety można odnieść wrażenie po waszych postach.
Brutal Kołolsky pisze:Ani pająka ani komara... wierz mi

Brutal :D jestem pełna podziwu :D no ja mam ich mnóstwo na sumieniu, plus pełne 3 gniazda mrówek faraonek, które zagnieździły się u mnie w mieszkaniu, i niestety nie chciały się wyprowadzić, choć je ślicznie prosiłam. ;)
Za to teraz nie zabijam już praktycznie pająków, załatwia to za mnie mój kot, którego mam od października :) kochany zwierzak. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wegetarianizm

Postautor: Brutal Kołolsky » 13 sty 2014, 13:20

Przyznam że w czasie kiedy miałem 2 szczury to nie musiałem wynosić ani jednego pająka...
Spokojnie powoli
Przechodzicie obok
Nic was nie boli
Obojętnie spokojnie
Przechodzicie w pobliżu
Ktoś umiera na krzyżu

Post Regiment
Awatar użytkownika
Brutal Kołolsky
 
Posty: 115
Rejestracja: 18 gru 2013, 21:33
Lokalizacja: Kendal

Re: Wegetarianizm

Postautor: Nikita » 13 sty 2014, 14:08

ja zostawiam pajaki....ewentualnie wynosze je na balkon gdy jest cieplo...w zimie wynosze je na schody...moga sobie pojsc do piwnicy...he he ale gdy uciekna to trudno....ja poprostu lubie pajaki...ale zabijam muchy i komary...tu nie mam litosci...


Nikt nie je :D st lepszy ani gorszy....kazdy idzie swoja droga i skoro sie spotkalismy na tym forum to widocznie wszyscy jestesmy mniej wiecej na tym samym etapie i uczymy sie od siebie nawzajem...ja ucze sie od Wsa kazdego dnia...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wegetarianizm

Postautor: juniperus » 13 sty 2014, 14:12

Pozwolę się troszkę wtrącić w tę intensywną dyskusję. Jestem ciekawa, co Was drodzy wegetarianie zachęciło albo skłoniło do tego, by wegetarianinem zostać i raz na zawsze przerzucić się na roślinki? Nie szukajcie błagam żadnych podstępów, ani aluzji w moim pytaniu. Po prostu jestem ciekawa Waszych historii :)

Jeśli chodzi o pająki, moje mieszkają w domu, gdzie chcą. Mój mąż ostatnio zarzucił mi, że hodowlę założyłam, ponieważ w niektórych kątach siedzą po trzy sztuki. :lol: Czasami omiotę pajęczyny, jeśli ich jest za dużo. W kątach mniej widocznych żyją sobie spokojnie.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wegetarianizm

Postautor: Nikita » 13 sty 2014, 14:27

Juniperus jestem wegetarianka od Nowego Roku...ale juz dawno o tym myslalam i nawet probowalam nie jesc miesa juz wczesniej przez kilka miesiecy... Co mnie do tego sklonolo? przede wszytskim los zwierzat....nie chce brac udzialu w cierpieniu zwierzat....a po drugie ze wzgledow zdrowotnych.

W Biblii jest przykazanie: Nie zabijaj. Nie pisze nie zabijaj ludzi...dlugo sie nad tym glowilam az wkoncu podjelam te decyzje....ale nie czuje sie kims lepszym...absolutnie...ja narobilam w moim zyciu wuiele glupot i wiele zlego....jestem bardzo niedoskonala...ale akceptuje to i staram sie zmienic to co potrafie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wegetarianizm

Postautor: juniperus » 13 sty 2014, 15:07

Zapytałam o to, ponieważ zastanawiam się, czy wszyscy wegetarianie podejmując decyzję kierują się wyłącznie losem zwierząt, czy skłania ich jeszcze coś.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości