Ja w prawdzie nie wiem jak to jest naprawdę,natomiast wszystko co piszecie to ludzka interpretacja jakiś niewiadomej.Przyjmując,że rzeczywiście duch wciela się w ciało to wszelkie tłumaczenie iż w niektórych wypadkach można usunąć,zabrać życie jest nie logiczne....
do tak wielu nie typowych zdarzeń jak np.chore dzieci przypisujecie że to jakaś próba dla matki ...więc może ciąża zagrażająca życiu matki to też próba i absolutnie nie może być tłumaczeniem jego przerwanie (to po prostu wygodne...)
Zbyszek tu odbija odpowiedzialność za czyn zabicia na lekarza-też,ale przy świadomej decyzji owej matki ta odpowiedzialność nie przechodzi jedynie na lekarza.
Albo jest tak albo tak i niema tłumaczenia że wolno bo istniało zagrożenie dla matki.
Tak sądzę, ale jak jest naprawdę,ja nie wiem,a ten kto uważa,że wie na pewno,rozwija w sobie pychę...
Pozdrawiam.
