Xsenia pisze:Nie obraź się Voldo, ale skoro ograniczasz się do rozmów tylko z 2-3 osobami
Czy ja rozmawiam tylko z 2-3 osobami? Tia, jak jestem na spotkaniu spirytystów wrocławskich
Ja jak byłem w technikum (bo czasy gimnazjum wymazałem z pamięci z pewnych powodów), to tak na serio rozmawiałem właśnie z 2-3 osobami. Oczywiście, patrząc na to, do kogo "mogłem się odezwać" to było ich więcej, ale fajnie mi się rozmawiało z tymi najbliższymi mi.
Bo o czym przepraszam miałbym rozmawiać z kimś, komu same imprezy w głowie? Albo piłka nożna?
Owszem, mogę posłuchać przez 30 min, ale nie znajdę wspólnego języka, ergo nie zaliczę takowej osoby do takich, z którymi mogę porozmawiać.
Ty starasz się rozmawiać ze wszystkimi - jeśli lubisz, to czemu nie.
Ja staram się rozmawiać z ludźmi, którzy interesują się tematami, którymi ja - bo nie jest mi potrzebna wiedza nt. kto miesiąc temu zdobył puchar najlepszego zawodnika w lidze piłki nożnej czy po ile teraz chodzi funt.
I robię to dlatego, że jak właśnie piszesz - człowiek interesuje się 3-4 tematami - więc czy chcesz mi powiedzieć, że Ty będziesz słuchać wszystkich i zaczniesz się interesować wszystkim? Wątpię. Nikt nie ma tyle czasu. Chyba, że chce znać wszystko i nic (coś jak nauka w mojej byłej szkole średniej - próbują wbić do głowy wszystkiego po trochu przez co człowiek prawie nic nie wie, a potem dopiero robi sobie specjalizację odpowiednią (poza szkołą, w życiu)).
Mnie wystarczą właśnie 4 tematy w życiu - ktoś chce powiedzieć, że jestem ograniczony? Droga wolna. Jednak uznaję, że tematy: sportowy (pewna odmiana jeżdżenia na rolkach - liczy się także jako dbanie o materialne ciało)/zawodowy (budownictwo/bycie nauczycielem)/filozoficzno-moralny (spirytyzm) oraz oczywisty rodzinny mi wystarczają do życia i to właśnie na tych czterech "filarach" muszę się skupić i w nich być najlepszy jak mogę (i na nie poświęcam cały swój czas).
Ja nie ukrywam, że jestem trochę aspołecznym typem, więc i nie lubię jakoś wielce poznawać nowych ludzi (chyba, że są to ludzie, którzy mogą w jakiś sposób poszerzyć moją wiedzę z tematów wcześniej wymienionych albo jakimś cudem będą to Duchy sympatyzujące ze mną, przez co będę mógł z nimi rozmawiać o wszystkim i niczym i dobrze się będę z tym czuł (wcześniej wspomniane 2-3 osoby).

