Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: atalia » 25 gru 2013, 12:01

Bawią mnie odrobinę Wasze spory nad Biblią, a to dlatego, ze na przestrzeni dwóch tysiącleci chrzescijaństwa powstała w jego obrebie niezliczona ilosć kosciołów, wyznań, nurtów, frakcji, odłamów, denominacji, etc. a przecież wszystkie one oparte zostały na jednym pismie objawionym. Wniosek stad, że kazdy moze sobie widzieć w Biblii co chce lub co mu w danym momencie odpowiada i zostać egzegetą wedle swoich potrzeb wewnętrznych.
Gorsza sprawa, że wielu uwaza, ze jest w posiadaniu jednej, jedynej najprawdziwszej prawdy a to, co gloszą inni to wierutne bzdury.
Ludzie, opamiętajta się - czyja jest prawda, dowiemy sie najprawdopodobniej dopiero po zerwaniu pet cielesnych, a moze i wtedy jeszcze nie, dopiero wtedy, gdy dojdziemy do jakiegoś wyższego poziomu...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: cthulhu87 » 25 gru 2013, 12:59

Atalia, facet wypisuje takie banialuki (tu cytat): "Adam i Ewa zostali stworzeni doskonale, posiadali więc idealne chromosomy, które były pozbawione defektów i chorób oraz nie doznały mutacji" i pisze o wyłapywaniu zwierząt do arki "zgodnie ze współczesną systematyką". Jak ktokolwiek rozsądny może przyjmować takie dyrdymały za prawdę? W istocie, w wielu przypadkach nie musimy rozstawać się z tym światem, aby przekonać się, że ktoś nam serwuje cuda arabskie podane jako prawdy objawione. Jedyne co w tym zastanawia, to intrygująca aberracja umysłu, która powoduje, że skądinąd inteligentni i oczytani ludzie głoszą i próbują bronić podobnych twierdzeń. Dla mnie to smutne i w gruncie rzeczy tragiczne. Nie jestem za tym, aby krzywdzić swój rozum i go marnotrawić w taki sposób - i na tym, i na tamtym świecie.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: atalia » 25 gru 2013, 13:37

Toteż ja go nie marnotrawie na podobne dyrdymały i konsekwentnie podobne opinie ignoruję - nikt i nic tak czy siak gościa nie przekona, że plecie duby smalone.
Mam juz dosć swoich prywatnych bojów z przesympatycznymi skądinąd Świadkami Jehowy - oni święcie przekonani są,że ludzkość istnieje circa 6000 lat a kosci dinozaurów zostały podrzucone przez szatana diabła ( tak o nim mówią), etc, etc ... i bronią swego stanowiska z pałającymi policzkami i błyskiem w oczach. Spróbuj przekonać ich, ze to w co wierzą, jest po prostu śmieszne!
Dlatego postanowiłam wrzucić na luz ! :twisted:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: 000Lukas000 » 25 gru 2013, 14:01

Zastanówcie się nad tą treścią przekazu otrzymanego przez nasze media ;)

"Nie wolno Wam ograniczać ich wolności, narzucając własny pogląd. Możecie serdecznie ukazać swoje doświadczenia i wiedzę, stając murem za Bożą miłością. Kierujcie swe słowo zawsze tak, by naczelnym ich znaczeniem było dobro i potrzeba rozwoju moralnego, a ten zrozumie ich sens. Każdy duch posiada pewien pogląd na kwestię dobra i zła. Od niego jednak zależy, po której stronie opowie się. Nie narzucajcie własnego punktu widzenia, ale go przedstawcie i z przekonaniem brońcie praw Boga. Ich uniwersalizm z czasem przemówi do każdego. Jedni potrzebować będą większej liczby doświadczeń, inni mniejszej. Pozwólcie im przekonać się osobiście. Władzy nad ich przekonaniami nie chciejcie posiadać, ponieważ i tak nie odniesie to skutku. Miejcie w zamyśle poprawę postawy ludzkości. Ona dokona się nawet jeśli fundamentalistów będzie wielu. Każdy z nich przejdzie własną drogę próby, a Wy możecie jedynie ich wspierać i kochać tak, jak nauczył Was Jezus Chrystus."

Zaczęliście dyskusję nad dogmatami, zasialiście wiatr, a teraz zbieracie Burze. Przyczyna i skutek. :)
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: cthulhu87 » 25 gru 2013, 14:32

To raczej nie jest kwestia dobra i zła - a jeśli jest, to wyłącznie w zakresie uczciwości - bo raczej nie może być uczciwym ktoś, kto głosi rzeczy nieprawdziwe i wprowadza innych w błąd. Myślę, że dyskusja dotyczy raczej sposobu dochodzenia do wiedzy o świecie. Prawda i wiedza to nie są rzeczy, które można sobie dowolnie kształtować według własnego widzimisię. W ten sposób dojdziemy do relatywizacji wszystkiego, tj. do świata, w którym każdy będzie pod ochroną tradycji głosił najbardziej niedorzeczne twierdzenia, których nie powstydziliby się autorzy literatury fantastycznej. Tylko, że J.R.R. Tolkien, albo Stanisław Lem nigdy nie wmawiali czytelnikom, że ich historie działy się naprawdę. Powinniśmy trzymać się jakichś standardów i brać odpowiedzialność za wypowiadane przez nas słowa.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: Krzysztoff » 25 gru 2013, 16:04

cthulhu87 pisze:To raczej nie jest kwestia dobra i zła - a jeśli jest, to wyłącznie w zakresie uczciwości - bo raczej nie może być uczciwym ktoś, kto głosi rzeczy nieprawdziwe i wprowadza innych w błąd. Myślę, że dyskusja dotyczy raczej sposobu dochodzenia do wiedzy o świecie. Prawda i wiedza to nie są rzeczy, które można sobie dowolnie kształtować według własnego widzimisię.


Marcinie, przypisujesz koledze nieuczciwość, jak rozumiem intencjonalną , nie wiem na jakiej podstawie? Bardzo wielu ludzi głosi rzeczy nieprawdziwe i są do nich święcie przekonani.... kto wie , być może my też do nich należymy ?!
Ewangielia wg spirytyzmu mówi , że po pierwsze spirytyzm nie rości sobie prawa do prawdy po 2gie szanuje wszelkie inne szczere przekonania.

Marcinie ilu powiedz mi spotkałeś ludzi (dorosłych) których przekonałeś do swojego punktu widzenia wbrew ich intencji, posługując się "siłą argumentów" ? Podpowiem Ci - ZERO . Dlatego że nie przekonasz nikogo "na siłę" .

To co powiedziała Atalia jest na pewno trafne - nie ma sensu dyskutować o szczegółach zapisanych w starych księgach, każdy wyczyta tam to co chce, natomiast uważam że warto rozmawiać o ogólnym przekazie , o cennych radach albo np. - gdzie mamy wspólne przekonania z kimś , czy jakąś religią.

Na pewno zgadzam się z kolegą Ocelotic , że czytanie Biblii a przede wszystkim rozumienie jej treści, to proces indywidualny i zależny od intencji. Z tego powodu nie powinniśmy generalnie pouczać (z pozycji wszechwiedzącego) innych jak mają rozumieć dany fragment Biblii.

Zresztą zamiast dyskutować "co napisano w Biblii" wolę porozmawiać o wartościach - czyli "jak żyć" , "jak postępować wobec innych" itd.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: 000Lukas000 » 25 gru 2013, 17:02

Krzysztof mądrze mówi, nieuczciwości nie można zarzucić ludziom, bo postępują szczerze w własnym sumieniu, a intencja jest wszystkim. A fakty zawsze faktami zostaną i nie potrzebują naszej obrony.

Więc po co podejmować takie dyskusję? Bo my wiemy lepiej :lol: My nic nie wiemy :D , im więcej zdobywam wiedzy tym bardziej rozumie jak daleko jesteśmy od poznania prawdy i jak mocno potrafimy się trzymać tego w co zaczęliśmy >>>wierzyć<<<, mimo iż mogą być fakty które temu przeczą.

Chyba jednak mogę stwierdzić jedno, wiedza nie idzie w parze z wiarą, trzeba zaprzeć się wiary bo mieć obiektywny umysł do poszukiwania wiedzy. Gdybyśmy opierali się na wierzę to bylibyśmy dalej katolikami, ale my ceniliśmy bardziej wiedzę od wiary, i dlatego dziś jesteśmy spirytystami.

Dopóki będziemy trwać na tej drodze, a jest to trudne, będziemy coraz więcej poznawać i wiedzieć, choć nasze światopoglądy mogą ulec zmianie, ale jeśli w coś zaczniemy wierzyć, wtedy proces nauczania się zatrzyma.
Co nie jest złe, być może tylko na tyle wiedzy jesteśmy gotowi i tyle nam jej potrzeba.

Tą prawidłowość zauważyłem już u ewangelików, choć nie potrafiłem tego zrozumieć i nazwać.
Gdy byli katolikami, posłużyli się rozumem ponieważ nie mogli przyjąć tego co serwował im katolicyzm, zaparli się wiary w katolickie obrządki. Dotarli na wiarę ewangelicką, to im wystarczyło, zaczęli wierzyć i stali się podobni katolikom. Mi to nie wystarczało, więc dalej badałem i rozum poprowadził mnie w stronę spirytyzmu, uważam się spirytystą ale głównie ze względu na nauki moralne, jedyną prawdę jaką można prawdziwie odkryć choć pewnie też nie w pełni.

Czy będę Spirytystą do końca? Może, ale nie wiem, na razie jest mi dobrze jak jest, bo spirytyzm wykazuje tolerancję dla innych wierzeń i opiera się na uniwersalnych zasadach moralnych.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: Krzysztoff » 25 gru 2013, 17:51

Problem czy postrzegać rzeczywistość rozumem czy sercem ma swoje początki ... hmmm... pewnie gdzieś w starożytności :D
na pewno nasz klasyk napisał „Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko” :)

Wydaje mi się że jest jeszcze 3-ci czynnik poznania a więc "świadomość" albo inaczej poziom świadomości, czyli pewna umiejętność poukładania sobie wszystkich tych klocków poznanych umysłem i sercem w jedną składającą się do kupy całość i oczywiście umiejętność umiejscowienia SIEBIE w tej całej układance. Czym więcej wiesz o sobie i potrafisz wyjaśnić to co się z Tobą dzieje i wokół Ciebie tym większa świadomość :mrgreen:

a zresztą Marcin, jak wiesz - w ostatnim Spirytystycznym kwartalniku jest fajny artykuł Humberto de Campos (Brother X) który napisał , że szkoda czasu na drążenie i wnikanie w zbytnie szczegóły bo i tak niedługo (stosunkowo) śmierć nas obdaruje złotą kartą członkowską i się wszystkiego dowiemy :mrgreen:
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: cthulhu87 » 25 gru 2013, 18:00

Krzysztofie, ja naszego kolegi nie zamierzam do niczego przekonywać. Uważam go za przypadek nieuleczalny :) A skąd moje domniemanie nieuczciwości? Z treści jego postów wnioskuję, że to człowiek myślący, wykształcony i świadomy tego co mówi. Rozumiem, że osoba, która skończyła sześć klas i została zwerbowana przez Zielonoświątkowców albo Świadków Jehowy w zakładzie karnym czy w jakimś trudnym momencie życia, może mieć zaserwowane solidne pranie mózgu i głosić takie rzeczy. Ale ten przypadek jest inny. Oczywiście jest inne wyjaśnienie tej jego intrygującej budowy alternatywnej wersji rzeczywistości w oparciu o cytaty biblijne oraz pseudonaukowe twierdzenia o pierwszych ludziach, ale to raczej temat dla psychopatologa niż na to forum. Zakładam jego zdrowie psychiczne, więc w konsekwencji powątpiewam też w szczerość tego, co głosi.

Bardziej niż na przekonaniu naszego kolegi zależy mi na tym, aby obnażyć niedorzeczność poglądów, które głosi. Dlaczego? Bo są zwyczajnie głupie. Bo - powiedzmy sobie szczerze i w oczy - to są BAJKI. Bajeczki dla małych dzieci. A my przecież jesteśmy już duzi. Czemu mamy tolerować robienie ludziom wody z mózgu? Przecież oni wmawiają to dzieciom na lekcjach religii. Dziś w telewizji widziałem jak biskup opowiadał z poważną miną o pierwszych ludziach - Adamie i Ewie. Na BOGA, mamy XXI wiek... I nie uważam, aby walka z obskurantyzmem nie miała sensu. Im częściej rozmawiamy, tym więcej ludzi zaczyna o tym mówić i temat analizować.

000Lukas000 pisze:A fakty zawsze faktami zostaną i nie potrzebują naszej obrony.


Chyba jednak potrzebują, skoro mimo tak ogromnego postępu w biologii, historii, archeologii, paleontologii; mimo powszechnej edukacji i łatwego dostępu do informacji, nadal żyją ludzie, którzy wierzą w Adama i Ewę, Noego i arkę, rozstępowanie się morza przed ludźmi, wskrzeszanie zmarłych itd. A czemu wierzą? Bo, jak powiedział jeden z największych manipulatorów w historii - Goebbels, często powtarzane kłamstwo staje się prawdą.

Krzysztoff pisze:Zresztą zamiast dyskutować "co napisano w Biblii" wolę porozmawiać o wartościach - czyli "jak żyć" , "jak postępować wobec innych" itd.


A ja chcę również dowiedzieć się, skąd bierzemy te wartości? Jaki jest autorytet źródeł, z których je czerpiemy? To ważne. Na forum rejestruje się kolega i opowiada niestworzone historie o źródle, z którego mamy brać te wartości, więc mam moralne prawo podejmować dyskusję. Swoją drogą zasady moralne mają wiele źródeł. Może warto, aby spirytyści otworzyli się na różne rzeczy i nie trzymali się tak kurczowo Biblii.

Problem czy postrzegać rzeczywistość rozumem czy sercem ma swoje początki ... hmmm... pewnie gdzieś w starożytności :D
na pewno nasz klasyk napisał „Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko” :)


Przecież w dziejach naszej kultury byli twórcy, którzy uważali, że można uzupełnić nasze poznanie o intuicję, nie rezygnując z osiągnięć nauki (uważam, że to sprawa kluczowa, bo jak przeginamy w jedną stronę za bardzo to albo popadamy w ateizm, albo w przekonanie, że Noe łapał zwierzaki na arkę). Dlatego bardzo mi zależało na szerzeniu poglądów choćby Henri Bergsona. Warto też spopularyzować trochę Williama Jamesa, który otwierał psychologię również na mistycyzm. Większość dzieł tych ludzi jest tłumaczona na język polski i dostęp do nich wymaga tylko wizyty w bibliotece, albo rozejrzenia się na allegro. Próbowałem zachęcić paru forumowiczów do Bergsona, ale nie - "bo to filozofia", "bo nudne", "bo niepotrzebne", "bo dzielenie włosa na czworo"... Ale fajnie, że przynajmniej Krzysztof wrzucił tamten tekst na portal.
fajny artykuł Humberto de Campos (Brother X) który napisał , że szkoda czasu na drążenie i wnikanie w zbytnie szczegóły bo i tak niedługo (stosunkowo) śmierć nas obdaruje złotą kartą członkowską i się wszystkiego dowiemy :mrgreen:


No to zamknijmy to forum i przestańmy czytać książki :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: 000Lukas000 » 25 gru 2013, 18:25

Chyba jednak potrzebują, skoro mimo tak ogromnego postępu w biologii, historii, archeologii, paleontologii; mimo powszechnej edukacji i łatwego dostępu do informacji, nadal żyją ludzie, którzy wierzą w Adama i Ewę, Noego i arkę, rozstępowanie się morza przed ludźmi, wskrzeszanie zmarłych itd. A czemu wierzą? Bo, jak powiedział jeden z największych manipulatorów w historii - Goebbels, często powtarzane kłamstwo staje się prawdą.

Bielmo wiary musi zostać zdjęte samodzielnie przez tego kto wierzy, nie ma innej drogi.
A fakty zostaną faktami niezależnie od tego co sądzimy.
Kiedyś ludzie wierzyli że słońce krąży wokół ziemi, jak myślisz, czy jeżeli ludzie tak wierzyli to tak w istocie było?
Czy boje dyskusyjne zmieniły nasz pogląd czy po prostu powoli żeśmy do tego dorośli?
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości