autor: 000Lukas000 » 17 gru 2013, 18:23
Postanowiłem przystąpić do pierwszego stopnia.
Dziś wiem że była to odpowiednia decyzja, było to dopełnieniem tego co dał mi spirytyzm. Skutki również przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Mistrzowie którzy mnie inicjowali wykazali się dużą mądrością i wspaniałym podejściem.
Przekazując mi dyplom powtórzyli mi, że jesteśmy tylko przekaźnikiem energii wyższej, bym nigdy nie mówił że mogę uzdrawiać i leczyć, bo nie różnimy się niczym od innych. Nauka którą chłonąłem jak gąbka przebiegła szybko ponieważ stanowiła powtórzenie tego co nauczył mnie spirytyzm. Mistrzowie moi również byli zdziwieni przebiegiem inicjacji.
Powiedzieli że rzadko zdarza się by ktoś miał tak silne pole energetyczne już po pierwszej inicjacji. Myślę że jest to dla mnie pewien sygnał, teraz gdy i moje własne trudności mentalne będą łatwiejsze w pokonaniu, mam nadzieje że uda mi się poświęcić się pomocy ludziom. Do dziś nie mogę uwierzyć jakim cudem po przekazaniu energii matce przeszły jej bóle kręgosłupa, który jest całkowicie strzaskany, gdy nawet zastrzyki do kręgosłupa nie mogły za wiele zdziałać, gdy brała leki zawierające czasami morfinę i te nie działały. Dziś przestała brać leki, nie boli jej. Czasami boję się że to tylko sen.
Nie da się opisać szczęścia które daje nam możliwość niesienia pomocy innym
Energii jeszcze nie czuje, może kiedyś, ale wiem że działa, to fakt
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;
Ew. Wg. Spirytyzmu