Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: juniperus » 05 lis 2013, 13:51

danvue pisze:Moja myśl "Fak! Kichnę, to zdradze swoje położenie, przyjdzie mumia i mnie zje".


Dobry jesteś :lol:
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: megan6 » 05 lis 2013, 15:52

adam69691 pisze:Przywołałem go wcześniej jego imieniem kilka razy i po prosiłem o przyjście oraz przeprosiłem że go niepokoje i go bardzo kocham. Że jeszcze pogrzeb się nie odbył to kontakt jest możliwy według mnie. Faktycznie wybaczcie mi ale czasem się powtarzam. Przed chwilą widziałem taki jasny punkt błyszczący chyba emitował światło który się poruszał może to trwało około 1 sekundy. Częściej to obserwuję u siebie. Dzięki za radę. Teraz już będę wiedział jak formułować pytania. W sumie to mogę nie mieć pewności ale czułem że to Kuzyn.


Drogi Adamie Duchy niskie mają to do siebie że często podszywają się za bliskie nam Duchy albo Duchy które chcemy przywołać. Mi ostatnio Duch powiedział że przyszedł do mnie żeby mi pomóc, pokazał się jako starszy pan elegancko ubrany który wzbudzał zaufanie a następnie gdy coś mi nie pasowało do końca, to on zaatakował mnie. Nie było to przyjemne i nie będę się w to zagłębiać. Powiem ci tak jesteś na początku tej drogi dlatego na początku Duchy zwłaszcza te niskie będą cie okłamywać i podszywać się zwłaszcza za ludzi których kochasz a których już nie ma na tym świecie.
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 19:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: Signus » 05 lis 2013, 18:49

Pakietaj tez Adaś że podczas kontaktu z duchami warto prosić swojego opiekuna o wsparcie
"Pomagać innym to rozwijać się samemu." Marie-Louise Morton
Awatar użytkownika
Signus
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 99
Rejestracja: 18 wrz 2013, 13:06
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: danvue » 05 lis 2013, 19:57

Adam - nie masz pewności że to był on. Kontroluj się i nie wierz we wszystko, po primo mogła być to twoja wyobraźnia, po drugie primo mógł być to Duch niższy.
Zdobywaj wiedzę narazie, bo to dla Ciebie teraz najważniejsze ;)

A właśnie niedawno zacząłem czytać Księge Mediów, jednak jestem człowiekiem, który czyta kilka książek na raz bo lubię być wszechstronny. Ale dziś wieczorem może z 50 stron pyknę. Ta wiedza mi się na pewno przyda ;)
Uderzył z nieba grom
i wypalił w ziemi znak
znak ten wielki był jak dom
to był krzyż, a obok stał
z postury szczupły, wysoki gość
ale słowa miał jak stal
ludzie wnet oblegli go
krzycząc: Tak! To Ten! To On!
Awatar użytkownika
danvue
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 459
Rejestracja: 12 paź 2013, 17:31

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: adam69691 » 05 lis 2013, 22:27

Właśnie jestem na 51 stronie Księgi Duchów. Teraz zdaje sobie sprawę że to mógł nie być on i mógł się podszywać jakiś niższy duch.Mógł mi zrobić psikusa. Tak patrząc z drugiej to w sumie jeszcze nie jestem pewien z kim tak naprawdę nawiązałem. Niebawem się przekonam. W tej chwili strasznie moje rodzina się podzieliła przez to wszystko ale wcześniej też tak było tylko teraz jest gorzej. Postaram się powiedzieć na pogrzebie żeby mu wybaczyli jeśli mają żal do niego. Boję się że tego nie przyjmą do wiadomości albo nikt nie będzie chciał że mną rozmawiać. Dla mojego kuzyna którego kocham staram się podjąć tej próby żeby mu pomóc chociaż nie będzie dla mnie to łatwe ze względu jaka teraz panuje sytuacja w rodzinie.
adam69691
 
Posty: 54
Rejestracja: 09 sie 2013, 13:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: Krzysztoff » 05 lis 2013, 22:37

faktycznie ciężka sytuacja Adam, możesz zaproponować wspólną modlitwę zwykłe Ojcze Nasz
możesz wspominać te dobre chwile i dobre cechy kuzyna , wszystko co dobrego przeżyliście
jestem z Wami swoimi myślami i modlitwą
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: adam69691 » 06 lis 2013, 09:42

Dziękuje za wsparcie dla mojego kuzyna i dla mnie. Cieszę się że mogłem tutaj trafić. Naprawdę jesteście ludźmi o złotych sercach. Wyniki sekcji będą za kilka tygodni. Co zrobić w takim wypadku że jakaś osoba nie chce kogoś na pogrzebie a jest też z rodziny? Ja osobiście uważam że trzeba powiadomić takie osoby nawet jak tamta osoba będzie chować urazę bo to jest swego rodzaju pożegnanie i to też jest ważne dla Mariusza. Czyli jak zaproponuje żeby się pomodli za Mariusza to wystarczy żeby mu pomóc?
adam69691
 
Posty: 54
Rejestracja: 09 sie 2013, 13:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: adam69691 » 06 lis 2013, 10:48

Dziś mi się śnił sen z byłą dziewczyną Mariusza. Patrzyła przez takie podłużne okno jakby szpitalne. Zauważyłem że patrzyła z utęsknieniem za kimś. Chciałem jej pomóc albo nie chciała albo nie wiem. Dziś dostałem telefon od niej że jej babcia zmarła i chciałem do niej przyjechać i jej jakoś pomóc ale nie chciała trochę mi źle z tego powodu teraz. Niestety następny sen jakże przykry się urzeczywistnił.. To jest straszne obciążenie dla niej w tym momencie. Bardzo mi przykro i czuję smutek że jej babcia odeszła.
adam69691
 
Posty: 54
Rejestracja: 09 sie 2013, 13:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: kakofonia myśli » 06 lis 2013, 11:10

Pogrzeb to nie urodziny, nikogo się nie zaprasza, ale uważam, że powiadomić należy. Osobiście nie wzięłabym na siebie aż tak wielkiej odpowiedzialności, aby kogoś nie powiadomić. Myslę, że przynajmniej w takim momencie powinniśmy odłożyć na bok wszelkie animozje, bo w końcu zbieramy się, by kogoś pożegnać, a nie po to, by pluć jadem i podtrzymywać atmosferę nienawiści.
Modlitwa posiada siłę zbawczą, to bez wątpienia. Przepraszam, ale muszę to powiedzieć: przestań skupiać się na innych, skup się na sobie. Za dużo w Tobie kwestii typu: jak mam ich przekonać? boję się, że nie przyjmą tego do wiadomości, itp. Każdy jest kowalem własnego losu i każdy idzie swoją drogą. Nie zmusisz nikogo do przyjęcia Twojego toku myślenia. Ty możesz ukazać możliwości, ale każdy sam zdecyduje, czy z nich skorzysta, czy nie. Skoncetruj się na tym, co Ty możesz zrobić dla kuzyna. Pomódl się za niego szczerze, tak na dobry początek, a reszta, jeśli ma przyjść - przyjdzie.

A tak z innej beczki, mam pytanie: dlaczego jesteś tak głęboko przekonany o tym, że Mariusz potrzebuje pomocy?
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Czy ze mną jest wszytko w porządku?

Postautor: juniperus » 06 lis 2013, 11:10

Żal innych, współczucie w cierpieniu dobrze o Tobie świadczy. To jest właśnie miłosierdzie. To piękne, że chcesz pomóc tej dziewczynie. Jeśli jednak tej pomocy odmówiła, musisz uszanować jej decyzję. Twoja modlitwa za nią samą i jej babcię na pewno nie zaszkodzi :) W ten sposób również możesz pomóc, jeśli nie możesz fizycznie wesprzeć. Życzę Ci dużo siły i cierpliwości.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości