kalatala:Tak, jestem pewna, ale jest we mnie nutka niepewności, bo nie do końca wiem jak działać
Twoje ostatnie zdanie mnie rozwaliło
megan6:Szczerze mówiąc to dawniej byłam strasznie chciwa i dłuuugo miałam wszystko i było dobrze, pozbywałam się danych rzeczy tyko wtedy gdy wiedziałam, że już ich nie potrzebuję. Nawet w jednym wcieleniu stwierdziłam, że nie potrzebuję tyle mocy i rozdawałam ją na prawo i lewo, nie zmieniając swego charakteru. Potem i tak miałam jej nadal dużo.
Mam kłopoty głównie wtedy gdy nie wiem z czym zadzieram, tak jak było w tym przypadku. Po prostu ta istota rozzłościła się na mnie, że czegoś od niej chcę, przez co mnie zniewoliła i na końcu puściła mnie z torbami.
Jeśli chodzi o Boga, to z tego co wiem to on nie ingeruje w wolną wolę innych istot.