Krzysztoff pisze:Mariusz, nie przejmuj się naszą dyskusją, może wygląda na zaciętą ale naprawdę gromów na siebie nie rzucamy . Marcin to bardzo sympatyczny młody człowiek i chyba tak jak ja lubi czasami na forum taką małą "szermierkę" uskutecznić.
Oczywiście że się nie przejmuje w tym sensie. Tak coś czułem że nie zostanę dobrze zrozumiany. Przeczytałem na tym forum już trochę tematów i doskonale zdaję sobie sprawę że dyskusja tutaj jest na wysokim poziomie i nikt sobie oczu nie wydrapuje. Powiem jeszcze że z zainteresowaniem czytam Wasze posty, bez względu z której strony pochodzą, ponieważ każdy z was ma swoją wiedzę, swoje teorie i swoje przekonania, co mi, człowieczkowi "poszukującemu" daje dużo do myślenia i wysuwania wniosków. Nie wiem jak to odbierzecie, ale ja z pierwszą chwilą kiedy znalazłem się na tym forum, poczułem jakieś takie hmmm przyciąganie, taką dobrą energię uderzającą z tej strony. Więc myślę że jeszcze przede mną sporo minut lub nawet godzin wtapiania się w Wasze posty, przemyślenia, sugestie i przekonania, aby wyrobić swoje własne zdanie zrozumieć coś więcej.
Krzysztoff pisze:Co do propozycji żeby usiadł psycholog ze spirytystą - to myślę że jednak lepiej by było zorganizować taki "scole experiment"
Oczywiście bardzo dobry pomysł i ja byłbym zainteresowany wynikami takiego spotkania. Równie dobrze można byłoby zaproponować uznanemu medium poddanie się regresji hipnotycznej (nie wiem może takowe były). Ciekawiłby mnie wynik obu takich doświadczeń.
Pozdrawiam, Mariusz.