Szuler pisze:Otóż Piszesz,że demony to nic innego jak dusze zmarłych złych osób,natomiast medium w filmie mówi,że demony to nie ludzkie istoty i od tych spraw jest demonolog. Rownież nie przejawiają negatywnych emocji. Są po prostu zwykłymi ludzmi więc dlaczego to ją spotkało ?
Medium może mówić rzeczy, o których nie ma pojęcia. Podobnie demonolog. Istnieniu demonów przeczy logika i informacje zebrane w dziełach spirytystycznych. Bo jeśli istnieją jakieś nie ludzkie byty, to jaki jest ich sens istnienia? Kim są? Skąd się wzięły? Za dużo jest pytań bez odpowiedzi, albo takich, na które odpowiedź byłaby zbyt kręta, a przez to mało przekonywująca. Spirytyzm opisuje świat w sposób logiczny i uporządkowany. W tym świecie miejsca dla demonów nie ma.
Co do negatywnych emocji ludzi, których spotkał kontakt z tymi Duchami. Tak naprawdę ciężko ocenić ludzi. Często osoby, które na zewnątrz miłe i uprzejme, kryją w sobie wiele mrocznych sekretów. Ludzie lubią nakładać maski i kamuflować swój rzeczywisty charakter. Może się zdarzyć też tak, że ludzie wydawałoby się dobrzy, mają jakieś niewyrównane rachunki z przeszłości, które na nich ciążą. Gdy mamy wielu wrogów, nawet jak zmienimy nasze postępowanie, oni mogą chcieć nas wciąż prześladować z lepszym lub gorszym skutkiem...
Jul pisze:Co jednak z takimi przypadkami jak np o. Pio? (jeśli wierzyć tej historii). Ten zakonnik, bez wątpienia, o czystej duszy był prześladowany bardzo długo przez różne byty. Czy zatem na pewno oczyszczenie się z negatywnych emocji gwarantuje spokój ze strony demonów? Wg niektórych tradycji katolickich złe istoty duchowe atakują szczególnie silnie wyróżniające się religijnością/cnotą jednostki, aby sprawdzić ich wiarę... Co na to spirytyzm?
Tu odpowiedziałem już po trosze nieco wyżej. Jedynie sam ojciec Pio i Bóg wiedzą na pewno, jak czysta była jego dusza. Nie mi tu decydować. Nawet jednak jeśli przyjmiemy to, że rzeczywiście była to dusza bardzo rozwinięta i dobra, niektóre Duchy mogą go prześladować po prostu dlatego, że szukają pomocy (tym bardziej, że z informacji na jego temat wynika, że był medium). Może też chodzić o dodatkową próbę, albo po prostu chęć zemsty... Spodziewam się, że na pewnym etapie takie silne ataki mogą właśnie mieć na celu poddanie próbie religijności, czy charakteru danej osoby - zwłaszcza jeśli jest ona medium.
Jul pisze:Mógłbyś to rozwinąć na jakimś konkretnym przykładzie? Co to znaczy łagodne opętanie? (może masz na myśli - dręczenie?)
Opętaniem nazywa się w spirytyzmie każdy rodzaj prób wpłynięcia przez Ducha na życie i postępowanie danej osoby. Mogą to być opętania bardzo silne, nieco słabsze, takie, które ściśle związane są z czyjąś medialnością lub nie.
Najprostszym przykładem mogą tu być chociażby uporczywe myśli, niektóre depresje, wywoływanie myśli samobójczych, próby wpłynięcia na samopoczucie itp. Nie zawsze tego typu stany mają przyczynę w zaświatach. Większość chorób wynika po prostu z braku równowagi w organizmie - faktem jest jednak, że taki organizm jest bardziej podatny na wpływ Duchów.
Szuler pisze:Tyle,że film powstał na podstawie nagrań kamery ,która wszystko zarejestrowała w tym domu więc wszystko co zostało nagrane zostało póżniej przeniesione na ekran
No ale to zawsze film, a w dzisiejszych czasach możliwości manipulowania obrazem są naprawdę ogromne.