duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: iwona565656 » 11 cze 2013, 17:44

Witam.mieszkam w mieszkaniu od roku czasu razem z mężem.ostatnio nie zawsze ale juz 3 raz od mozna powiedziec 3 mies.nie spie ogolnie za dobrze.biore forsen.bo jaks po nim sie wysypiam .czasem mam tak ze na d ranem juz nie moge dobrze spac spie lekkim snem.zazwyczaj spie na brzuchu.i tedy czuje jak by ktos reka zaczynał mnie budzic najpierw lekko pozniej mocniej tak jakby na biordrze,chce sie wtedy obudzic złapac reka mojego meża,i chce krzyczec głosno ale nie moge nic zrobic,po czy jak bym sie gwałtownie wybijala z tego snu.tak milam.potem znow zamykam oczy i powtarza sie to znowu ,znow nic nie moge i sie budze..i juz nie spie wstaje,boje sie.tak bylo 2 razy.ale dzisiaj to juz przesada,dzis bylo podobnie ale troche inaczej.spie normalnie,poczym ok godz 6 juz nieco rozbudzona krece sie z boku na bok. oczy mam zamkniete cały czas bo sobie drzymie.
poczym czuje na biodrze jak by mnie ktos budzil w prawo i w lewo.i co raz mocniej po czym czuje po prawej i lewej stronie jak by kolana i ciezarar na pupie.chce krzyczec szarpac sie i co nie moge.ledwo co wyszlam z tego snu,obudzilam meza i opowiedzalam mu to przytulil mnie i powiedzial ze moze musze brac jakis deprim.
błagam jezeli ktos tak jeszcze miał napiszcie.czasem ogladam takie filmy kazdy wie o co chodzi.ale ja zaczynam sie bac.
wziełam ten deprim bo juz mi sie rece trzesły,i bałam sie po domu chodzić.po 3 h jakoś mi przeszło zaczełam sobie wmawiac ze to był tylko sen.bo w koncu jak juz sie jakos wybudzałam wszytsko było ok.ale czytałam troche o strzygach,wiedzmach itd.i pisali zeby cos poswieconego miec.mam różaniec.pomodle sie dzisiaj i schowam go pod poduszke,albo poloze obok.
dziwne ,bo czytałam tu ze raczej ludzie na normalnie widza czuja coś a ja jakby w pol snie.i to ze chce krzyczec ruszyc reka nogA ,NIC NAWET O0CZU OTWORZYC.jak juz otwieram to jakbym z pod wody wyszla łape głeboki oddech.i jestem w szoku.i np.jak tak mam zaraz znowu mnie ogarnia sennoś ale taka mocna,i znowu to czuje i znowu chce sie wybudzic i tak ok 3 razy bo za 3 juz wstaje boje sie zabardzo.moze to choroba psychicznanie co noc tak mam.ale sen chodzby koszmar jak sie budze to odrazu,poatym niewiem ze to sen tylko sie budze.a tu tak jak bym miala zamkniete oczy to sie dzieje a ja jak sapralizowana pragne sie obudzic walcze z tym ok kilku sekund,ale sie wybudzam.
jezeli mozecie pomuc prosze was bardzo,bomusze wiedziec co to moze byc i poradzie cos jak mozna sie bronic lub leczyc.
dziekuje .
iwona565656
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 cze 2013, 17:23

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: Krzysztoff » 11 cze 2013, 22:10

idź do lekarza rodzinnego , możesz mieć zaburzenia snu -. bezdech senny
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3 ... B3dsennego

można mierzyć saturację krwi w trakcie snu (aparat na palec)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: iwona565656 » 12 cze 2013, 07:35

dziekuje bardzo uspokoiłam sie troche.choc dzis tez źle spalam.ale nie bylo tego zdarzenia.pozdrawiam.
iwona565656
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 cze 2013, 17:23

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: juniperus » 12 cze 2013, 12:06

Faktycznie, Krzysiu może mieć rację. Bezdech senny potrafi nawet dawać choremu uczucie, jakby umarł i zmartwychwstawał. Niektórzy chorujący po nocy budzą się jak z narkozy: ciężko, z uczuciem duszności, zawrotami głowy, a nawet z bezwładem ciała (brakiem możliwości poruszania się). Na szczęście tę chorobę leczy się. :) Jeśli okaże się, że to nie bezdech, wówczas trzeba będzie szukać dalej.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: iwona565656 » 12 cze 2013, 17:29

dziekuje za odpowiedzi.chciałam tylko dodac ze to nie zarza sie codzienie.mam 29 lat i mam straszne problemy ze snem np.dzis spałam od 23 do 3 godziny ciagłość.a potem jakby sen na jawie czyli jeszcze nie śpie przekrecam sie z boku nabok ale cos tam mi sie sni.do pracy poszlam strasznie nie wyspana .w ciagu dnie staram sie nie spac bo potem mecze sie w noc.ale dzis mnie zmoglo od 16 do 18 zabrało mnie.ale czuje sie juz lepiej.ale dziś tez bylo cos dziwnego.obudziło mnie cos dziwego ,ogolnie spie w stperach,poniwaz moj maz strasznie chrapie czasmi,a ja i tak ciazko spie.wiec obudzi mnie dziś chałas jak by ktos za sciana film ogladał.słyszlam to przez stopery,wiec chcialm je wyjac zeby sie dobrze prysłuchac co to i co wyjełam stopery a tu cisza jak makiem zasial.chyba jestem przemaczona.
pozdrwaiam wszystkich serdecznie.
iwona565656
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 cze 2013, 17:23

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: Krzysztoff » 12 cze 2013, 19:12

melatoninę weź i spróbuj spać na boku
powodzenia
ps. do lekarza tak czy inaczej warto się udać
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: iwona565656 » 12 cze 2013, 21:05

dziekuje,musze tak zrobić.mam tylko problem bo mieszkam za granica.w holandi.a tu na wszytko daja paracetamol.badzo nie lubie tu chodzic do lekarza .musze sie wybrac do polski na taka wizyte.ogolnie spie na brzuchu i naczej nie umiem na plecach czy boku.jestem cała schorowana bezsennosc i do tego przebyta helikobakteria musze uwazac na wszytko co jem,gardo tez przebyło chroniczne zapalnie,a tu tak mi to zdjagnozowali ze to zgzga.i doprowadzili do bazrdzo złego stanu,wyleczyli mnie w PL.ale i tak mam problemy zwykla grypa czy przeziebienie obija sie na gardle.do tego nie stabilnosc nog czasmi czuje jak bym stała naczyms nie stabilnym.od ponad roku miewam gorczki takie 37 i 5
a jestem zdrowa tak z nieczego.chodzila tu do lekarzy ale co oni wiedza tu w holandii to taki szpital jak ten serial szpital na perypetjach.idziesz z bolem nogi mkowia ci ze to reka.po tabletkach anykonc.miałam zapalenie watroby prawie sie tu przekreciłam.a oni w szitalu na R-ce.powiedzili mi ze mam grype.dlatego musze do polski jechac.
pozdrawiam.
iwona565656
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 cze 2013, 17:23

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: Lukasz » 13 cze 2013, 08:25

Może spróbuj przestawić łóżko w inne miejsce, ewentualnie podłożyć sobie pod głowę jeszcze jedną poduszkę?
Najlepiej byłoby zjeść ostatni posiłek ok. godz. 18, 19, unikać picia alkoholu wieczorem, a następne godziny przeznaczyć na wyciszenie się, na jakieś relaksujące zajęcia (sport raczej odpada) - lekturę książki, słuchanie spokojnej muzyki, zastosowanie jakiejś techniki relaksacyjnej czy medytacji. Może warto też wziąźć jakiś ziołowy lek przed snem - holenderski odpowiednik "validolu", ewentualnie zaparzyć sobie melisę czy lipę. Warto wietrzyć pokój przed snem i jeżeli jest taka możliwość to zostawić otwarte okno; w ostateczności można zrobić mikrowentylację. Aromaterapia potrafi również wspomóc rozluźnienie się organizmu i zapewnić lepszy sen.
Co do stoperów, to przyznam że ostatnio również zacząłem je stosować i ewentualne omamy słuchowe raczej są konsekwencją ich stosowania, choć mogę się mylić.
Lukasz
 
Posty: 37
Rejestracja: 04 maja 2013, 18:20

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: iwona565656 » 09 sie 2013, 18:08

witam ,powiem szczerze.u lekarza ie byłam pomyślałam jeszcze jeden raz i pójde.ale poczytalam troche o takich zjawach ja strzygi,napisali na stronie internetowej zeby coś swietego mieć przy sobie i wieczorem pomodlic sie do anioła struża.pod poduszka mam poswiecony różaniec i codziennie wieczorem mowie Aniele mój...
i od pierwszego mojego wpisu wszytko jest ok.
nie zdazylo sie nic.
dziekuje za wasze odpowiedzi,odezwę sie jak by sie coś działo :)
iwona565656
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 cze 2013, 17:23

Re: duch,strzyga,coś? czy to moja psyhika?

Postautor: Nikita » 10 sie 2013, 08:27

to ciekawe...czyli jednak jakies duchowe stworzy byly za to odpowiedzialne...modlitwa i czyste mysli beda je odganiac...pozdrawioam!
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Następna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości