Nasz dom

Dyskusje o książkach związanych z tematyką spirytystyczną i dostępnych w Polsce. Recenzje, zapowiedzi, streszczenia książek zagranicznych.

Re: Nasz dom

Postautor: Nikita » 11 maja 2013, 21:27

Inna sprawa , ktora mnie zdziwila to zmeczenie praca...oraz nadmiar pracy....w zasadzie oczekuje , ze praca owszem bedzie ale za to bedzie duzo wolnego czasu...ja lubie pracowac ale lubie tez wolny czas..lubie takze inne czynnosci jak nauka, czytanie , poznawanie, poszukiwania duchowe...to takze dzialalnsoc bardzo wazna...a tego w Nosso Lar nie bylo ...tylko ciezka praca..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Nasz dom

Postautor: atalia » 12 maja 2013, 09:19

Rzeczywistosć jest wykreowana przez nasze zmysły i nie mozemy jej traktować jako coś obiektywnego.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nasz dom

Postautor: kakofonia myśli » 12 maja 2013, 19:10

atalia pisze:Rzeczywistosć jest wykreowana przez nasze zmysły i nie mozemy jej traktować jako coś obiektywnego.


Zgadzam się całkowicie. Wszystko jest relatywne, obiektywizm jest jedynie wypadkową wielu subiektywnych doznań najbardziej się ze sobą pokrywających. (oczywiście IMHO, żeby nie było :D )
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Nasz dom

Postautor: Krzysztoff » 12 maja 2013, 19:46

kakofonia myśli pisze:
atalia pisze:Rzeczywistosć jest wykreowana przez nasze zmysły i nie mozemy jej traktować jako coś obiektywnego.


Zgadzam się całkowicie. Wszystko jest relatywne, obiektywizm jest jedynie wypadkową wielu subiektywnych doznań najbardziej się ze sobą pokrywających. (oczywiście IMHO, żeby nie było :D )


Przypomina mi się film "Jancio wodnik" i taka scena jak tytułowy bohater próbował cofnąć czas ... siedział przed domem cały boży rok i "cofał czas" ale nic z tego nie wyszło.
Ten świat jest niestety bardzo obiektywny i dla nas brutalnie materialnie namacalny ...
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nasz dom

Postautor: kakofonia myśli » 12 maja 2013, 20:05

Krzysztoff pisze:Ten świat jest niestety bardzo obiektywny i dla nas brutalnie materialnie namacalny ...


Czy to, że nie da się (lub my nie posiedliśmy jeszcze tej zdolności) cofnąć czasu świadczy o obiektywnym wymiarze świata? Czy na przykład, gdy obserwuję wraz z Tobą zachód słońca mogę powiedzieć, że widzimy dokładnie to samo? Owszem, widzimy jakieś zdarzenie, ale sposób jego odbioru może być całkowicie różny. Na przykład to, co dla Ciebie jest czerwone dla mnie może być pomarańczowe, więc nie możemy obiektywnie uznać, że to czerwone. Nie wiem, czy oddaję to, co staram się przekazać, zamotana jestem :lol:

Czy, aby na pewno świat jest "brutalnie materialnie namacalny"?? Co z emocjami? Co z uczuciami? Co ze zjawiskami sięgającymi poza możliwość zaszufladkowania ich jako "namacalne"?
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Nasz dom

Postautor: atalia » 12 maja 2013, 21:02

Jak mówił biskup Berkeley, rzeczywistość jest jedynie sumą złudzeń.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Nasz dom

Postautor: Krzysztoff » 12 maja 2013, 21:03

kakofonia myśli pisze:... Na przykład to, co dla Ciebie jest czerwone dla mnie może być pomarańczowe, więc nie możemy obiektywnie uznać, że to czerwone....

to że mężczyźni mają problem z nazwaniem koloru nie oznacza że istnieje tylko kilka z nich :lol: ; można zmierzyć kolor obiektywnie przy pomocy obiektywnej metody naukowej (jeżeli ktoś nie dowierza swoim zmysłom) .... tak , oglądając zachód słońca widzimy to samo

kakofonia myśli pisze:Czy, aby na pewno świat jest "brutalnie materialnie namacalny"?? Co z emocjami? Co z uczuciami? Co ze zjawiskami sięgającymi poza możliwość zaszufladkowania ich jako "namacalne"?

emocje są subiektywne , czytając wiersz różni ludzie odbierają go na setki sposobów i budzi w nich różne uczucia , co nie oznacza że nie da się ustalić treści wiersza
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nasz dom

Postautor: Krzysztoff » 12 maja 2013, 21:07

atalia pisze:Jak mówił biskup Berkeley, rzeczywistość jest jedynie sumą złudzeń.

wydawało mu się :lol:
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nasz dom

Postautor: kakofonia myśli » 12 maja 2013, 21:14

Krzysztoff pisze:to że mężczyźni mają problem z nazwaniem koloru nie oznacza że istnieje tylko kilka z nich :lol:
:lol: :lol: Nie chodziło mi konkretnie o mężczyzn i kobiety, a o dwie osoby obserwujące to samo zjawisko. Ponieważ każdy z nich będzie je obserwował przez pryzmat własnego subiektywizmu nie może być ono całkiem obiektywne (wciąż IMHO :lol: )

Krzysztoff pisze:tak , oglądając zachód słońca widzimy to samo
Cóż, może i widzimy to samo, ale nie tak samo :)

Krzysztoff pisze:emocje są subiektywne , czytając wiersz różni ludzie odbierają go na setki sposobów i budzi w nich różne uczucia , co nie oznacza że nie da się ustalić treści wiersza


Hmm..czy emocje są częścią tego świata? Są. Więc skoro sam twierdzisz, że są subiektywne dlaczego wcześniej napisałeś, że nasz świat jest tak niesamowicie obiektywny? :lol: Co do wiersza również się zgodzić nie mogę :? Ok, czasem masz wiersz, który nie pozostawia wątpliwości, ale zdarza się też tak, że spotkamy się z utworem, który generuje wiele różnych interpretacji, więc która jest prawidłowa? Poza tym "co autor chciał powiedzieć" wie tylko on :)

Krzysztoff pisze: atalia pisze:Jak mówił biskup Berkeley, rzeczywistość jest jedynie sumą złudzeń.


wydawało mu się :lol:


:lol: :lol:
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 04:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Nasz dom

Postautor: Krzysztoff » 12 maja 2013, 22:06

odczucia choć subiektywne jednak dla odczuwającego są realne i jednoznaczne (wiem co odczuwam), skoro ja wiem co odczuwam a Bóg wie co odczuwają wszyscy - nie ma tak zwanej "nieobiektywnej rzeczywistości". Błąd wynika z naszej niewiedzy lub błędnej interpretacji (owych złudzeń), dodając do tego słynne powiedzenie "wiem że nic nie wiem" pozostaje zadać pytanie ostateczne "o czym rozmawiamy" albo też usiąść jak Jancio Wodnik przed chałupą na rok z nadzieją na oświecenie w powyższym temacie...
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Literatura spirytystyczna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości