Jak to tłumaczycie ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: Nikita » 28 mar 2013, 14:12

Slyszales katoliku o Ewangelii Tomasza? Jest to apokryf, bardzo ceniony przez historykow...min przez mojego promotora prof. T. Jasinskiego z UAMu w Poznaniu.
Ewangelia ta wskazuje na istnienie reinkarnacji...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: kalatala » 28 mar 2013, 15:13

Nikita pisze:Slyszales katoliku o Ewangelii Tomasza? Jest to apokryf, bardzo ceniony przez historykow...min przez mojego promotora prof. T. Jasinskiego z UAMu w Poznaniu.
Ewangelia ta wskazuje na istnienie reinkarnacji...


Czy chodzi o ten fragment?: „Rzekł Jezus: Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios”
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: Nikita » 28 mar 2013, 18:19

Chm...ten fragment mozna tez interpretowac jako wskazanie na reinkarnacje...ale mi chodzilo bardziej o ten fragment: " Rzekl Jezus: ja jestem swiatloscia , ktora jest ponad wszytskimi. Ja jestem Pelnia, Pelnia wyszla ze mnie, Pelnia doszla do mnie. Rozlupcie drzewo ja tam jestem. Podniescie kamien a znajdziecie mnie tam..."
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: kalatala » 28 mar 2013, 19:41

Szczerze mówiąc to nie wiem w jaki sposób miałabym interpretować zacytowany przez Ciebie Nikito fragment jako wskazanie na reinkarnację. Natomiast z tym drzewem i kamieniem to rozumiem to tak, że wszędzie są zalążki duchowe.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: Nikita » 29 mar 2013, 14:51

No ja to tak rozumiem, ze kamien i roslina i zwierze i czlowiek posiadaja dusze, ktora wciela sei po kolei na drabinie ewolucji a Bog caly czas jest z nami...no moze to nadinterpretowalam?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: konrad » 11 kwie 2013, 11:29

Jeżeli chodzi o Nowy Testament polecam wykłady i książki amerykańskiego badacza Barta Ehrmana. Pokazują świetnie, że do Biblii należy mieć rozsądne podejście, bo to, co ludzie traktują jako Słowo Boże, niekoniecznie może od Boga pochodzić. Ehrman jest znawcą manuskryptów Nowego Testamentu i spędził długie lata na ich porównywaniu. Generalnie wnioski są porażające. Każdy manuskrypt znacznie się różni, gdyż kopiści popełniali błędy, specjalnie modyfikowali niektóre fragmenty itp. Nie da się zatem powiedzieć, które ze słów zapisanych w Nowym Testamencie rzeczywiście pochodzą z oryginału. Ehrman potwierdza, że różnic między manuskryptami jest więcej niż samych słów w Nowym Testamencie :shock: . Są też różnice dość zabawne... Jeden przykład utkwił mi w pamięci zwłaszcza. Chodzi o pierwszy rozdział jednej z Ewangelii, gdzie opisywana jest genealogia Chrystusa. Wymienieni są wszyscy jego przodkowie aż do Adama, który z kolei jest synem Boga. Niestety kopista jednego z manuskryptów był chyba trochę rozkojarzony, gdy przepisywał tekst. Rozdział był rozbity na dwie kolumny, a on nie zorientował się i myślał, że tekst pisany jest ciągiem. Potraktował więc ostatni wers jako początek kolejnego i wyszło mu, że Adam jest synem Boga, który jest synem Izajasza, który jest synem... itd. Jeśli byśmy wzięli ten manuskrypt na poważnie, można by odnaleźć odpowiedź na pytanie, skąd się wziął Bóg. Przecież napisane jest, że jest synem Izajasza, Jakuba czy kogoś tam :)

Dlatego też cenię bardzo podejście Kardeca, który już w XIX wieku zdawał sobie sprawę z tych trudności i stwierdził, że wartośc Ewangelii nie leży w poszczególnych słowach, a w przekazie, który z niej płynie. Dlatego też Ewangelia według spirytyzmu uporządkowana jest nie chronologicznie, a tematycznie. Kardec bardzo często odnosi się też do niektórych kontrowersyjnych fragmentów, uznając, że może chodzić właśnie o błędy przy przepisywaniu manuskryptów.

Ażeby pokazać, o co dokładnie chodzi, można wykonać ćwiczenie, które zaleca Ehrman. Jak wiadomo, najważniejszym fragmentem Nowego Testamentu jest zmartwychwstanie Chrystusa. We wszystkich Ewangeliach jest o nim mowa, jednak spróbujcie przeczytać każdą z nich i opdowiedźcie na pytania: Kto odkrył, że Jezus zmartychwstał? Ile osób przyszło do grobu? Kim były te osoby? Co dalej zrobiły? Jeżeli mamy do czynienia ze Słowem Bożym, jak wyjasnić wszelkie nieścisłości w opisie tego wydarzenia? Z punktu widzenia spirytyzmu nie mają one znaczenia, gdyż liczy się treść, czyli informacja o tym, że Jezus przezwyciężył śmierć, w tym znaczeniu że pokazał nam, że życie po śmierci istnieje.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: |Coca|Cola| » 19 kwie 2013, 19:15

Naprawdę to brzmi tak :
Jak długo jest ludziom przeznaczone umierać, a po tej śmierci
następuje sąd, tak długo też będzie się pojawiał Chrystus dla
zbawienia tych, którzy Go oczekują. Co oznacza: Dopóki czło-
wiek jest związany z kołem ponownych wcieleń, Chrystus bę-
dzie go wspierał, o ile przez boskie życie człowiek na Niego się
skieruje. Zatem z takiego rzekomego dowodu przeciwko nauce
o reinkarnacji, dzięki logicznym wnioskom wyłania się nagle
kolejny dowód na jej korzyść! Ponieważ bez wiedzy o ponow-
nych wcieleniach fragment: …Jak długo jest ludziom przezna-
czone umierać…, nie miałby żadnego sensu.
Awatar użytkownika
|Coca|Cola|
 
Posty: 143
Rejestracja: 05 gru 2012, 08:11

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: Nikita » 20 kwie 2013, 15:53

Cola az mnie zaskoczylo...bo niesamowicie wazny kawalek podales...Z innych zrodel wiem, ze czlwoeik rodzi sie i umiera a Bog wysyla co jakis czas Chrystusa, ktory poprowadzi gotowa grupe dusz dop zbawienia....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: Hansel » 07 sty 2015, 23:05

|Coca|Cola| pisze:Naprawdę to brzmi tak :
Jak długo jest ludziom przeznaczone umierać, a po tej śmierci
następuje sąd, tak długo też będzie się pojawiał Chrystus dla
zbawienia tych, którzy Go oczekują.


A mogę prosić o źrudło ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Jak to tłumaczycie ?

Postautor: Hansel » 30 mar 2015, 13:18

Teraz naszła mnie tak myśl: to jest możliwe żeby Jezus urodził się w naszym świecie jeszcze raz ? Przecież w tedy fakt że pierwsi Chrześcijanie wierzyli w rychły powrót swojego Mesjasza nabierał by sensu !
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości