Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Wszystko o Spirytyzmie w Internecie: ciekawe strony, nagrania, linki do książek w wersji elektronicznej, informacje o ciekawych aukcjach.

Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: Krzysztoff » 18 mar 2013, 22:31

Zapraszam do zapoznania się z tematem "passes" , czy ogólniej fluidoterapii

http://www.portal.spirytyzm.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=428
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: juniperus » 19 mar 2013, 13:51

:D jak dobrze, że to zamieściłeś. Dowiem się więcej :)
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: Voldo » 19 mar 2013, 20:11

Ok, ale ja jestem skołowany teraz.
Jako że teraz jestem na etapie rzeczy związanym z "Naszym Domem" i robieniem z tego wykładu, to chcę tam również wspomnieć o fluidoterapii...
Jednak... Zawsze myślałem, że fluidoterapia (passes) polega na przekazywaniu fluidów od Duchów (nie jest to wyczerpujące dla medium) ew. przekazywaniu fluidów od siebie (wyczerpujące)... A Ty mi tu mówisz, że passes to magnetyzm ale jakiś inny?

Artykuł pisze:"Wielu terapeutów stosujących metodę passes wierzy, że proste utrzymywanie rąk ponad głową pacjenta lub nad innymi czakrami może być wystarczająco dobrą praktyką uzdrawiania. Ten system jest intensywnie wykorzystywany w Reiki oraz w licznych centrach spirytystycznych. Lecz jeśli mówimy o magnetyzmie, takie postępowanie może faktycznie pogorszyć stan pacjenta, lub nawet spowodować zaburzenia doskonale funkcjonującego systemu fizjologicznego. Może się to wydarzyć zaraz po wykonanej terapii passes lub w bardziej oddalonej przyszłości (...)"


Czyli że co, nie można tego często stosować?
Czy jak to jest? Czy nie można magnetyzować w ten sposób, ale fluidoterpią można? Czy też nie można?
Fluidoterapia też ma takie skutki jak magnetyzm przy stosowaniu w jednym miejscu? Czy tylko magnetyzm?
To jest conajmniej dziwne dla mnie.

Czym w końcu jest magnetyzm, a czym fluidoterapia (passes)?

Czy też po prostu źle rozumiem ten artykuł i jest tak, że mamy magnetyzm (magnetyzer stosuje głaski magnetyczne, żeby uzdrowić pacjenta) oraz fluidoterpię (związaną z byciem medium leczącym)?

Bo w końcu media też są w stanie magnetyzować wodę... Więc zmieniać jej skład fluidami (w sensie robią to Duchy)... To kto to w końcu robi? Media leczące czy kto inny?
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: Krzysztoff » 19 mar 2013, 20:58

magnetyzm - to teoria Mesmera , fluidoterapia to terapia fluidem (magnetycznym)

i są dwa rodzaje tej terapii fluidem (tym samym fluidem)
1. dokonywanej przez magnetyzera - czyli bardziej współcześnie mówiąc przez bioenergoterapeutę
2. za pośrednictwem medium - duchy wykonują zabiegi fluidem

o czym mówi fragment :

... Allan Kardec zwrócił na to uwagę w Księdze Mediów (rozdział XIV, punkt 175 – Media leczące): „Ograniczymy się więc tylko do stwierdzenia, że na ten rodzaj medialności składa się właściwy niektórym osobom naturalny dar leczenia ludzi wyłącznie za pomocą dotyku, spojrzenia, a nawet gestu – to jest bez pomocy jakichkolwiek lekarstw. Istotnie, fluidy magnetyczne odgrywają tutaj ważną rolę, jednak zbadawszy to zjawisko dokładnie, bez trudu stwierdza się, że składa się na nie coś więcej. Zwyczajny magnetyzm to skuteczna metoda leczenia, gdy stosowana jest przez dłuższy czas, regularnie i systematycznie. W tym przypadku sprawy mają się zupełnie inaczej. Wszyscy magnetyzerzy są mniej lub bardziej zdolni leczyć, o ile tylko potrafią dobrze się do tego zabrać. Natomiast w przypadku mediów leczących zdolność leczenia jest spontaniczna, a niektóre osoby dysponują nią nigdy wcześniej nie usłyszawszy o magnetyzmie…"

tak to rozumiem
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: Voldo » 19 mar 2013, 21:04

Ok, a passes odnosi się do?
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: Krzysztoff » 19 mar 2013, 21:47

Voldo pisze:Ok, a passes odnosi się do?

passes to technika owych ruchów "głasków" i odnosi się do uzdrawiania fluidem magnetycznym magnetyzera (bioenergoterapeuty)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: Voldo » 19 mar 2013, 21:56

Czyli passes to głaski magnetyczne po prostu tak?

I możemy rozróżnić dwa typy:

- magnetyzer - odpowiednie ruchy rąk (głaski), mogące zaszkodzić gdy się je stosuje ciągle w jednym miejscu, nie będące w stanie pomóc przy większych dolegliwościach
- medium leczące - przekazuje fluidy od Duchów, magnetyzuje wodę, leczy na odległość itd. - nie może niczym zaszkodzić, może wyleczyć wiele poważnych dolegliwości

Dobrze to rozumiem?

Jednak to by pokazywało, że w centrach spirytystycznych stosuje się po prostu magnetyzm?
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: Zbyszek » 21 mar 2013, 00:11

Terapia Pases jest mieszanka energii zwierzęcej/ciała/ z fluidem uniwersalnym, odpowiednio modyfikowanym. Medium jest dostarczycielem odpowiedniej energii zwierzęcej, a duch fluidu. Duch podczas pases oddziałuje na ciało materialne i ciało duchowe. Terapie takie zawsze są bezpieczne, gdyż duch widząc, nieraz niedyspozycje udzielającego, może pomagać bezpośrednio omijając medium.
W przypadku zwykłej terapii magnetycznej wykorzystywana jest tylko energia zwierzęca, dlatego często magnetyzujący jest zmęczony po zabiegu, gdyż oddaje swoja energie, której się wyzbywa.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: Voldo » 21 mar 2013, 10:23

Ah, to w tą stronę działa.

Czyli magnetyzer w przypadku magnetyzowania - oddaje swoją energię, Duchy nie mają tu nic do roboty.
Metoda passes - medium oddaje po części swoją energię, ale pomaga tutaj Duch, który przesyła fluidy.
Media leczące - medium nie oddaje swojej energii, a działa tylko Duch przesyłając fluidy - medium jest jedynie pośrednikiem.

Dobrze to rozumiem? ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Terapia metodą passes (Mauricio Cisneiros)

Postautor: juniperus » 21 mar 2013, 13:31

Może mój przykład coś rozjaśni. Za pierwszym razem, gdy stosowałam uzdrawianie jako przekaźnik pomiędzy duchem, a moim dzieckiem coś pochrzaniłam i czułam się po tym bardzo źle tj. miałam wrażenie, że zaraz zemdleję. Później zrozumiałam, że źle się do tego przygotowałam. Jak ktoś słusznie mi wyjaśnił powinnam porządnie przed tym się pomodlić. Gdy już to robiłam, w czasie przekazywania energii czułam wyraźnie obecność Opiekuna, nawet jego dotyk na mojej głowie. Po wszystkim czułam się dobrze. I co najważniejsze po tygodniu stosowania dziecko wyzdrowiało i przestało chorować. Nawet się nie zaziębia. Nie stosuje dziś żadnych leków, sterydów, inhalacji. Nie rusza go nawet kurz, na który jest uczulony. Wynika zatem, że pierwszego dnia doszło do magnetyzacji i to chyba w odwrotnym kierunku (energia szła od dziecka do mnie, zamiast na odwrót), przy kolejnych próbach zadziałałam jako medium.

Chyba metodą mediumizmu uzdrawiałam jako dziecko. Trudno jest mi teraz to rozstrzygnąć. Nie czułam się po tym źle, pod warunkiem, że trzymając dłoń na chorym miejscu drugiej osoby, jednocześnie drugą dłonią dotykałam ściany. Któż to wie dlaczego tak robiłam. Po prostu była to jakaś konieczność, której nie rozumiałam. Grunt, że pomagało w usunięciu bólu.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Następna

Wróć do Spirytyzm w Internecie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości