Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: jacek2490 » 01 mar 2013, 20:41

Po co Bóg stworzył dusze skoro jest doskonały i nie potrzebuje nikogo?
Jeśli Bóg stworzył dusze to czy w raju nie jest po prostu nudno?
Dlaczego ciało człowieka nie może żyć wiecznie? Skoro mówi się o tym że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych to dlaczego ludzkie ciało umiera? (takie to trudne aby uczynić ludzkie ciało wiecznym?)
Dlaczego ludzie skupiają się tylko na życiu duchowym a cielesne uważają za złe?
Mówi się też że Bóg daje duszy to czego ona zapragnie :) Więc ja pragnę mieć ciało w raju :) czy w tym że mam takie pragnienie jest coś złego? Nie rajcuje mnie latanie i przechodzenie przez ściany itp.
Po co ta cała szopka z tym rozwojem duchowym? Kiedyś słyszałem że skoro Bóg istniał od zawsze, tzn. świat duchowy istnieje od zawsze to my dusze też istnieliśmy od zawsze więc byliśmy już razem z Bogiem, po co on nas teraz wysłał na ziemię i kazał się uczyć?? Jaki jest tego sens?
Skoro mówi się że Bóg jest doskonały, wszechwiedzący i że wszystko może zrobić i jest we wszystkich miejscach jednocześnie jako uniwersalny duch to po co mu aniołowie? czyżby sobie nie radził sam z tym wszystkim?
Bóg to taki trochę oszust według mnie :) przyszedłem na ziemię 20 lat temu, kocham robić wiele rzeczy a teraz jak pójdę do raju to Bóg powie mi że to co robiłem na ziemi jest niczym w porównaniu z tym co on mi przygotował, a jeśli mi się to nie spodoba? Dlaczego Bóg zabiera nam to co uwielbialiśmy robić na ziemi? I wciska nam kit o czymś lepszym?
Dlaczego przywiązanie się do rzeczy materialnych jest grzechem? Podobno niebo to stan fizyczny więc jako duch też można się przywiązać tam do czegoś :) Dlaczego przywiązanie się do materii jest grzechem? Co złego w tym że jakiś przedmiot ma dla mnie wartość? Przecież taki przedmiot został stworzony przez Boga :)


Jak sobie przypomnę inne pytania to napiszę :)
Odpowiedzcie mi swoimi słowami tak jak wy uważacie :)
Tylko proszę nie piszcie mi zdań typu że Bóg wie co dla mnie dobre :)

P.S. Mimo że szanuje Boga to niestety nie jest on na tyle wszechwiedzący w mojej opinii że wie co dla mnie dobre, tylko ja wiem co dla mnie jest dobre i nikt inny - nawet Bóg tego nie wie.
P.S. 2 Jak w raju nie będę mógł robić tego co robiłem na ziemi to szczerze powiedziawszy wale ten raj i tyle (nie napisałem tego żeby kogoś urazić, dla mnie raj to raj - dostanę wszystko czego chcę a nie wymyślanie jakieś)
P.S. 3 Mam też nadzieje że w raju będę mógł słuchać ulubionej muzyki bo jak będzie możliwość tylko słuchania aniołków grających na harfach przez wieczność to mnie za przeproszeniem *** strzeli...
jacek2490
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 mar 2013, 20:30

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: Krzysztoff » 01 mar 2013, 21:33

jacek2490 pisze:Po co Bóg stworzył dusze skoro jest doskonały i nie potrzebuje nikogo?
Jeśli Bóg stworzył dusze to czy w raju nie jest po prostu nudno?
Dlaczego ciało człowieka nie może żyć wiecznie? Skoro mówi się o tym że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych to dlaczego ludzkie ciało umiera? (takie to trudne aby uczynić ludzkie ciało wiecznym?)

Ad. 1 - Oto jest pytanie ; nie sądzę żeby ktoś znał na to pytanie odpowiedź
Ad. 2 nudno raczej nie , przekazy mówią raczej że jest "czujesz się wspaniale", "otaczają Cię wspaniali 'ludzie' - czyli duchy" i że masz dużo roboty - ale takiej roboty którą lubisz i która daje ci satysfakcję - jak dla mnie może być :D

Ad.3 A dlaczego miało by żyć wiecznie ? Wieczną formę mają duchy o wiele doskonalszą od ludzkiego ciała ; to jest dłuższy temat - jaka jest funkcja i cel istnienia tego świata materialnego.

koledzy i koleżanki odpowiedzcie na resztę pytań :)

pozdrawiam
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: jacek2490 » 01 mar 2013, 21:45

A dlaczego ma nie żyć wiecznie? Skąd posiadacie informacje że ciało duchowe jest najlepsze? Bóg do was telefonuje czy jak :D
Podobno nie należy wierzyć ślepo we wszystko co napiszą w książkach ale ludzie usilnie wierzą że ciało duchowe jest najlepsze, tylko ciekawe skąd :D
Pytanie pierwsze jest jest jak najbardziej na miejscu :) Bóg doskonały itp. stworzył nagle dusze, tyle że połowa tych dusz w ogóle ma go gdzieś :) więc nie rozumiem po co doskonały Bóg stworzył dusze które jakoś nie specjalnie go słuchają ani nie chcą iść ścieżką dobra :)

P.S. Moją pasją jest kaligrafia :) podałem głupi i przyziemny przykład ale mi to strasznie sprawia ogromną radochę, jakoś mi się nie wydaje abym mógł nadal robić to jako duch w raju więc dla mnie Bóg to średnio kochający ojciec :)
jacek2490
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 mar 2013, 20:30

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: Voldo » 01 mar 2013, 22:01

Na szybko dwie rzeczy...

Po pierwsze - nie nazywaj proszę Ducha "ciałem duchowym" - ten drugi termin odpowiada za łącznik, łączący duszę z ciałem materialnym.
Po drugie - Duchy kontynuują swoje pasje w "zaświatach" - jeszcze bardziej je doskonaląc.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: cthulhu87 » 01 mar 2013, 22:05

jacek2490 pisze:A dlaczego ma nie żyć wiecznie? Skąd posiadacie informacje że ciało duchowe jest najlepsze? Bóg do was telefonuje czy jak :D
Podobno nie należy wierzyć ślepo we wszystko co napiszą w książkach ale ludzie usilnie wierzą że ciało duchowe jest najlepsze, tylko ciekawe skąd :D


Akurat za istnieniem ciała duchowego przemawiają nie tylko przekazy otrzymywane przez media, ale również badania eksperymentalne. Np. Albert de Rochas zauważył, że po wejściu w trans hipnotyczny medium może reagować, gdy ukłuje się szpilką teoretycznie pustą przestrzeń kilkadziesiąt centrymetrów od jego ciała (to sugerowało, że istnieje jakaś bliżej nieuchwytna otoczka wokół ciała materialnego i możliwa jest eksterioryzacja czucia). Z kolei polski badacz Julian Ochorowicz robił fotografie ciała duchowego i wyjaśniał przy jego pomocy obserwowane przez siebie przejawy psychokinezy. Współcześnie również są naukowcy, którzy uważają, że ciało duchowe to właśnie czynnik, który spaja cząsteczki naszego ciała materialnego, nadaje mu trwałą i harmonijną formę, gromadzi cząsteczki niczym magnes skupiający opiłki żelaza wokół siebie. W tym znaczeniu postuluje się istnienie ciała duchowego jako czynnika fundamentalnego przy tworzeniu ciała materialnego - to ostatnie można by więc potraktować jako "uplastycznienie ducha w materii". Wiadomo więc, że jako spirytyści możemy postrzegać ciało duchowe jako doskonalsze od materialnego.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: cthulhu87 » 01 mar 2013, 22:10

Aha, dodam jeszcze, że pośrednio o istnieniu ciała duchowego mogą też świadczyć bóle fantomowe odczuwane przez osoby po amputacji kończyn. Ciało duchowe wyznaczałoby też linie, do których dorastają np. odnawiające się części ciała niektórych gatunków zwierząt. Dobrym przykładem jest padalec, którego ogon po ucięciu odrasta :D
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: Voldo » 01 mar 2013, 22:58

Jako że C87 coś napisał, to nie będzie to post pod postem, więc tutaj są moje odpowiedzi:

jacek2490 pisze:Po co Bóg stworzył dusze skoro jest doskonały i nie potrzebuje nikogo?

Może po prostu jest tak kochający, że chciał dać możliwość bycia bezgranicznie szczęśliwym jakimś istotom (Duchom)? Kto wie.

jacek2490 pisze:Jeśli Bóg stworzył dusze to czy w raju nie jest po prostu nudno?

Duchy zawsze mają co robić, więc nigdy nie jest nudno.

jacek2490 pisze:Dlaczego ciało człowieka nie może żyć wiecznie? Skoro mówi się o tym że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych to dlaczego ludzkie ciało umiera?

Ponieważ ciało materialne służy tylko i wyłącznie do sprawdzenia się i do postępu.
Dla Ducha ciało materialne to jest ubranie, które jak się zużyje, to Duch je porzuca i "zakłada" nowe.
Poza tym - ciało materialne ograniczałoby nas do przebywania na jednej planecie, ew. wielodniowe/wieloletnie podróże (np. międzygalaktyczne) - a tak? Pomyślimy i jesteśmy tam, gdzie chcemy (no, jeśli mamy na to pozwolenie).

jacek2490 pisze:Dlaczego ludzie skupiają się tylko na życiu duchowym a cielesne uważają za złe?

Punkt wyżej. Życie duchowe, jak to nazywasz, jest naszym prawdziwym życiem. Życie cielesne jest dla Ducha swego rodzaju więzieniem, ponieważ go ogranicza i w nim jest podatny na różne choroby ciała itd. Ale jest to potrzebne właśnie do rozwoju.

jacek2490 pisze:Mówi się też że Bóg daje duszy to czego ona zapragnie :) Więc ja pragnę mieć ciało w raju

Ciało materialne? A po co?
Jako Duch możesz sobie przybrać dowolną postać - a tak jesteś ograniczony do jednej, na dodatek starzejącej się postaci, która jest podatna na wiele różnych, często nieprzyjemnych, chorób, osłabienie itd.

jacek2490 pisze:Po co ta cała szopka z tym rozwojem duchowym? Kiedyś słyszałem że skoro Bóg istniał od zawsze, tzn. świat duchowy istnieje od zawsze to my dusze też istnieliśmy od zawsze więc byliśmy już razem z Bogiem, po co on nas teraz wysłał na ziemię i kazał się uczyć?? Jaki jest tego sens?

Cóż, z tego co mówi spirytyzm, to zostaliśmy stworzeni prości i nieświadomi. Następnie wcielamy się, na różnych planetach itd., by się rozwijać - poznać dobro i zło, wybrać ścieżkę, by w końcu dojść do stanu Ducha Doskonałego (jest to oczywiście tylko możliwie poprzez działanie na rzecz dobra) - gdy ktoś wybiera na początku ścieżkę zła - droga ta będzie dłuższa (odpracowywanie błędów, "nawracanie się" na ścieżkę dobra) - jeśli od razu leci po ścieżce dobra - krótsza), gdzie będziemy cieszyć się niezmąconym szczęściem po wieczność - jednak jak właśnie jest powiedziane - nie jest to szczęście polegające na wiecznej kontemplacji, tylko na ciągłym działaniu.

jacek2490 pisze:Skoro mówi się że Bóg jest doskonały, wszechwiedzący i że wszystko może zrobić i jest we wszystkich miejscach jednocześnie jako uniwersalny duch to po co mu aniołowie? czyżby sobie nie radził sam z tym wszystkim?

To zależy jak pojmujesz anioły.
Czy jako istoty, które zostały stworzone doskonałe obok ludzi?
Spirytyzm mówi, że wszyscy zostali stworzeni tacy sami (i w sumie nadal są tworzeni) - w sensie jak pisałem - prości i nieświadomi. Nie ma istot, które zostałyby stworzone od razu doskonałe. To by zaprzeczało jednemu z atrybutów Boga - nieskończonej sprawiedliwości - a gdy utraciłby On ten atrybut, przestałby być Bogiem.

jacek2490 pisze:Bóg to taki trochę oszust według mnie :) przyszedłem na ziemię 20 lat temu, kocham robić wiele rzeczy a teraz jak pójdę do raju to Bóg powie mi że to co robiłem na ziemi jest niczym w porównaniu z tym co on mi przygotował, a jeśli mi się to nie spodoba?

Wszystko zależy od Ciebie, to co robisz - masz wolną wolę.
Jeśli Twoją wolą będzie mordowanie - to będziesz to robić, nikt Ci nie zabroni. Co najwyżej Cię złapią i wsadzą za kratki. A jak skończysz to wcielenie to będziesz musiał zapłacić za to, co robiłeś.
Jeśli Twoją wolą będzie - nie wiem - gra na fortepianie czy malarstwo - to jak skończysz wcielenie, będziesz mógł to kontynuować. Tylko że w dużo doskonalszej formie, niż teraz. W końcu dlaczego jeden nie potrafi prostej kreski narysować, a drugi maluje arcydzieła? Bo ten drugi już to robił w poprzednich wcieleniach, a teraz po prostu doskonali swoje umiejętności.
Pomijając inną rzecz - to, że kochasz robić coś dzisiaj, nie znaczy, że będziesz to kochać robić za 20 kolejnych lat :)

jacek2490 pisze:Dlaczego Bóg zabiera nam to co uwielbialiśmy robić na ziemi? I wciska nam kit o czymś lepszym?

A kto mówi, że zabiera?

jacek2490 pisze:Podobno niebo to stan fizyczny więc jako duch też można się przywiązać tam do czegoś

Tak, podobno.
Tylko, że nie ma w tym żadnego sensu.
Niebo i piekło to są stany Ducha, albo jest szczęśliwy albo nie (upraszczając do granic możliwości).

jacek2490 pisze:Dlaczego przywiązanie się do materii jest grzechem? Co złego w tym że jakiś przedmiot ma dla mnie wartość?

Przywiązanie do materii nie jest jakimś wielkim grzechem, o ile nie jest to na zasadzie "tylko materia się dla mnie liczy, tylko pieniądze, tylko to złoto i bogactwo".
Jak to dzisiaj pisałem na internetowym kursie spirytystycznym esej dotyczący właśnie "w czym mi pomaga świadomość, że jestem nieśmiertelnym Duchem" - pomaga mi to nie przywiązywać się do rzeczy materialnych, ponieważ jak już uwolnię się z tego ciała, to nie będzie ważne ile zarobiłem, tylko jak pomogłem drugiemu człowiekowi i jakim byłem człowiekiem.

jacek2490 pisze:P.S. Mimo że szanuje Boga to niestety nie jest on na tyle wszechwiedzący w mojej opinii że wie co dla mnie dobre, tylko ja wiem co dla mnie jest dobre i nikt inny - nawet Bóg tego nie wie.

Spokojnie, przejdzie Ci to :)

jacek2490 pisze:P.S. 2 Jak w raju nie będę mógł robić tego co robiłem na ziemi to szczerze powiedziawszy wale ten raj i tyle (nie napisałem tego żeby kogoś urazić, dla mnie raj to raj - dostanę wszystko czego chcę a nie wymyślanie jakieś)

No, tutaj to odpowiedź jest na górze.

jacek2490 pisze:P.S. 3 Mam też nadzieje że w raju będę mógł słuchać ulubionej muzyki bo jak będzie możliwość tylko słuchania aniołków grających na harfach przez wieczność to mnie za przeproszeniem *** strzeli...

Myślę, że tam będzie taka muzyka, że ta ziemska to koło niej nawet nie stała.


Mam nadzieję, że coś wyjaśniłem.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: jacek2490 » 01 mar 2013, 23:09

Dziękuje :) za takie swojskie wyjaśnienie :) nie lubię zbyt skomplikowanych odpowiedzi :)
Myślę też że Bóg będzie miał ze mną poważne problemy bo ja specyficzną duszyczką jestem haha :D miłość miłością rozumiem to w 100% ale moje zainteresowania jednak chciałbym kontynuować :D

P.S. Przepraszam za użycie brzydkich słów :) ale co nieco mi się rozjaśniło, potrzebowałem odpowiedzi kogoś obeznanego :)
jacek2490
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 mar 2013, 20:30

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: juniperus » 02 mar 2013, 08:36

Do wypowiedzi Voldo dodam jedynie, że moim zdaniem lubienie swojego ciała, rzeczy materialnych, zainteresowań ziemskich nie jest grzechem. To dobrze, że wiesz, co jest dla Ciebie dobre. Możemy mieć różne zainteresowania, hobby, robić ciekawe rzeczy. O jednym trzeba pamiętać. Róbmy to, co lubimy byleby nie krzywdzić tym innych. Moralność i sympatia wobec drugiego człowieka jest kluczem do wszystkiego. Nikt nie każe Ci kochać Twojego wroga i całować go po stopach. Jeśli ktoś wyrządza Ci krzywdę, wystarczy, że nie będziesz zniżał się do jego poziomu i mścił. Jeśli chodzi o miłość do swojego ciała, myślę, że gdy dojdziesz do wieku, gdy będziesz schorowanym, słabym, obolałym staruszkiem, Twoje ciało nie będzie Cię tak rajcować, jak obecnie. Ja mam dopiero 29 lat, a niedomagania cielesne dają mi tak popalić, że najchętniej ciała pozbyłabym się już teraz :lol:
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Czy ktoś wytłumaczy mi sensownie kilka kwesti ???

Postautor: Nikita » 02 mar 2013, 10:42

Nasze cialo materialne nie jest zbyt doskonale bo moze ulec wypadkom, zachorowac itd. Cialo duchowe jest doskonalsze pod tym wzgledem....
A dlaczego Bog tak to wsyzstko urzadzil? tez nie wiem...moze stworzyl taki teatr , na ktorym odgrywamy swoje role...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości