autor: Paweł » 29 lis 2009, 21:37
Sam otrzymałem odpowiedź "ty decydujesz" i zgadzam się że każdy ma wolną wolę, bardziej mi chodziło o to że przychodząc tu na ziemie każdy z nas ma coś do zrobienia. Mnie bardziej interesuje czy można poznać na co się godziłem przychodząc tutaj.
Dla przykładu gdy człowiek wiedział że np. godzi się na to aby odpokutować swoje poprzednie wcielenia będąc np. bezdomnym lub innaczej poszkodowanym człowiekiem wtedy można że tak powiem zaoszczędzić czas i próby i poprostu przeżyć życie.
Może napiszę innaczej. Księga duchów dobrze odpowiedziała na temat różnic między ludźmi - jednym przychodzi coś łatwo a innym mimo prób wcale. Jedni są chorzy od urodzenia inni zdrowi całe życie itd. Jest to wynikiem poprzedniego życia.
A więc jeżeli ktoś jest chory i dowiedział by się że tak ma być bo jest to kara wtedy dał by sobie spokój i to zaakceptował.
Ja np. w swoim życiu teraz jak o tym pomyślę to od kilku lat goniłem wiatr, czasem wydawało mi się że już go złapałem ale oczywiście było na odwrót. Ciągle szukałem czym się zająć w życiu, co robić, próbowałem wielu różnych rzeczy ale potem porzucałem bo albo mi nie szło albo nie czułem tego. Dlatego w pewnym sensie zazdroszcze ludziom którzy robią to co lubią lub mają cel w życiu.
U mnie ostatni rok życia wygląda mniej więcej tak że jestem to jestem. Jestem juz zmęczony ciągłymi poszukiwaniami i obijaniem się po ciemku o ścianę. Czasem dochodzę do wniosku aby dać sobie już spokój i nic nie robić bo nie ma to sensu.
Ale zainspirowany kilkoma opowieściami o ludziach którzy dzięki światom wyższym poznali wiele rzeczy które wydarzą się w ich zyciach, dzięki temu mogli działać w tych kierunkach bez ciągłego szukania i odziwo to było to.
Nawet Ojciec Pio przepowiadał ludziom przyszłość, tzn, źle napisałem, On widział przyszłość każdego człowieka, a więc nasza przyszłość jak by już była zapisana. Wiedział kiedy kto umrze, wiedział jak się kogoś losy potoczą lub w jaki sposób naprowadzić danego człowieka na jego ścieżkę. On to wiedział ponieważ wielokrotnie można przeczytać w materiałach o Ojcu Pio wiele opowieści jak potrafił wybierać spośród tłumu ludzi do różnych rzeczy.
Dlatego ciekaw jestem czy jest to możliwe za pomocą spirytyzmu dowiedzieć się takich rzeczy czy też to mogą wiedzieć jedynie ludzie wybrani?
Jeżeli o mnie chodzi to nie interesuje mnie poznanie całego swojego życia gdyż wtedy życie przestało by mieć sens, to tak jak bym znał zakończenie filmu nie oglądając. Tak samo bym chyba nie potrafił normalnie funkcjonować gdybym znał datę swojej śmierci.
Ale jedynie kilka ważych rzeczy tak jak, czym się zająć aby mi szło, a jeżeli nie ma mi iść no to wtedy sobie odpuszczam już dalsze próby bo szkoda zdrowia i nerwów. Oraz jeszcze kilka innych pytań osobistych.
Naprawdę ciekaw jestem tego tematu, wiele razy można natrafić na historie ludzi którzy uzyskali odpowiedź na nie zadane nawet pytania typu, za 2 lata urodzi ci się dziecko, będzie to dziewczynka itd.
Jeszcze jedna kwestia jest taka że nawet jeżeli była by taka możliwość to raczej jedynie od osób/opiekunów lub kogoś jeszcze wyżej odpowiedzialnych za danego człowieka. No bo duchy innych ludzi raczej nie wiele mogą wiedzieć na temat przyszłych losów danej osoby.
Jak myślicie?