Nikita pisze:Lucas jeste staki pewny , ze Kronoka Akaszy nie istnieje? a moze jednak istnieje? Doweimy sie potem....
Nie ma dymu bez ognia, ale również nie ma ognia bez dymu
Nikita pisze:Lucas jeste staki pewny , ze Kronoka Akaszy nie istnieje? a moze jednak istnieje? Doweimy sie potem....

Krzysiek pisze:Czy możliwe byłoby np. "wywołanie" ducha Einsteina w ten sposób, że medium zaczęłoby pisać wzory i równania, których wcześniej nie widziało na oczy, a które w pełni by się zgadzały z treścią ustaleń naukowca. I tak samo z duchami innych naukowców- ATEISTÓW.
Krzysiek pisze:Czyli można powiedzieć, że poprzednie wcielenie jest zapisane w naszej podświadomości?

Krzysiek pisze:Z tego co czytałem, to duch nie od razu wciela się ponownie. Więc np. gdyby nagle zmarł Richard Dawkins, to kilka godzin po jego śmierci można by go wywołać i wtedy zapytać, czy Bóg jest urojeniem.
Luperci Faviani pisze:Krzysiek pisze:Z tego co czytałem, to duch nie od razu wciela się ponownie. Więc np. gdyby nagle zmarł Richard Dawkins, to kilka godzin po jego śmierci można by go wywołać i wtedy zapytać, czy Bóg jest urojeniem.
Ducha żyjącego człowieka też da się wywołać.
Krzysiek pisze:Luperci Faviani pisze:Krzysiek pisze:Z tego co czytałem, to duch nie od razu wciela się ponownie. Więc np. gdyby nagle zmarł Richard Dawkins, to kilka godzin po jego śmierci można by go wywołać i wtedy zapytać, czy Bóg jest urojeniem.
Ducha żyjącego człowieka też da się wywołać.
Jest to łatwiejsze niż w przypadku osoby zmarłej? I możliwa jest taka sytuacja, że człowiek np. wspomniany Dawkins robi coś, np. wygłasza wykład, a my wtedy wywołujemy jego ducha? Co się wtedy stanie?

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości