Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: goska82 » 01 lut 2013, 22:36

Jaki jest stosunek spirytystów do zjawiska"uśpienia" w Duchu Świętym? Strasznie mnie to nurtuje,a że jestem na etapie poszukiwań-kierunek spirytyzm :) muszę znać wasze opinie.Najlepiej jak najwięcej.
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: Nikita » 02 lut 2013, 11:09

Pierwszy raz slysze o takim zjawisku...takze nie mam zdania bo nie wiem co to jest "uspienie" w duchu swietym? chm...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: juniperus » 02 lut 2013, 14:35

Ja również nie spotkałam się z terminem uśpienia. Może wyjaśnij dokładnie o co Ci chodzi, wówczas chętnie odpowiemy, co na to spirytyzm :)
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: goska82 » 02 lut 2013, 15:03

Ktoś kiedyś ładnie powiedział,że jest to powiew Bożej łaski. Poniżej według Wikipedii:

Odpoczynek w Duchu, spoczynek w Duchu Świętym, padanie w Duchu, upadkiem w mocy, owładnięcie przez Ducha – termin opisujący doświadczenie religijne z zakresu chrześcijaństwa charyzmatycznego, obejmujące niekontrolowany i niezamierzony upadek osoby na podłogę, którego przyczynę tłumaczy się działaniem Ducha Świętego. Odpoczynek w Duchu następuje przeważnie w wyniku praktyki nałożenia rąk i prowadzi do upadku, zazwyczaj do tyłu, osoby na którą nakłada się ręce.
Jest trochę informacji w necie.
Od razu uprzedzę, że nie jestem żadną zagorzałą katoliczką, nie chadzam do kościoła ani w niedzielę ani w święta:)
Tak się stało,że pewnego dnia znalazłam się w miejscu takich Uśpień. Szczerze mówiąc czekałam na swoją kolejkę z ironicznym,powątpiewającym uśmieszkiem. Byłam pewna,że da się TO powstrzymać lub też ,że jest w tym jakiś trik hipnotyczny :) Długo nie pomyślałam,ponieważ tuż po nałożeniu rąk poleciałam jak piórko :lol:

Ciekawym jest to,że nie ma to nic wspólnego z omdleniem.Otóż człowiek nie blednie,nie poci się i nie jest mu słabo. Śpi sobie po prostu.Dłużej lub krócej. Później wstaje się z takim dziwnym odczuciem- jakby mu było łyso zwyczajnie głupio :D Ja tak miałam.
Gdzieś w necie jest artykuł pewnego sceptycznego lekarza medycyny,który obserwował to zjawisko kilka razy.

Podobno "spoczynek w Duchu Sw" wbrew pozorom nie dotyczy osób głęboko wierzących i religijnych,tj. te chyba nie "padają".
Doświadczyłam tego dlatego pytam. Co to może być. Zmian żadnych w sobie nie widzę od tego czasu ;)
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: oran » 02 lut 2013, 15:30

...bycie katolikiem to przecież ani żadne zło ani żadna ujma,jeśli oczywiście poza nazwaniem siebie takim,jest się nim naprawdę...
Ja to też widziałem i nie w kk a na takim spotkaniu,które nazywało sie-dni skupienia-i organizowane było przez zielonoświątkowców...
nie poddałem się wprawdzie temu "zabiegowi" ale widziałem,że nie tylko ludzie z grupy wyznawców,tak właśnie reagowali...
Pozdrawiam.
oran
 
Posty: 210
Rejestracja: 22 sty 2011, 12:58

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: jario » 02 lut 2013, 15:40

Mnie osobiscie caloksztalt tego zjawiska bardzo przypomina hipnoze ,samo to ze osoby wiedza czego dokladnie sie spodziewac jest juz pewna sugestia hipnotyczna a haryzmatycy jak i hipnotyzerzy staja sie osobami dosc autorytatywnymi co ulatwia bardzo wprowadzanie w stan hipnozy.Podnioslosc stanu tego wydazenia podkresla sprowadzenie hipnozy do (dla przecietnego czlowieka nie znajacego tego zjawiska) wrecz cudu(laski)co jeszcze bardziej ulatwia wprowadzanie w stan hipnozy.
Jestem sam ciekawy jak odnosza sie do tego zawodowi hipnotyzerzy.
Mistrz pojawia się tylko wtedy, kiedy uczeń jest gotowy ...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 467
Rejestracja: 15 gru 2009, 17:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: 000Lukas000 » 02 lut 2013, 16:53

jario pisze:Mnie osobiscie caloksztalt tego zjawiska bardzo przypomina hipnoze ,samo to ze osoby wiedza czego dokladnie sie spodziewac jest juz pewna sugestia hipnotyczna a haryzmatycy jak i hipnotyzerzy staja sie osobami dosc autorytatywnymi co ulatwia bardzo wprowadzanie w stan hipnozy.Podnioslosc stanu tego wydazenia podkresla sprowadzenie hipnozy do (dla przecietnego czlowieka nie znajacego tego zjawiska) wrecz cudu(laski)co jeszcze bardziej ulatwia wprowadzanie w stan hipnozy.
Jestem sam ciekawy jak odnosza sie do tego zawodowi hipnotyzerzy.

Osobiście nie skojarzyłem tych dwóch zjawisk, ale faktycznie są podobieństwa.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: atalia » 02 lut 2013, 21:59

Tak, przeczytałam wypowiedź pewnego zakonnika ( jezuity), w ktorej jest on zdania, ze chodzi tu o tzw. hipnozę magnetyczną i dość obszernie oraz przekonująco swoje zdanie uzasadnia. Uważa on, ze bezsensem byłoby oczekiwać, by ludzie na zyczenie Boga padali bez świadomosci na wznak - czemu niby mialoby to słuzyć?
Stanowisko KK wobec tego zjawiska jest zdecydowanie niejednoznaczne.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: goska82 » 02 lut 2013, 22:14

Ależ ja nie twierdzę,że bycie katolikiem to jakaś ujma, broń Boże! Zostałam wychowana w tej wierze jak pewnie większość z nas. Miałam na myśli tylko to,że daleko mi do prawdziwej,wiernej,praktykującej katoliczki. Jeżeli chodzi o łączenie "spoczynku" z hipnozą to jakoś mi to nie pasuje. Co byłoby tego celem? Całkowity bezsens,przecież kapłani to nie prywaciarze ściągający klientele. Nic na siłę,jak ktoś wierzy to nie musi oczekiwać niecodziennych dowodów. Jak nie wierzy to i "uśpienie"nie pomoże,więc jaki w tym sens :?:
Doświadczyłam tego kilkanaście tygodni temu,więc doskonale pamiętam swoje nastawienie. Byłam przekonana,że się nie dam,bo to jakiś myk ;) Nie udało się. Strasznie dziwne uczucie,do dziś nie wiem co o tym myśleć...
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: Spirytyzm a"spoczynek"w Duchu Świętym

Postautor: atalia » 02 lut 2013, 22:26

Ale zawsze trzeba tu brać pod uwagę psychologiczne oddziaływanie spektakularnego efektu, który później, dla PR-u moze zostać nazwany wplywem Ducha Św, czy jakiejkolwiek innej siły...
Prawdopodobnie sami charyzmatycy wierzą w to,że przez ich dłonie przepływa moc duchowa .
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości