Okiem sceptyka.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Okiem sceptyka.

Postautor: Poszukiwacz » 10 sty 2013, 17:21

Witam,

Z powodu, iż to mój pierwszy post tutaj chciałbym się przede wszystkim przywitać i pozdrowić forumowiczów! Na forum trafiłem zupełnie przypadkiem, nie mając wcześniej żadnego pojęcia o spirytyzmie. Po przeczytaniu paru wątków jednak zainteresowałem się tematem, głównie dlatego, iż zauważyłem, że wiele osób tutaj wydaje się rozsądnych i pisze ciekawie, jak również jest w miarę otwarta na krytykę (co się rzadko zdarza na forach takiej tematyki).

Jako całkiem niedawno upieczony inżynier mam ewidentnie tendencję do analizowania wszystkich informacji, wyciągania własnych wniosków i przede wszystkim zadawania pytań. Z góry przepraszam, jeżeli kogoś czymś urażę, ale z dotychczasowej lektury mam wrażenie, że spirytyzm jest bardziej filozofią, a nie religią i pewnie to poszukiwanie mnie tutaj na tym forum najbardziej pociąga. Staram się również zachować jak najbardziej otwarty umysł i nie odrzucać niczego 'z założenia'.

Kilka moich konkretnych pytań:


1. Czy duchy zmarłych mówią coś o życiu na innych planetach ? Np. spotykają się z duchami obcych cywilizacji ?

2. Czy duchy zmarłych mogą wyjaśnić wątpliwości dotyczące ich śmierci ? Chociażby czy można by 'połączyć' się z duchem Kurta Cobaina i zapytać czy faktycznie popełnił samobójstwo, czy chociażby z najnowszych wydarzeń z duchem Lecha Kaczyńskiego czy katastrofa smoleńska to zamach czy nie ?

3. Czy mamy udokumentowane przypadki, iż medium mówiło lub pisało w obcym, wcześniej nieznanym dla medium języku ?

Z góry dzięki za odpowiedzi!
Poszukiwacz
 
Posty: 5
Rejestracja: 10 sty 2013, 15:54

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: 000Lukas000 » 10 sty 2013, 18:00

Ad. 1. Teoretycznie jest to możliwe, ale takie przekazy często mają małą wiarygodność.
Nie znamy tamtych światów i praw naturalnych nimi rządzących, nie znamy również ich flory i fauny. I dlatego:
1. trudno jest wyjaśnić nam, ziemianom, budowę tych światów.
2. duchy łatwo mogą nas wprowadzić w błąd w tym temacie, bo nie mamy bladego pojęcia o czym one mówią, a przez to żadnej kontroli nad informacjami.
3. duchom szczegulnie tym niskim również ciężko jest przekazać te informację w naszym języku.

Ad. 2. Te przekazy teoretycznie są możliwe, ale również mają bardzo małą wiarygodność.
1. Duchy niskie lubią podszywać się pod takie osoby i nas oszukiwać
2. Nie mamy możliwości kontroli tożsamości tych osób, ponieważ nie znaliśmy tych osób osobiście, nie wiemy jak się wypowiadały
3. Nie wiemy czy sytuacja w świecie duchów pozwala im na kontakt albo czy nie wcieliły się ponownie
4. Mogą nie chcieć udzielić tych informacji i nie wstawić się na spotkanie

Komunikacja z osobami znanymi lub bliskim zawsze jest bardzo trudna, i musi odbywać się z pomocą opiekuna grupy, który powie nam czy taki kontakt w tej chwili jest możliwy. Jeśli mówi że nie, należy się z tym pogodzić.

Ad. 3. Słyszałem o tym że tak, ale sam nie widziałem takich badań. Chociaż w badaniach naukowych Aleksandra Bulterowa były takie przykłady, opisy tych badań znajdziesz na http://www.rivail.pl
Ostatnio zmieniony 10 sty 2013, 20:07 przez 000Lukas000, łącznie zmieniany 1 raz
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: juniperus » 10 sty 2013, 18:30

Witaj! Miło mieć w gronie Pana inżyniera z naukowym spojrzeniem na świat. Każda osobowość grupę ludzi wzbogaca :)
Poszukiwacz pisze:1. Czy duchy zmarłych mówią coś o życiu na innych planetach ? Np. spotykają się z duchami obcych cywilizacji ?

Znane mi duchy jak na razie nie wspominały nic na ten temat, ale nie wykluczam, że mogą coś na ten temat wiedzieć.
Poszukiwacz pisze:2. Czy duchy zmarłych mogą wyjaśnić wątpliwości dotyczące ich śmierci ? Chociażby czy można by 'połączyć' się z duchem Kurta Cobaina i zapytać czy faktycznie popełnił samobójstwo, czy chociażby z najnowszych wydarzeń z duchem Lecha Kaczyńskiego czy katastrofa smoleńska to zamach czy nie ?

Duchy mogą wyjaśnić przyczynę ich śmierci, o ile same ją znają. Czasami nie zdają sobie nawet sprawy z faktu, że umarły. Ponadto duchy nie mają możliwości informowania nas o wszystkim. Z mojego jeszcze maleńkiego doświadczenia wynika, że pewnych informacji duchom nie wolno jest nam przekazywać. Nie powiem Ci jednak dlaczego, ponieważ nie wiem.
Poszukiwacz pisze:3. Czy mamy udokumentowane przypadki, iż medium mówiło lub pisało w obcym, wcześniej nieznanym dla medium języku ?



Ja również czytałam, że tak, ale nie pamiętam przykładów.

Świat duchów jest niepoznany, głównie z powodu jego złożoności i niemożliwości całkowitego zbadania. Nikt nie ma takiej mocy, by dowiedzieć się na temat życia po śmierci wszystkiego. Niekiedy otrzymujemy od duchów różne informacje, głównie te, które same chcą nam przekazać, by osiągnąć tym swój cel. Są to jednak marne strzępki całości. Czasami można informacje od duchów "wyciągnąć". Ja praktykowałam to tylko z duszą dziadka, wyłącznie za jego zgodą. Udało się, ale pewności nigdy się nie ma, kto po drugiej stronie "rozmowy" stanie.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: Nikita » 10 sty 2013, 18:39

Juniperus opowiedz wiecej na ten temat prosze...co opowiadal Ci dziadek na temat tamtego swiata?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: juniperus » 10 sty 2013, 19:00

Za dużo nie powiedział... Tylko tyle, że jest tam bardzo szczęśliwy, że ma wszystko, czego potrzebuje. Nie wiem, co to jest to "wszystko". Na pewno nie są to rzeczy ziemskie, fizyczne, choć dusze lubią dostawać do trumny coś, co należało do nich za życia. Nie biorą tego fizycznie ze sobą, ale jakby duchowo. Mój dziadek był filatelistą i numizmatykiem. Włożyliśmy mu w kieszonkę pęsetę i srebrną monetę, najcenniejszą, ze swoich zbiorów. Ucieszył się z tego, mimo, ze leżą zakopane pod ziemią. Nie tyle chodziło tu o przedmiot fizyczny, co o poczucie szacunku do niego. Odebrał to bardzo pozytywnie. Powiedział mi też któregoś razu, że duchy mogą zabierać ze sobą ukochaną osobę. On mówił o mojej babci. Oznajmił mi, że zabierze ją do siebie, ale nie powiedział kiedy. Od jakiegoś czasu czuję, że to nastąpi, gdy będzie zimno i deszczowo. Widzę ich ogród, jak stoję w nim, resztkę śniegu, zimno, deszcz, jakby końcówka zimy/ przedwiośnie. Nie wiem jednak w którym roku. Ten obraz chodzi za mną od dawna. Ponadto nie powiedział, jak tam jest dokładnie. Stwierdził, że nie może powiedzieć.
Z wypowiedzi innego ducha, dalszego kuzyna wynika, że "jest dobrze, ale nie bardzo nie lubią tam alkoholików". On sam miał z tym problem za życia i najwyraźniej jest z tego rozliczany.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: Krzysztoff » 11 sty 2013, 00:19

Poszukiwacz pisze:1. Czy duchy zmarłych mówią coś o życiu na innych planetach ? Np. spotykają się z duchami obcych cywilizacji ?


Mówią że te światy istnieją, mówią że dusze z innych światów mogą inkarnować na ziemi

natomiast o szczegółowych opisach światów nie

Wszystkie te opowieści o plejadanach, nibiru itd pochodzą ze źródeł innych niż spirytystyczne, moim zdaniem są to opowieści niewiarygodne
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: methyl » 11 sty 2013, 10:48

W Księdze Duchów są ogólnikowe wzmianki o Duchach zamieszkujących inne światy.
Mars mają "zamieszkiwać" Duchy najmniej rozwinięte zaś na Jowiszu przebywają Duchy o wiele bardziej rozwinięte niż na Ziemi, w gwiazdach zaś spotykaja się Duchy Wyższe (od tej pory ilekroć patrzę na Słońce na mysl przychodzi mi taki kosmiczny klub spotkań dla duchowych dżentelmenów (i "łumenów"), he he).
O naturze innych światów rozsianych w bezkresie przestrzeni Duchy mówią tylko tyle, że jest nieskończenie różnorodna :) .
arecki

"Wiedza to jedyny skarb podążający za swym właścicielem" - przysłowie chińskie
Awatar użytkownika
methyl
 
Posty: 347
Rejestracja: 02 mar 2010, 20:20
Lokalizacja: Pabianice

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: Poszukiwacz » 11 sty 2013, 12:17

Miałem nadzieję, iż skoro jest jedno 'spirytystyczne' niebo (tak ?) to duchy ze wszystkich planet tam trafiają, więc 'nasze' ludzkie duchy mają dużą możliwość komunikowania się z nimi, a zatem również przekazania nam paru ciekawszych konkretów. Np, że na Jowiszu, żyją żabokształtne stworzenia, które jakimś cudem mają dostęp do ziemskiej muzyki i na okrągło słuchają 'Friday' Rebecci Black.

No ale cóż, możliwe, że nasze 'ziemskie' dusze wolą się trzymać razem i są mało ciekawe innych cywilzacji.

Mam jeszcze parę pytań odnośnie samych duchów, szczególnie tych co spacerują po ziemi.

1. Po pierwsze w jaki sposób taki niematerialny duch może wchodzić w interakcję z materią i np. przesuwać meble ?
2. Skoro jest to możliwe, to dlaczego duchy zazwyczaj ograniczają się do wąskiego repertuaru działań jak 'skrzypienie podłogi, trzaskanie drzwi, latające talerze, przesuwające się stoliki' itd. itp. Dlaczego np jakiś dobry duch rodzinny nie ugotuje obiadu, albo wyniesie śmieci ? Jak i z drugiej strony, dowiedziałem się, że są i duchy 'niższe', które zamiast pomagać wolą szkodzić. Dlaczego taki duch ogranicza się do straszenia, nawiedzenia, opętania innych osób, a nie zrobi czegoś bardziej spektakularnego, np. przed kamerami ściągnie spodnie p. Donaldowi Tuskowi ?

Teraz parę pytań odnośnie reinkarnacji:
3. Od kiedy zaczął się proces 'ziemskiego' wcielania ? Dotyczył on również neadertalczyków, czy rozpoczął się dopiero z pojawieniem się Homo sapiens sapiens ?
4. Rozumiem, że wszystkie dusze stworzył Bóg, tak ? Czy stworzył je on wszystkie od razu, czy proces tworzenia nowych dusz ciągle trwa ?
5. Czy reinkarnacja dotyczy zwierząt i roślin ?

Na koniec, po obejrzeniu filmu 'Nasz dom' nasuwa mi się parę pytań odnośnie 'zaświatów':
6. Czy dusza odczuwa zbliżone emocje do ziemskich: radość,smutek, gniew, złość, podniecenie ?
7. Skoro tak, czy możliwe jest odczuwanie smutku w spirytystycznym niebie, jak również czy możliwe jest odczuwanie radości w spirytystycznym czyśćcu.
8. Jak ma się poziom technologiczny 'zaświatów' ? W filmie było pokazane, że o krok wyprzedza ludzki. Czy to oznacza, że zaświaty też się ciągle technologicznie rozwijają ? Czy ta technologia jest wymyślana przez dusze wynalazców, czy dawana od razu od Boga ?
9. W filmie kształt duszy przypomina ostatnie wcielenie człowieka. Czy tak jest naprawdę ?

Proszę o wybaczenie, jeżeli niektóre pytania wydają się być zbyt trywialne lub za bardzo przyziemne. Jako umysł ścisły lubię po prostu operować na konkretach i szukać przysłowiowej dziury w całym.

Pozdrawiam serdecznie!
Poszukiwacz
 
Posty: 5
Rejestracja: 10 sty 2013, 15:54

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: Nikita » 11 sty 2013, 13:06

Moge Ci tylko na pare pytan odpowiedziec bo nie mam az tak wielkiej wiedzy z tego zakresu. Jesli chodzi o reinkarnacje to dusze sa wieczne czyli nie maja ani poczatku ani konca. Przed wcieleniem byly u Boga...zyly w szczesliwosci ale nie umialy odroznic dobra od zla. Znaly tylko dobro i szczesliwosc i nie posiadaly samoswiadomosci. Dlatego Bog wyslal dusze do swiata dualnego gdzie mogly doswiadczac dobra i zla i roznych innych przeciwienstw. I w ten sposob nauczyly sie odrozniac dobro i zlo oraz uzyskaly samoswiadomosc. Ten proces zaczyna sie poczawszy od mineralow poprzez rosliny, zwierzeta i ludzi...i chyba idzie dlalej poprzez anioly i bogow az do oswiecenia i ostatecznego powrotu do Boga. Dusza taka ma pelna samoswiadomosc oraz swiadomosc dobra i zla i moze decydowac czy zostac u Boga czy wcielic sie w ktorych ze swiatow aby pomagac innym. W taki sposob wyjasnia ten proces mistycyzm chrzescijanski. Spirytyzm moim zdaniem nie wyjasnia tego w wystarczajacy sposob...dlatego slucham chetniej oswieconych i mistykow. Bo oni maja dostep do Wiedzy. A duchy nie zawsze stoja na tak wysokim poziomie aby wszystko wiedziec.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Okiem sceptyka.

Postautor: 000Lukas000 » 11 sty 2013, 14:30

1. Po pierwsze w jaki sposób taki niematerialny duch może wchodzić w interakcję z materią i np. przesuwać meble ?

Duchy oddziałują na nasz świat zgodnie z prawami przyrody. Posiadają one ciało duchowe, które jest pół materialną powłoką, która może zmieniać swoją strukturę pod wpływem woli ducha do tego stopnia że staje się ona widzialna a nawet dotykalna.

Wykorzystując natomiast fluidy swoje i fluidy medium może wpływać na materię prowokując przemieszczenia czy hałasy, tak czy inaczej zawsze poruszana jest materia za pomocą materialnych środków jakimi dysponuje duch.

2. Skoro jest to możliwe, to dlaczego duchy zazwyczaj ograniczają się do wąskiego repertuaru działań jak 'skrzypienie podłogi, trzaskanie drzwi, latające talerze, przesuwające się stoliki' itd. itp. Dlaczego np jakiś dobry duch rodzinny nie ugotuje obiadu, albo wyniesie śmieci ? Jak i z drugiej strony, dowiedziałem się, że są i duchy 'niższe', które zamiast pomagać wolą szkodzić. Dlaczego taki duch ogranicza się do straszenia, nawiedzenia, opętania innych osób, a nie zrobi czegoś bardziej spektakularnego, np. przed kamerami ściągnie spodnie p. Donaldowi Tuskowi ?

Po pierwsze często ludzie biorą hałasy spowodowane raczej prozaicznymi zjawiskami za przejaw duchów.

Mimo to duchy faktycznie mogą prowokować takie zjawiska, jednak by zadziałać na dany przedmiot duch potrzebuje do tego energii swojej i medium, im większy przedmiot czy działanie tym więcej jej potrzeba i zjawisko będzie trudniejsze do wywołania.
Stąd raczej nie spotyka się na co dzień zjawisk takich jak pełne materializacje, tworzenie materialnych przedmiotów, przeniesienia. Do tych zjawisk potrzeba dużej siły.

Po za tym często te zjawiska mają na celu tylko zrucenie naszej uwagi w konkretnym celu, gdy przyczyna zostaje rozwiązana znika też i skutek.

3. Od kiedy zaczął się proces 'ziemskiego' wcielania ? Dotyczył on również neadertalczyków, czy rozpoczął się dopiero z pojawieniem się Homo sapiens sapiens ?

Ziemia jest bardzo stara, przechodziła kataklizmy, później rodziło się życie. Za pewne w rozumieniu całej historii ziemi tej nam nie znanej to mówiąc nawet o driopitekach mówisz raczej o czasach współczesnych. Na twoje pytanie więc raczej nikt nie zna odpowiedzi, i podejrzewam że wiele duchów wyższych również nie znało by jej.

4. Rozumiem, że wszystkie dusze stworzył Bóg, tak ? Czy stworzył je on wszystkie od razu, czy proces tworzenia nowych dusz ciągle trwa ?

Ten proces jest nieustanny, dlatego pojawiają się nam na świecie co jakiś czas dusze całkowicie nierozwinięte. Zauważ że gdyby wcielały się ciągle te same dusze, to na świecie było by już o wiele mniej zła i nie znalazł byś nigdzie prymitywnej duszy.

5. Czy reinkarnacja dotyczy zwierząt i roślin ?

Zwierząt tak, roślin raczej nie.

6. Czy dusza odczuwa zbliżone emocje do ziemskich: radość,smutek, gniew, złość, podniecenie ?

Wszelkie te uczucia, nawet w naszym ciele mają swoją przyczynę w naszej duszy, materia nie potrafi okazywać uczuć. Choć niektóre z tych uczuć są domeną duchów niskich.

7. Skoro tak, czy możliwe jest odczuwanie smutku w spirytystycznym niebie, jak również czy możliwe jest odczuwanie radości w spirytystycznym czyśćcu.

Czyściec, niebo, piekło, to tylko stan duszy, a nie miejsce.
Gdy duch się oczyszcza w drodze postępu coraz mniej jest cierpienia a więcej radości.
Duchy dobre też jednak czują za pewne smutek widząc jak bliska im osoba cierpi, jednak nie wywołuje to u nich takiego smutku jak u nas bo lepiej rozumie prawa wszechświata i sens tego cierpienia.

8. Jak ma się poziom technologiczny 'zaświatów' ? W filmie było pokazane, że o krok wyprzedza ludzki. Czy to oznacza, że zaświaty też się ciągle technologicznie rozwijają ? Czy ta technologia jest wymyślana przez dusze wynalazców, czy dawana od razu od Boga ?

Według mnie tutaj właśnie mamy do czynienia z tym przed czym ostrzegał Kardec, jeśli chodzi o wiarygodność przekazów na temat innych światów. Ale to jest tylko moje zdanie.

9. W filmie kształt duszy przypomina ostatnie wcielenie człowieka. Czy tak jest naprawdę ?

Jeśli dajmy na to przykładowy Jan Kowalski jako duch odwiedzi Zofię, to ukarze się jej w postaci którą ona rozpoznaje z życia ziemskiego, jeśli spotka Elżbietę to tu również ukaże się w odpowiedniej dla niej postaci. Jeśli natomiast chodzi o przebywanie w świecie duchów to raczej duch wybiera postać która miał z poprzedniego wcielenia lub do której czuje powiedzmy "sympatię".

Proszę o wybaczenie, jeżeli niektóre pytania wydają się być zbyt trywialne lub za bardzo przyziemne. Jako umysł ścisły lubię po prostu operować na konkretach i szukać przysłowiowej dziury w całym.

Kto pyta nie błądzi, mówi przysłowie:)
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości