Nić Ariadny
Narodziłeś się do szczęścia lecz zapomniałeś
Jak wygląda twój raj?
Pamiętasz śpiew swych dziecięcych marzeń
Czy zagłuszyła je szara mgła...?
Miałeś żyć pod błękitem nieskończoności
A jednak twe drogi toną w mroku
Czekasz aż ktoś naglę cię olśni
Nie wiesz że tonie na swym własnym wraku?
Mówisz że jesteś wolny jak sokół -
Wiec czemu nie znasz kolorów nieba?
Zabłądziłeś w labiryncie pełnym szlochu
Minotaur spokojnie patrzy jak czas ucieka
Uwierzyłeś że nadzieja znikła jak dym -
A sam trwasz ulotnym tańcem iluzji?
Tak długo nie muskałeś prawdy swym względem
A nie wszystko jeszcze pogrzebały gruzy
Dostrzegłeś już ją?
Wiesz czym jest?
Ucieczką twą
Zaufaj jej...