Bardzo cieszę się, że rozpoczęła się ta dyskusja, choć na pewno nie jest ona łatwa...
Rzeczywiście Spirytyzm jest widziany przez Polaków przez pryzmat seansów spirytystycznych, kontaktów z demonami i innymi dziwacznymi zjawiskami, które jak wiemy, niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Spirytyzm ma jednak to do siebie, że pragnie ludzi łączyć, a nie dzielić.
Owszem, o wiele bardziej podobałoby mi się, gdyby ludzie na forum używali pięknych avatarów np. winogron, kwiatów, czy innych symboli niosących optymizm. Obrazek, który umieszczamy przy naszym nicku, mówi jednak o wiele więcej o nas, niż myślimy. Być może ktoś używa tego, czy innego symbolu nie po to, by pokazać nam, że się identyfikuje z tą, czy inną filozofią, tak jak chociażby ja, ale często nasz avatar daje znać ludziom o tym, w jakim jesteśmy nastroju, czy też jakie w danej chwili mamy myśli.
Wyznaję zasadę, że Spirytyzm jest otwarty dla wszystkich, choć na pewno są pewne granice, których nie powinniśmy przekraczać. Każdy może używać takiego obrazka, jaki mu się podoba, gdy reprezentuje siebie. Gdyby jednak chciał występować jako Spirytysta np. jako przedstawiciel polskiego ruchu spirytystycznego, musi być bardziej ostrożny. To jasne.
Luperci Faviani pisze:Ale wyobraź sobie, że na spotkanie Divaldo Franco przychodzi w koszulce, na której jest odwrócony krzyż albo 3 szóstki, głowa wampira, czy coś w tym stylu. Potraktowałbyś to jako prowokację, czy ekstrawagancję, a może również inne myśli przyszłyby do Twojej głowy?
Nie wykluczam, że na spotkaniach spirytystyczne nieraz pojawią się sataniści, tak jak zresztą to już zdarzało się w przeszłości. Pojawią się też pewnie "zawodowi" krzykacze, wróżki w ukwieconych sukniach, ale także zwykli ludzie, którzy po prostu szukają swego miejsca w życiu. I myślę, że powinniśmy być otwarci na rozmowę z każdym z nich, co nie oznacza oczywiście, że powinniśmy podzielać wszystkie ich poglądy. To dlatego właśnie nie zamierzam wykluczać nikogo z forum tylko i wyłącznie za poglądy, o ile te nie będą poglądami niezgodnymi z prawem, bądź też nie będą utrudniały życia forumowiczom.
Cieszy mnie za każdym razem, gdy ktoś interesuje się Spirytyzmem, ale tak naprawdę najczęściej na Spirytyzm nie trafiają "anioły", czy też jak to zwykliśmy mówić Duchy Wyższe. Te zajmują już zupełnie inne miejsce i mają inne rzeczy do roboty. Na Spirytyzm natrafiamy my, ludzie pełni wad, którzy często podejmują bolesną i trudną walkę z samym sobą i z przeciwnościami, które przynosi im los. Bo to właśnie tacy ludzie, Duchy niedoskonałe na drodze do lepszego świata, są w stanie najbardziej na nim zyskać.
Początki zawsze są trudne, ale chciałbym by nasze spirytystyczne poglądy nikomu się nie narzucały. Na tym forum znaleźć swoje miejsce może każdy, niezależnie skąd przychodzi i kim jest. Naszym zadaniem jest pomóc każdemu i próbować ze wszystkich sił odpowiedzieć na zadane pytania, wspomóc w ciężkich chwilach. To właśnie podstawowa misja Spirytyzmu - być bliżej drugiego człowieka, bo tylko tak możemy zrobić krok naprzód.
wodnik pisze:Za pierwszym razem jak wszedłem na założone przez Ciebie forum odniosłem wrażenie, że się chyba pomyliłem. Zacząłem czytać zamieszczone tutaj treści i jednak okazało się, że nie zawiązuje się grupa satanistyczna.
O wiele lepsze jest, i to chyba musisz przyznać, że ludzie o dziwacznych avatarach prowadzą mądre i rozwijające dyskusje, aniżeli gdyby ludzie podpisujący się pięknymi obrazami pisali kompletne głupoty. Najczęściej jest tak, że mamy do wyboru dwie opcje, z których każda ma swoje dobre i złe strony. Każdy wybór jest trudny. Myślę jednak, że wspólnie jesteśmy w stanie wiele zmienić.
PS. Wiele avatarów będzie się jeszcze zmieniało na lepsze i na gorsze, a na forum będą trafiali prawdziwi szaleńcy.
